Pomogła: 12 razy Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 8849
Wysłany: Wto 16 Paź, 2007 19:55 BECIA WRACA DO DIETKI
no więc postanowiłam powrócić do odchudzania i dlatego zakładam ten wątek , mam nadzieje ze mi pomozecie i będziecie mnie wspierały i słuzyły cennymi radami
, siedzę sama w domku i postanowiłam skończyć z podjadaniem które kosztowało mnie w krótkim czasie 4 kilogramy , a było już tak pięknie , wiem ze mam was dlatego nie będę się załamywała tylko biorę się do roboty
na poczatek ;
-całkowita rezygnacja ze słodyczy, chlebka razowgo na który ostatnio sobie pozwalałam ,
-więcej nabiału, warzyw
-mięsko tylko gotowane
-więcej wody mineralnej
-no i muszę się zmobilizować do pedałowaniu na rowerku
postaram się pisać jak mi idzie i liczę na waszą pomoc i wsparcie
_________________
Ostatnio zmieniony przez becia Sro 21 Sty, 2009 21:59, w całości zmieniany 1 raz
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 8849
Wysłany: Sro 17 Paź, 2007 17:20
dziękuję dziewczynki
a więc dzisiaj jak na razie ,myślę ,ze nie było aż tak zle, ale cieszę się ze znowu zaczynam coś robic w tym kierunku
jak do tej pory to zjadłam ;
-250gr, jogurt naturalny
-małe jabłko
-5plasterków polędwicy
-pierś z kurczaka w galarecie-taki kubeczek po serku homogenizowanym
-wypiłam 4 kawy, 2 herbatki miętowe i 400ml,kefiru
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 8849
Wysłany: Czw 18 Paź, 2007 19:27
jak na razie do pedałowania nie potrafie sie zmobilizować , w ciągu dnia nie mam czasu a teraz to nie mam chęci , a po za tym dzisiaj mam jakis kiepski dzień , nastrój nie zbyt ciekawy a i pogoda mnie dobija , nie mówiąc ze zmokłam jak kaczka na przystanku
dzisiejszy dzień wyglądał tak
-małe jabłko
-200gr, jogurt naturalny
-3 plasterki polędwicy
-talerzyk szpinaku/ całośc tzn, 1 kg, zrobiony na łyzce masła -bo to dla rodzinki , a ja uwielbiam więc pozwoliłam sobie na niego/
-200gr, jogurt pitny
-no i niestety 2 gorace kubki - po tym jak przemokłam na rozgrzewkę
wiem,wiem to za duzo ale myslę ze z biegiem czasu uda mi się zminimalizować a póki co to cieszę się że znowu zaczęłam się kontrolować
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 8849
Wysłany: Pią 19 Paź, 2007 19:11
anja za szybko się cieszysz , dzisiaj totalna porazka zjadłam 5 ciastek jakieś biszkopciki rzekładane kremem takie ala markizy, mam wurzutu ze dałam sie skusić , tłumacze to sobie złym nastrojem i przemęczeniem , wiem ze to mnie nie usprawiedliwia ale przyznaje sie do błędu, a tak po za tym zjadłam dzisiaj
Pomogła: 24 razy Wiek: 41 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 11832
Wysłany: Pią 19 Paź, 2007 22:37
trudno ,stało się, trzeba iść dalej
ale mnie się wydaje że trochę zbyt mało tego kalorycznie
gdzie jakieś mięsko czy rybka ? wczoraj też nie było,bo 3 plasterki polędwicy to mało
jesteś głodna zwyczajnie i dlatego narażona na wpadki ,a np po chudym mięsku będziesz najedzona i odporna
chyba że to taka terapia wstrząsowa?
bo mi tego jakoś mało
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 8849
Wysłany: Sob 20 Paź, 2007 19:16
moze i mało ale chcę trochę skurczyć żołądek po tej rozpuście na jaką sobie pozwoliłam, dzisiaj było troche więcej
-3 łyzki sałatki warzywnej z majonezem
-pierś z kurczaka niestety smażona
-buraczki
-2 łyzki sałatki jak wyżej
mam dzisiaj potworny ból głowy chyba przez tą kiepska pogode
Pomogła: 24 razy Wiek: 41 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 11832
Wysłany: Pon 22 Paź, 2007 10:06
a ja się cieszę z tej twojej piersi kurzęcej ,jakieś mięsko być musi,bo na warzywkach samych daleko nie zajedziesz
a z żołądkiem ,to pewna jestem ,że się zaciśnie,przecież naprawdę niewiele tego zjadasz
będzie dobrze !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum