Wysłany: Pon 10 Lis, 2008 10:47 Witajcie, tu się będę odchudzać.
Kilka słów o sobie, niektóre już napisałam.
Zawsze byłam bardzo szczupła, wręcz chuda. Myślałam- ja nigdy nie nabiorę kilogramów- nie ma opcji. Odkąd zaczęłam ostatnią pracę bardzo siedzącą i latek mi przybyło- co roku przybywało mi po troszkę. Ubrania- wszystkie dużo za małe. I co roku coraz większy rozmiar.
Z 34 doszłam do dużego 38. Okrągła buźka, brzuszek, fałdka tu, fałdka tam- znam to. I oczywiście już słynne "po weekendzie się odchudzam".
Odchudzałam się rok temu na SB, czyli South Beach. Za mną zgubione 8 kg, na plusie kontrolowane 2 czyli łącznie minus 6 kg na dziś. Przede mną 4- 5 kg do zgubienia i do szczęścia wagowego.
Mój wzrost: 168 cm.
Chodzi mi głównie o to abym mieściła się w moje ulubione ubrania i czuła się dobrze
Po roku przerwy w odchudzaniu planuję wrócić na SB (trochę zmodyfikowaną dla moich indywidualnych potrzeb) i potem stosować jej główne zasady.
Najważniejsze moje zasady, które przyniosły pierwsze szybkie efekty:
prawie zero cukru (nie słodzę, nie piję soków, napojów, czasami jedynie cola light), jeśli go dostarczam to w minimalnych ilościach jako składnik innych produktów,
totalne zero białego pieczywa, bułek, czasami jem ciemny chleb z ziarnami,
zero makaronów, ryżu (czasami jem- ale tylko ciemne), zero mąki,
zero ziemniaków (zamiast tego warzywa lub zmiksowany kalafior),
nie jem: buraków, marchwi, kukurydzy, fast foodów
unikam słodyczy, chipsów (nie kupuję), jem dużo różnych orzechów,
jem dużo różnych ryb w pysznych sosach (koperkowy, kaparowy, cytrynowy- nawet na śmietanie!),
wszystko co smażone to tylko z oliwy z oliwek (nie przepadam za gotowanym, więc dużo smażę).
Przez pierwsze 2 tygodnie zero owoców (ze względu na cukier), później jem ale niektórych unikam (np. bananów, ananasa).
Codziennie łykam witaminy.
Jem do syta- nigdy nie głoduję.
To tyle na początek.
PS. Drobne porady i przepisy umieszczam w dziale: Przepisy na dania light: "Oszukiwacze..."
_________________
Ostatnio zmieniony przez Sylwia Krakus Wto 11 Lis, 2008 14:15, w całości zmieniany 7 razy
właśnie miałam to dopisać...
Staram się do 18 lub najpóźniej na 3 godziny przed spaniem. W tym czasie już tylko woda mineralna, herbatki, zioła. Ponieważ nie byłam w stanie na początku wytrzymać picia herbaty bez cukru (było: 3 łyżeczki na szklankę + miód)- jedna osoba poleciła mi abym piła wrzątek z dużą ilością cytryny- i mi to odpowiadało. Cukier zastąpiłam dużą ilością cytryny.
Muszę się przyznać, że nie ćwiczę, sport tylko sezonowo- pływanie na wakacjach, narty zimą. Niestety. Walczę tylko dietą.
Zasady mojej diety czerpię z SB- South Beach. Ale jak pisałam tylko główne zasady, coś tam modyfikuję.
South Beach. Choć różnie działa na różne osoby- dla mnie była idealna. I efekt też długofalowy. Zdrowo w 3 miesiące zgubiłam 6 kg bez żadnych ćwiczeń.
I tak trzymałam. Potem jeszcze 2 ale to już z powodu wyjątkowej aktywności fizycznej (na wakacjach). Teraz wracam aby zgubić jesze parę kilo.
Witajcie
dzisiaj nie było dietetycznie:
rano: 2 parówki z ketchupem (to zero diety niestety, parówki- beeeeeeee, ketchup- cukier)
herbata owocowa- niedobrze
wieczorem kolacja z rodziną:
placki ziemniaczane jakieś po włosku
sałatka cezara
i winko
bardzo niedietetycznie było na koniec- wielkie tiramisu
zaczynam jutro?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Sylwia Krakus Wto 11 Lis, 2008 09:32, w całości zmieniany 1 raz
oj było tego, ale jak się oprzeć siedząc przy 5 jedzących osobach? Wszyscy planowali lekko- takie były założenia- finał był taki, że 4 osoby zjadły pizze. Też dietetycznie
Plan na dziś:
jakieś ziółka- mam różne herbatki pyszne, po wczorajszej imprezie nawet nie myślę o niczym innym
jakieś jajko na śniadanie (na mojej diecie jajek można jeść ile się chce)- może jajecznicę nawet
na obiad będzie rybka halibutek w jakimś sosie (cytrynowym?), bez dodatków
dzisiaj walczę ostro
waga: 56.
poprawka- właśnie mąż robi biały ser (grani) z pomidorkiem i awokado a wiec to bedzie na śniadanie; bez chleba, jajek nie będzie
muszę się pochwalić- mój mąż cudownie i pysznie gotuje- ja nie zaglądam do kuchni, przy okazji i on jada bardziej dietetycznie (niestety podjada słodycze)...a więc zmieniłam i jego nawyki żywieniowe, nie pozwalam mu się objadać kotletami, ziemniakami, również przestał słodzić, etc. I jemu przydałoby się kilka kilosków zrzucić...jak go przekonać... on o dietach nie chce słyszeć
uzupełniam:
rybka w sosie cytrynowym wyszła pyszna do tego garść ryżu ciemnego,
garść pistacji jako deser,
kefirek light popijam teraz,
sporo wody z cytryną (tylko gazowana, niegazowanej nie przełknę niestety w dużych ilościach).
Na tym koniec. Dzień dietkowo udany. nie skusiły mnie leżące ciastka na stole.
Hej dziewczyny!
U mnie niestety niezbyt dobrze. Nie zmieniam suwka, aleeeee prawda jest taka, ze waga nie poszla w dol- poszla na 57.
Dzisiaj rano 57,5
A wiec pora na zebranie sil
Juz bez wymowek
Wakacje ida...
Jak juz sie wie, ze MOZNA schudnac- potem czasami zaniedbuje diete bo przeciez "moge schudnac" i tak dzien za dniem- a waga w miejscu (to byloby dobrze) lub powoli w gore
Zaczynam ostro- juz zaczelam w zasadzie- od wczoraj...
Dobilo mnie:
za duzo chleba, zaczelam podjadac ciasta, buleczki, zupki i obiadki z ziemniaczkami (malo- ale bylo). Nawet pierogi. A TEGO NIE WOLNO! No i winko. Byly tez deserki, jogurciki, itp. Nie, nie, nie, nie. Dosc!
Wczoraj:
jajko na twardo
losos w sosie krewetkowym, kuskus, pomidor,
chipsy(juz nie moglam wytrzymac- bylo ich malo)
garsc orzechow
winko do obiadu
woda, herbatki bez cukru
kilka paluszkow
czekolada gorzka z chilli (kilka kostek)
Dzisiaj:
2 jajaka na miekko, 3 kromeczki ciemnego chleba z serem zoltym
herbata
cd. czekolady wczorajszej
bedzie: losos
POPRAWKA- zamiast lososia bedzie Spaghetti- na ciemnym makaronie, bez miesa
jeszcze dopisze- po drodze bylo juz 54 kg a NAWET 53 (tyle bym chciala). A potem w gore do 57. Glownie po pobycie we Wloszech (krotkim ale bogatym w kalorie)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum