Pomogła: 13 razy Wiek: 33 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 15365 Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Pią 23 Lis, 2007 08:58
mania3, kurcze ja tak stanęłam w miejscu jakiś czas temu i tak się trzymam z tą wagą.Nie wiem kiedy w koncu ruszy ale wiesz nie przejmuje sie już teraz za bardzo ponieważ i tak się dobrze z tą obecną wagą czuje
Anja nie masz co panikować już ci dosyć odchudzania.
Weekend sobie po grzeszyłam , ale wybierając się do lekarza stanełam na wadze to okazało się 65,8 . teraz jest stres i nie chce się jeść . Jakoś odwrotnie bo mam tendencje do zajadania go.Tylko szkoda ze z ćwiczeniami narazie koniec , ale jak się wykuruję to wracam do dietki i cwiczonek .
_________________ Teraz utrwalanie !!!!
Pomyłka -znowu odchudzanie !!!
Wczoraj wróciłam ze szpitalka , a dziś dokustykałam się do komputera. Jeszcze się nie ważyłam ale na szpitalnej diecie może mi i ubyło . Zebym tak jadła , to bym szybko zgubiła te moje kg. Zalwcenie lekarza zero ćwiczeń minimum 4 tygodnie i dieta lekkostrawna. SZkoda mi tych ćwiczeń , ale dobrze ze mam chociaż dietę.ALe kurcze jakoś mi apetyt wraca :-? .
Mam dużo do nadrobienia muszę trochę poczytać . ale tylko z siedzeniem ciężko szwy mi ciągną jak cho..... .
Ale pomalutku jakoś to nadrobię Lecę poczytać.
_________________ Teraz utrwalanie !!!!
Pomyłka -znowu odchudzanie !!!
Kochane jestescie nie przemęczam się jest coraz lepiej,wiecie nawet tak dobrze zachorować - nadskakują mnie ,mąż gotuje, moje córy sprzątają.
Dietka jest - dziś wieczorem chyba się zważę jestem ciekawa ,ile jest.Cera mi się polepszyła od tych kroplówek jakaś gładsza.
Tylko strach mam bo w środę mam na zdjęcie szwów, może ktoś miał czy to boli ,czy można wytrzymać jak co to będę wrzeszczec tak
_________________ Teraz utrwalanie !!!!
Pomyłka -znowu odchudzanie !!!
Dzięki Anja -ale nakombinowałam się zmieniając suwaczek
Dzięki Mazia już wracam do zdrówka.
Po środowej wizycie u lekarza szwy jak zdejmuja to nic nie boli i nie krzyczałam .
Tylko miałam 2 dni lezeć z kompresem nie chodzić ,aby się nie rozeszły bo był jakiś tan zapalny ale już jest ok. Lekarz mówił że od stycznia mam wzmacniać mięsnie brzucha ,aby znów nie wróciła (ta moja przepuklina udowa) .To będę musiała ,czy chcę czy nie ćwiczyć. Ale jest teraz problem , zaczynają mi wlosy odrastać na ...... a swedzi ,że oho
Już mam 2kg za sobą ,ale już jest coraz gorzej z moimi postanowieniami zaczynam podjadać ,chyba potrzebny jest mi kopniak w moje 4litery .
_________________ Teraz utrwalanie !!!!
Pomyłka -znowu odchudzanie !!!
Cześć dziewczyny,
Mania3 super że już czujesz sie lepiej i wszystko po mału wraca do normy.
A co do ćwiczeń to podwójna motywacja-zeby schudać i wyzdrowieć
Ja na początku odchudzania kupiłam sobie za ciasne spodnie zeby miec wiekszą motywację Wprawdzie przelezały w szafie ponad 2 m-ce ale teraz juz spadają mi z d...
A co do podjadania to tez ostatnio to robie i z checią stane w kolejce do kopniaka w d...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum