Pomogła: 1 raz Wiek: 25 Dołączyła: 15 Sie 2008 Posty: 829
Wysłany: Pią 08 Maj, 2009 19:52
Ruby napisał/a:
Powiedziałabym brzydkie słowo na s, ale nie powiem.
no wiezs Ty co? jestem obuzona
a co do rozpichy to zamiast obrzerania to Ty raczej nie dojadasz cos tak malo sie wydaje
Ruby napisał/a:
Uwaga uwaga... Faith No More na Open'er festival!
Zaaaaciesz, koooch ich, od 6 lat chciałam ich zobaczyć, myślałam że kij nie da rady a tu się reaktywowali i jadę ich zobaczyć... dreams come true!
ja ich nie kojarze w sumie ale ciesze sie razem z Toba ze zobaczysz swoj ukochany zespol
Wiek: 20 Dołączyła: 19 Sie 2008 Posty: 678 Skąd: poznań
Wysłany: Pon 11 Maj, 2009 21:32
buziaki444 napisał/a:
ja ich nie kojarze w sumie ale ciesze sie razem z Toba ze zobaczysz swoj ukochany zespol
Oj, gdyby moje najukochańsze w galaktyce Muse przyjechało to bym była gdzieś poza ramieniem oriona ze szczęścia.
Ale ogólnie na Open'era dziko się cieszę.
A co do diety... Dieta ścisła, wątroba mi szwankuje.
_________________ Bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym...
Pomogła: 7 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1565
Wysłany: Wto 12 Maj, 2009 16:51
Ruby, cieszę się że udało ci się i że pojedziesz na koncert swojego ulubionego zespołu
Ruby napisał/a:
Dieta ścisła, wątroba mi szwankuje.
jejku.... jak nie kręgosłup to żołądek jak nie żołądek to wątroba... biuedna to ty jesteś Rubciu...
Wracaj do zdrówka bo musisz mieć duuuuuuuuuuuuuuuuzo siły by tańczy i spiewać na koncercie
_________________
"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
Wiek: 20 Dołączyła: 19 Sie 2008 Posty: 678 Skąd: poznań
Wysłany: Czw 14 Maj, 2009 22:50
Z wątroby przeszło na żołądek i jutro mam usg... Mam przyjść na czczo, ale jako że mam usg o 15 to dostałam przywilej zjedzenia rano białej buły z masłem i wypicia gorzkiej herbaty.
Od paru dni jadłam suchary/kaszkę manną/budyń i czuję się jakbym miała 1000 km w biodrach i na oponie potocznie zwanej brzuchem.
Btw. Koleżanka znalazła piosenki z bajek i teraz na zmianę słucham Salior Moon i Inspektora Gadżeta. I czasami Speedy Gonzaleza i Woody Woodpecker'a.
A zaczęło się od tego że dzwonek i dźwięk sms mam z Mapetów.
_________________ Bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym...
Wiek: 20 Dołączyła: 19 Sie 2008 Posty: 678 Skąd: poznań
Wysłany: Pon 18 Maj, 2009 21:38
ina44 napisał/a:
O tej porze dzieci śpią
tere-fere. ;p
USG nic nie wykazało i czekają mnie dalsze badania... Ogólnie to kij, chciałam wrócić do normalnego dietkowania... musli przeżyte, graniacz też... grahamka i jabłko = ruby wymiękła.
A więc jeszcze kilka dni na diecie nieliczącej kalorii ale za to rozpieszczającej chory żołądek o wybrane rzeczy łatwe do strawienia.
_________________ Bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym...
Wiek: 20 Dołączyła: 19 Sie 2008 Posty: 678 Skąd: poznań
Wysłany: Sro 20 Maj, 2009 20:33
Taaa.i dziś dostałam kombo okres + żołądek. do tego masakra w szkole. i dieta wciąż nie ta co trzeba, kurde, niedługo spróbuję wrócić na dobrą scieżkę i zobaczymy co będzie.
_________________ Bo w życiu chodzi o to by być trochę niemożliwym...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum