Dieta, diety, odchudzanie :: Forum DIETY.PL Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

*


Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Anusiak
Nie 02 Paź, 2011 10:10
Droga do celu... Czyli do 54 kg!!!
Autor Wiadomość
moniczka 
Dietowa szycha


Pomogła: 2 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 21 Sty 2009
Posty: 1008
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 05 Mar, 2010 17:20   

Kobietki nie ma co się załamywać tylko ruszać ; ) a do palenia nie zachęcam .. okropność..

Mla jak tak idzie? to jutro wymiarki? :grin:
_________________
 
     
mila92 
Dietowa szycha



Pomogła: 7 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 1565
Wysłany: Nie 07 Mar, 2010 21:57   

Witam :lovers: :lovers: :lovers:

Jakoś nie miałam kiedy przyjść na komputer wcześniej bo szkoła no i mam remonty w domu malowanie itp. Wczoraj pomagałam w malowaniu i klejaniu paska od tapety . No cóż nowoczesna kobietka musi umieć wszystko :grin: :grin: :grin:

A teraz wstawię wymiarki z soboty

Waga : 55kg :cry: (@ przyszła)
Talia : 64
Brzuch : 75
Biodra : 89
Pupa: 89,5
Noga : 32,5
Ręka : 23,5
Udo : 52,5 39

NO to wszystko już napisałam :grin: Nawet już sama siebie nie okłamuje że schudnę do 22 marca 3 kg bo to jest nie wykonalne.... Troszkę mi z tego powodu przykro... :placz: :placz: Bo naprawdę chciałam mieć ładne zdjęcia z 18-tki...

A to dzisiejsza rozpiska :

Śniadanie :
- 200g jogurtu naturalnego. 4 łyżki otrębów 4 łyżki płatków i jabłko starte

2 Śniadanie :
-2 gotowane marchewki i pietruszka

Obiad:
- szklanka mleka 0,5%, 2 łyzki otrębów, 4 łyżki płatków

Kolacja :
- jabłko

To ja lece do spania bo czeka mnie ciężki dzień.

Miłego wieczorku i nowego tygodnia wszystkim życzę :lovers: :lovers: :lovers: Papa :lovers: :lovers:
_________________

"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
 
     
KropkA 
Niszczyciel kalorii



Pomogła: 1 raz
Wiek: 24
Dołączyła: 17 Sty 2010
Posty: 568
Skąd: Piła
Wysłany: Pon 08 Mar, 2010 14:49   

Strasznie mało jesz :yikes: :yikes: :yikes: Ja bym padła z głodu.... takie skąpe te porcje.... :blink:
Pozdrawiam :wave:
_________________
 
     
Anja 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 13 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 15 Mar 2007
Posty: 15365
Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Wto 09 Mar, 2010 12:06   

mila92, mnie też się wydaje,ze tego jedzonka tak mało jakoś....Pozdrawiam wtorkowo :wave:
 
 
     
Nikola 
Niszczyciel kalorii



Pomogła: 1 raz
Wiek: 21
Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 980
Wysłany: Wto 09 Mar, 2010 16:00   

mila92 napisał/a:
Obiad:
- szklanka mleka 0,5%, 2 łyzki otrębów, 4 łyżki płatków
OBIAD!?? :yikes: :yikes: :yikes: :yikes: OMG Miluss przeciez Ty sie wrecz glodzisz, nie chcesz chyba pozniej efektu jojo.
Pozdrawiam :lovers:
_________________
 
 
     
moniczka 
Dietowa szycha


Pomogła: 2 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 21 Sty 2009
Posty: 1008
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 09 Mar, 2010 19:41   

Mila obowiązkowo więcej jedzenia!! bo Ci oddam moje tłuszczyku troche i będziesz miała więcej roboty xD

trzymaj się maleństwo i walcz w szkole jak lwica ;) jeszcze tylko trzy miesiące :)
_________________
 
     
Anusiak 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 11 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 22 Lut 2008
Posty: 12278
Skąd: łódzkie
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 20:32   

Milasku mój

A dziś masz już 18-ście lat.
Żyj w wierze, prawdzie i miłości.
Niech ten dzień na zawsze w twym życiu zagości.
Żeby rodzice dumni z ciebie byli,
Że na dobrego człowieka cię wykształcili.
By oparcie w tobie mieli,
Bo wiesz, jak bardzo cię pragnęli.
Ty ucz się, byś doszła do celu.
Nie rezygnuj z marzeń, tak jak zrobiło to wielu.
A zdrowie i szczęście niech cię nie mija.
By w twym dorosłym życiu ważna była każda chwila.
W dniu wejścia w dorosły świat,
Niech się śmieje do ciebie cały świat
Blaskiem długich i szczęśliwych lat.


:urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :urodziny: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent: :prezent:
_________________


 
     
mila92 
Dietowa szycha



Pomogła: 7 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 1565
Wysłany: Sob 27 Mar, 2010 13:04   

Anusiak, dziękuje za życzonka. :lovers: :lovers: :lovers: :lovers: :lovers: :lovers: :lovers: :lovers: Nie było mnie przez dłuższy czas na forum nawet nie przepuszczałam że ktoś bedzie pamiętał a tu prosze takie milutkie rozczarowanie :lovers: :lovers: :lovers: :lovers: Bardzo dziękuje :lovers: :lovers: :lovers:

18-tka już minęła... W poniedziałek miałam takie małe przyjęcie z rodzeństwem i ich osobami towarzyszącymi ;-) z rodzicami no i z Chrzeesnym z żoną i dziadek też był :lovers: O taki rodzinnym swiętowaniu (jak miało moje rodzeństwo) zawsze marzyłam :lovers:

Dziś przychodzi do mnie przyjaciółka na małe przyjęcie.... Będzie nas około dwóch osób :smiech3: :smiech3: :smiech3: Boi i po co mam niewioedomo kogo zapraszać wole się pośmiać z życzliwymi mi osobami w skromniutkim grronie :lovers:

Na przyjęciu niestety czółam się troszkę z boku bo starsi mieli sowje tematy Siostra z narzyczonym coś paplała ;-) brat z dziewczyną a ja się tylko uśmiechałam do zdjęć i było mi troszkę smutno no ale co się dziwić .... Muszę do takich sytuacji przywyknąć.... Niestety.........
Na zdjęciach wyszłam jak potwór a przyszły szwagier co 5 minut mi pstrykał z bratem.... a ja taka niefotogeniczna... Muszę schudną bo tważ mam jak miednica na każdym zdjęciu o brzuchu i tyłku nie wspomne...

NAjbardziej zaskoczył mnie mój chrzesny ponieważ nie zapraszaliśmy go i juz mówię dlaczego. Otóż rozmawialiśmy z rodzicami że jak zaprosimy to będzie wyglądało tak jakbym oczekiwała prezentu. Więc ja też sobie tak pomyślałam.... I byłam pewna że nie bedzie wiedzaił nawet kiedy mam 18-ste urodziny a tu taka niespodzianka :grin:

Od rodziny dostałam nowoczesną cyfrówkę :yikes: i dlatego tak pstrykalki mi zdjęcia bo trezeba wypróboiwać :grin: :grin: :grin: :grin: Do tego lampę taką dużą do pokoju i.... 8 serków DANIO z MAŁYM GŁODEM :smiech3: :smiech3: :smiech3: :smiech3: :smiech3: :smiech3: :grin: :grin: :grin: A od przyszłej bratowej ful wypas ogromny zegarek :yikes: :yikes: A tak to od dziadków i Chrzesnego kaskę... Którą wydam na mp5 :grin: :grin: :grin: Normalnie jestem pod dużym wrażeniem ile na mnie wydali...

Ale wiecie co..... od 18-tki mojej siostry czyli ok. 6 lat marzyłam by tak jak ona odstać na swoję 18-te urodziny od chłopaka bukiet 18 róż.... :cry: :cry: no ale nic ..... ona jest ładna to i chłopaka miała .... yhhhhhhh szkoda gadać..... TYLKO NIECH KTOŚ MI TERAZ POWIE ŻE MARZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ TO GO POGONIE...

Właśnie słucham piosenkę : Janusz Radek - Dziękuję za miłość i mnie dobija ale cóż....

to ja lece sprzątać pokój bo o 16 przychodzi chonorowy gość :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin:
_________________

"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
 
     
mila92 
Dietowa szycha



Pomogła: 7 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 1565
Wysłany: Pią 30 Kwi, 2010 22:50   

Witam...
Zanow zjawiam się po przerwie... no ale niestety tak się dzieje gdy motywacji brak żre się co podrękę wpadnie i oczywiście potem styd się przyznać... :blush: :blush: :blush:

Ale muszę się czymś pochwalić... Otóż brat mi zbiła z desek takich ochyblowanych steper (bo szkoda mi kasy na taki podest...) i od kilku dni chodze godzinkę dziennie tzn. najpier pół na jedną nogę a potem pół na drógą tzn. najpierw wchodzę na niego prawą nogą a potem lewą ;-) Czyli jakieś ćwiczonka niby są... DO tego pije ocet jabłkowy... Skręca mnie troszkę bo do wyśmienitych TRUNKÓW on jednak nie należy :grin: :grin: :grin:
Do tego mam już jedną zmianę... Otórz ściełam włosy mam grzyweczkę i wogóle . Fryzurka fajna ale niestety twarz już nie... a to z powodu jej ogromnych objętości...

Jutro znów po jakmś czaSIE IDE SIĘ WAŻYĆ I MIERZYĆ.... i AŻ SIĘ BOIJE... ALE MAM NADZIEJĘ ŻE TAKI WSTRZĄS COŚ POMOŻE...
dziś zjadłam 2 lody... :blush: :blush: :blush: ale był ok. 2godzinny spacer no i 1 godzinka na steperku... Ponad to zamierzam do mojej porcji ćwiczeń a raczej ruchu wbić także roleczki. Ostatnio grzmotnęłam na tyłeczek tuz przed tatem.... ale śmiechu było co nie miara :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin:

Zaczą się MAJ trzeba coś wkońcu ze sobą zrobić... Narazie nie zmieniam nic na sówaczku bo nie wiem ile waga pokaże ale jednego jestem pewna mój ślimaczak na 1000% się cofnie do tyłu niestety... :cry: :cry:

Życvzę Wszystkim Miłego Majowego Weekedu :lovers: :lovers: :lovers: :lovers:
_________________

"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
 
     
shashua 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 24 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 13 Maj 2007
Posty: 11832
Wysłany: Pią 07 Maj, 2010 11:31   

mila wracaj do nas i pisz jak ćwiczonka idą i koniec roku się zbliża-ja konsekwentnie kciukasy trzymam :thumbsup: :lovers:
_________________
 
 
     
mila92 
Dietowa szycha



Pomogła: 7 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 1565
Wysłany: Nie 09 Maj, 2010 21:48   

Witam :wave:

No i znowu zawiodłam... zamiast się sprężyć to ja podjadam i efekty są niestety.... Ale nie takie jakie bym chciała :yikes: :yikes: :yikes: :yikes: :yikes: Przez weekend majowy jadłam co popdanie :blush: :blush: :blush: głównie były to lody i ciasto :blush: :blush: :blush: no i na efekty nie trzeba było długo czekać.... w udach +3cm w biodrach +3 cm i w pupie +3cm... :placz: :placz: :placz: :placz: jednym słowem PORAŻKA..... jest połowa maja zaraz będzie tak ciepło że trzeba chodzić w bluzeczkach z krótkim rękawkiem i spodniach 3/4 bo przed kolano to zapomnij.... i co ja znów jestem z kilogramami do przodu... cvo najgorsze spodnie kupione rok temu ledwie dopinam a tłuszcz wylewa się bokami :placz: :placz: :placz: :placz:
Ale naprawdę tym razem biorę się za siebnie bo już nie mogę patrzeć na siebie.... :placz: :placz: Nie waże się od 2 tygodni bo poprostu się bopję... zwazę się dopiero w sobotę :zdenerwowany: :zdenerwowany: :placz: :placz:
Ale plan walki z kilogramami już podjęty dziś ćwiczyłam na stepie dwie serie ćwiczeń jakie znalazłam na internecie i jakieś ćwiczenia na mięśnie brzucha. Do tego 2 razy w tygodniu jeżdżę z przyjaciółką na rolkach ponad godzinkę oczywiście z przerwami :tongue:
Od jutra wstawiam rozpiski ,moze strach przed :po dupsku: :po dupsku: zmobilizuje mnie by nie podjadać i jeść same przyzwoite rzeczy :nie wiem1: :nie wiem1:

W szkole jednym słowem kiepsko.... nawet na świadectwo z paskiem nie liczę.... MAsakra....

Wszędzie tylko porażki.... :placz: :placz: :placz: :placz:
No ale cóż sama sobie jestem winn... Teraz marzy mi się waga 52kg do końca roku szkolnego mam na to 7 tygodni ale i tak pewnie nie dam rady bo moja silna wola już dawno osłabła.... niestety.... :placz: :placz:


dziękuję shashua za kciukasy :lovers: :lovers: :lovers: :lovers: :lovers:
Życzę Wszystkim miłego Niedzielnego wieczorku i spokojnego nowego tygodnia :lovers: :lovers: :lovers: Dobranoc PaPa :lovers: :lovers: :lovers: :lovers:
_________________

"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
 
     
shashua 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 24 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 13 Maj 2007
Posty: 11832
Wysłany: Pon 10 Maj, 2010 09:54   

Mila nie poddawaj sie ,bierz tyłek w troki i do roboty! z ciebie fajna laska jest a tego do zrzucenia naprawdę niewiele-dasz radę! :thumbsup: :lovers:
_________________
 
 
     
mila92 
Dietowa szycha



Pomogła: 7 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 1565
Wysłany: Pon 10 Maj, 2010 22:38   

Witam

shashua, dziękuje za te wszystkie słowa :lovers: :lovers: Na suwaczku pisze 55kg ale teraz przytyłam i nie wiem czy 58 czy 59 ważę dlatego suwaczka jeszcze nie zmieniłam... :placz: A tym 55kg mogę jedynie :wavecry: :wavecry: :wavecry:

Jak obiecałam jestem i wstawiam rozpiskę (tylko proszę się nie przestraszyć :yikes: )

Śniadanie :
- 5 kromek pieczywka chrupkiego, 2 plasterki polędwicy i ketchup (skubnęłam tyć kiełbaski na szybkiego :blush:

2 Śniadanie :
- 2 kromki chleba razowego 1 plaster polędwicy

Obiad :
- duży jogurt naturalny , starte jabłko i 2 łyżki otrębów

Podwieczorek :
- kromka pieczywka chrupkiego z pasztetem drobiowo - wieprzowym (dużo go było) :blush:

Kolacja (o 19 miało jej nie byc ale cóż...) :
- mały jogurt truskawkowy i 2 łyżki otrębów

Z picia : kufel litrowy zielonej herbaty , napar z rumianku i miety , teraz herbatka miętowa z cytrynką a i jeszcze była mły kubuś...

Jednym słowem dużo tego. ALe przynajmiej bardziej się kontroluje bo przed oczami stoi mi forum :yikes: i ta myśl że będę musiała to zapisać...

Jestem normalnie jakby to ująć "głupia" wszystko robie albo nieprzemyślanie albo zostawiam na ostatnią chwilę... Otórz na czwartek mam przeczytać "Pana Tadeusza" (powiem tylko że przed weekendem majowym było już ogłoszone czytanie lektury przez nauczycielkę, więć panią profesor nie można winić :cry: ) do tego codziennie są jakieś sprawdziany czy kartków i nie ma człowiek na nic czasu do tego muszę dużo ćwiczyć.... Ale to jest tylko moja wina z powodu lenistwa i obrzarstwa :cry:

No ale pomalutku trzeba coś z tym zrobić. i naprzykład Z ćwiczonek zrobiłam tak :
:strong: 2x ćwiczenia na stepie z internetu
:strong: 8 minute ABS

nie jest to dużo wiem ale jakoś tak wyszło niestety... Teraz lece spać bo mnie czeka ciężki dzień... kartkówka z Geografii i zaliczanie biegów na 800m :placz: :placz:

Wszystkim życzę miłej nocki papa :lovers: :lovers:
_________________

"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
 
     
Sheeepy 
Pogromca fałdek



Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 07 Kwi 2010
Posty: 273
Skąd: Warsaw
Wysłany: Wto 11 Maj, 2010 10:42   

Mila my sie jeszcze chyba nie mialysmy okazji poznac, wiec ja sie ladnie u Ciebie witam ... :grin: ... Nie przejmuj sie kochana ... Kazdej z nas zdarzaja sie rozne wpadki, ale generalnie przede wszystkim najwazniejsze to sie nie poddawac, a ty nie poddalas sie ... I dlatego na pewno wszystko bedzie dobrze ... Ladnie wracasz do normy i zaczynasz sie ruszac i zdrowo odzywiac i ani sie obejrzysz, a spodenki beda na Ciebie dobre ... I figurka wymarzona ... :lovers: :lovers: :lovers:

A na zapas zostawiam Ci :bicz: :bicz: :bicz: :bicz: :bicz: zebys juz wiecej nie grzeszyla ... dla dobrej motywacji ... :smiech3: :smiech3: :smiech3: :po dupsku: :po dupsku: :po dupsku:
_________________
 
 
     
mila92 
Dietowa szycha



Pomogła: 7 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 1565
Wysłany: Wto 11 Maj, 2010 22:01   

Sheeepy, również witam serdecznie :lovers: :lovers: :lovers:

Sheeepy napisał/a:
Kazdej z nas zdarzaja sie rozne wpadki, ale generalnie przede wszystkim najwazniejsze to sie nie poddawac, a ty nie poddalas sie ...

Ja nie mogę się poddać bo to będzie oznaczało powrót do dawnej wagi czyli...(aż wstyd się przyznać) 69kg :blush: :blush: :blush: :blush: :blush: :blush: :blush:

Dziś mino strachu stanęłam po szkole na wadze i zobaczyłam... 57,2kg.... wiem że powinnam się cieszyć ale jak pomyśle że pewnymi czasy ważyłam 52kg to aż się łza w oku kręci :placz: :placz: i sama ręka korci by się po tyłku zlać :po dupsku: :po dupsku: :po dupsku: :po dupsku: A suwaczek zmienę w sobotę.

W szkole nie idzie za dobrze..... Źle napisałam kartkówkę z Geografii :placz: :placz: Jutro mam sprawdzian z Chemiii :zdenerwowany: :zdenerwowany: A w czwartek z "Pana Tadeusza" :zdenerwowany: :zdenerwowany:

A oto moja rozpiska :blush: :

:arrow: Śniadanie :
- 5 kromek pieczywka chrupkiego 2 plastry wędliny i ketchup

:arrow: 2 Śniadanie :
- 2 kromki chleba razowego i plaster wędliny

:arrow: Obiad :
- duży talerz zupy pomidorowej z ryżem

:arrow: Podwieczorek :
- :blush: :blush: trochę musztardy, troche chrzanu i plasterek salcesonu domowej roboty :blush: :blush: :blush: :blush:

:arrow: Kolacja :
- kromka pieczywka chrupkiego z plastrem wędliny, ketchupem, chrzanem i ogórkiem

A z picia to : 1 kufel zielonej cherbaty, 1,5l wody do którj dodałam troszke syropu malinowego :blush: i cytrynki , 2 kubki rumianku i mięty.

A oto ćwiczonka :

:strong: 3 serie 10 minutowych ćwiczeń na stepie (jedna seria po drugiej)
:strong: 8 minute ABS

Mało ćwiczonek ale czasu brak...

Teraz lece do spanka bo oczka się kleją.... DObrej nocki Wszystkim zyczę :lovers: :lovers: :lovers: :lovers:
_________________

"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


*

 

Wyszukiwarka Google:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Forum DIETY.PL 2007-2008

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


Wygrywaj Allegro
program do Allegro eBay


W A R T O




WARTO PRZECZYTAĆ


KALLUKA


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

teczki Katalog stron monitoring pozycji pogotowie komputerowe Łódź katalog