Dieta, diety, odchudzanie :: Forum DIETY.PL Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

*


Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Anusiak
Czw 01 Kwi, 2010 22:08
Wczoraj i dziś. By było Jutro.
Autor Wiadomość
Katarynka 
Zawzięty dietowicz


Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 29 Lip 2008
Posty: 240
Wysłany: Czw 01 Kwi, 2010 22:36   

Dziękuję bardzo za odblokowanie tego tematu;*
Bardzo dawno nie pisałam. Masakrycznie dawno. I dużo też się zmieniło. Nie tylko pozytywnie, ale myślę, że mam wiele lekcji na przyszłość. No ale nic... jest to forum o odchudzaniu, więc będę się trzymała na razie tematu;D Przeceniłam swoje możliwości i postanowiłam zrobić wszystko sama na własną rękę, aby później z Wami się podzielić spostrzeżeniami dot. tej diety. Ale się wyłamałam w pewnym momencie. Nadeszły gorsze czasy i zwyczajnie zaprzestałam jakąkolwiek zdrową dietę stosować. Skończyło się to masakrycznie. Zdawałam sobie sprawę, że tyję, ale nie bardzo mnie już to obchodziło. W pewnym momencie jednak zauważyłam rozstępy na udach. Moja mama mówiła, że to hormony, że to może być spowodowane tabletkami... Ale ja wiedziałam swoje. Wtedy się z nią umówiłam, że od kwietnia (kiedy się zrobi cieplej) zaczniemy stosować dietę. Na razie jej nie ma (wyjechała na parę dni), ale nie czekam do jej powrotu. "Dietę" rozpoczęłam jakoś tydzień temu. Nie powiem, jest ona rygorystyczna. Ale tak zrzucę pierwsze 5 kg, później na maxymalnie zdrowej diecie. Nie powiem, znacznie lepiej się czuję trochę bardziej "pusta", kiedy nic mi nie ciąży na żołądku... Nie mam problemów z zasypianiem, to na razie zauważyłam. Schudłam 2 kg. Ale podczas tego czasu również ćwiczę. Tańczę, biegam, rozciągam się, a jak nie, to coś nudniejszego, typu brzuszki, czy takie tam... Nie chcę sobie zrobić jakiegoś kuku... Ostatnio coś cińko było, ale chcę mieć jakąś kontrolę nad sobą i własnym życiem. Chcę się lepiej czuć i być lepiej postrzeganą. Co do dzisiejszego dnia, nie ma się czym chwalić. Pochłoniłam Czekoladowego Shake`a w Macu, Snack Wrap`a (chciałam spróbować), w domu 2 kanapki z szynką i ogórkiem oraz jogurt pitny i naturalny z płatkami. Wsyzstko daje jakieś 1250 kcal. Obliczałam dzisiaj. Zważywszy na fakt, że ostatnimi czasy bardzo się ograniczam z jedzeniem, strasznie się boję, że dzisiejszego dnia dałam ciała. Ale już ćwiczyłam godzinę. Zakwasy mam straszne:) Plecy i nogi mnie straszine bolą. Ale to dobrze, widać, że działam.
Więc jeśli mnie przyjmiecie znów, to bardzo chciałabym z Wami pokonać wszystkie przeciwności;)
_________________
 
     
Agnieszka71 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 5 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 10 Cze 2008
Posty: 9274
Wysłany: Pią 02 Kwi, 2010 12:27   

Katarynka super ze wróciłaś :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :jupi:
Cytat:
Więc jeśli mnie przyjmiecie znów, to bardzo chciałabym z Wami pokonać wszystkie przeciwności;)
no pewno ze cie przyjmiemy.jesteś jedna z nas i ciesze się ze jestes z powrotem :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup:
_________________

Powroty są ciężkie.
Zwłaszcza do diety...
http://www.mp4.com.pl/ind...if&teksty=16793
 
     
Katarynka 
Zawzięty dietowicz


Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 29 Lip 2008
Posty: 240
Wysłany: Pią 02 Kwi, 2010 21:49   

Agnieszka71, dziękuję serdecznie:D Bardzo miłe przywitanie:D

Nie wiem, czy opłaca się streszczać dzień... Ale powiem szczerze, że nie zjadłam jak planowałam. Jajko smażone, kanapka z serem żółtym i ogórkiem, kotlet rybny z ziemniakiem, grzanka z serem topionym i papryką. Wiadomo, post;) Ale jutro też jakoś zdrowiej postaram się jeść. Ćwiczenia sobie dobrałam takie: 10 brzuszków, 10 przysiadów, 20 skłonów i wszstko tak po 10 kolejek. Żebym np. po 50 brzuszkach nie umarła, ale miała urozmaicenie. :oczy: Tak więc dzień nie jest zły. Jeszcze dzisiaj sobie poćwiczę. Cały tydzień się rozciągałam, ale wczoraj przeczytałam, że można najczęściej co 2 dzień. Bo organizm musi się zregenerować. Inaczej łatwo o kuku;) Ale ostatnimi czasy, kiedy to się tak rozciągałam i koncentrowałam się głównie na nogach, brzuchu i plecach, to teraz plecy mnie strasznie bolą. Ale widać, że działam. I to mi się podoba.
_________________
 
     
Katarynka 
Zawzięty dietowicz


Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 29 Lip 2008
Posty: 240
Wysłany: Wto 06 Kwi, 2010 11:13   

Ugh. Święta minęły, ale skutki są. Wyjechałam do rodzny, a co tam innego robić, jak jeść;/ Nie było nas dużo, ja siedziałam koło dziadka, cały czas mi coś dorzucając na talerz. Biegać też nie pobiegałam. Tak więc teraz będę sopniowo (ale skuteczine) ograniczać jedzenie i oczywiście przerzucić się na zdrowsze. W ogóle czytałam art. dot. zatrzymywania wody w organizmie. Jak tylko moja kumpela pojawi się na gg, to wyciagnę ją do sklepu, wezmę rower i kupię z 5 butelek 1,5 litrowej wody. Albo ze 3 chociaż. I dużo zielonej herbaty. Pojadę do sklepu (marketu) to jeszcze czerwoną herbatę. Pogadam z mamą, bo od kwietnia, zaraz po świętach, miałyśmy sie razem jeszcze z siostrą odchudzać. Jakaś dieta od dietetyka... Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
Ps. ćwiczyć też nie ćwiczyłam, bo nie miałam okazji pobyć w samotności... Jedynie raz wyszłam do lasu, ale nie w celu przewietrzenia się (chociaż też się przydało), ale pobyć sama ze sobą.... Strasznie się z tego cieszę, powrócił mi dobry nastrój i wiele sił.
_________________
 
     
JAZOO 
Przyjaciel Forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 53
Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 4544
Skąd: PYRLANDIA
Wysłany: Wto 06 Kwi, 2010 12:42   

Katarynka, witaj , tak czytam sobie, to co opisujesz , osobiście polecam Ci dietke proteinową. Ja stosuje ja dzielnie od końca czerwca 2009 i w sumie troche juz zgubiłem, polecam ją wszystkim :mrgreen: bo zdaje mi się że jest efektywna, generalnie, znam przypadki zalecania tej własnie diety przez kardiologów - swoim pacjentom. Pewnie nie ma remedium na skuteczne odchudzanie, ale to dosyć dobry sposób. Jesli zainteresujesz się , służę jak by co informacją . Tak w ogóle cieszę się że wróciłas, wcześniej nie mieliśmy chyba okazji współpracować :-> ale w końcu nadrobi sie . Dobrze że jesteś ... :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup:
_________________
 
 
     
Anja 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 13 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 15 Mar 2007
Posty: 15365
Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Sro 07 Kwi, 2010 09:51   

Katarynka, ciekawe co to będzie za dietka -mam nadzieję,że się pochwalisz i opiszesz....
Co do świąt to chyba każdy coś tam zjadł nieprzepisowego więc nie masz co sobie robić wyrzutów-najważniejsze to teraz zmobilizować się i wrócić do diety :lovers:
 
 
     
sabina 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 7 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 21 Mar 2007
Posty: 9865
Wysłany: Sro 07 Kwi, 2010 17:55   

Katarynka, fajnie ze wróciłąś na forum im więcej osób odchudzających tym lepiej i raźniej
napisz ile ważysz i ile masz wzrostu no i jaki Twój cel
_________________
 
     
Katarynka 
Zawzięty dietowicz


Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 29 Lip 2008
Posty: 240
Wysłany: Sro 07 Kwi, 2010 20:10   

JAZOO napisał/a:
osobiście polecam Ci dietke proteinową


Już trochę na ten temat czytałam. Na razie bardzo mi się podoba. Myślę, że chciałabym jej spróbować. Dzisiaj nawet kupić książkę Dukan`a. Ale w Empiku dzisiaj niestety nie znalazłam. :-(

JAZOO napisał/a:
stosuje ja dzielnie od końca czerwca 2009 i w sumie troche juz zgubiłem


Możesz powiedzieć coś więcej, tzn. te 14 kg schudłeś dzięki tej diecie? Wiem, że może trochę jestem maruda, ale chciałabym jakoś do lipca/sierpnia jak najwięcej schudnąć. Oczywiście zdrowo. Podobno najlepiej jest -1kg/tydzień. Więc moje 10 kg. to są realne do tego momentu. A chciałabym też bez jojo. Podobno też podczas pierwszych 5 dni chudnie się do 5 kg. To normalne przy tej diecie, oczywiście również zdrowe? Bo głodówki nie są dobre;) Niedawno sama taką "dietę" stosowałam. Jadłam jogurt naturalny 250ml +szklankę warzyw gotowanych dziennie. Do tego ćwiczenia. Byłam w masakrycznym nastroju, nie schudłam nic i jeszcze dodatkowo było mi trochę słabo (czasami) bo większość czasu, jak chodzi o stan fizyczny, było fantastycznie. Prowadziłam taki tryb życia jakoś przez 1,5 tygodnia.

JAZOO napisał/a:
Tak w ogóle cieszę się że wróciłas, wcześniej nie mieliśmy chyba okazji współpracować


Niestety nie... Ale dziękuję bardzo za miłe słowa :mrgreen: Dzięki wielkie za pomysł z tą dietą. Bałam się, że chodzi o jakieś super drogie jogurty, czy "mikstury" :mrgreen: Ale okazało się zupełnie inaczej.

JAZOO napisał/a:
Dobrze że jesteś ...

Dziękuję bardzo!

Anja napisał/a:
-mam nadzieję,że się pochwalisz i opiszesz....


Już planuję tę dietę, ale nie wiem kiedy ją zacząć. Myślałam o dniu jutrzejszym. Ale chyba jeszcze się wstrzymam. Nie chcę zrobić czegoś takiego, że za słabo się przygotuję i byle co mnie złamie.

Anja napisał/a:
najważniejsze to teraz zmobilizować się i wrócić do diety

O tak! Trzeba znów o tym myśleć;)

sabina napisał/a:
im więcej osób odchudzających tym lepiej i raźniej

Racja. Ale dziękuję również za miłe powitanie:D

sabina napisał/a:
napisz ile ważysz i ile masz wzrostu no i jaki Twój cel

Ważę ok 60... :oops: Mam 160cm wzrostu i chciałabym dojechać do jakichś 48kg. To jest moja wymarzona waga, ale realniej, to myślę o tych 50.
_________________
 
     
JAZOO 
Przyjaciel Forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 53
Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 4544
Skąd: PYRLANDIA
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 06:52   

Katarynka napisał/a:
Możesz powiedzieć coś więcej, tzn. te 14 kg schudłeś dzięki tej diecie?
dokładnie tak, żadnych prochów i mikstur. Myślę ze przy pewnej determinacji mógłbym poprawić ten wynik , ale brak mi silnej woli i czasem pozwalam sobie na odstępstwo... :oops: :oops: :oops:
Z tego co piszesz , swobodnie możesz próbować zgubić to co chcesz w tym terminie... w fazie uderzeniowej czyli w 7 dniach początkowo nic , a potem po 2 dniach co dzień 1 kg mniej :mrgreen: teraz ciągne etap wolnego gubienia wagi, ale jak wspomniałem ciągnę z powodu własnych słabości, inaczej już bym był w dalszym etapie... :mrgreen:
Poczatki sa dość trudne, ale jak sie przyzwyczaisz , idzie sobie radzić . Książka jest ... powiedział bym niezbędna, jak nie kupisz , to napisz , wyślę ci link i sciągniesz elektroniczną wersję
Pozdrawiam i trzymam kciuki ... :thumbsup:
_________________
 
 
     
Katarynka 
Zawzięty dietowicz


Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 29 Lip 2008
Posty: 240
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2010 17:07   

JAZOO napisał/a:
brak mi silnej woli i czasem pozwalam sobie na odstępstwo...


Jak na moje, to 14 kg. to jest już bardzo dużo!

JAZOO napisał/a:
w fazie uderzeniowej czyli w 7 dniach początkowo nic , a potem po 2 dniach co dzień 1 kg mniej


Czytałam, że właśnie w tej fazie się najszybciej chudnie...
JAZOO napisał/a:
Poczatki sa dość trudne, ale jak sie przyzwyczaisz , idzie sobie radzić .


Również czytałam o początkach. Podobno 1. dzień nie jest zły, drugi gorzej, a trzeci, to już trzeba być bardzo ostrożnym, żeby nie porzucić diety. A po tym 3 dniu to już jakoś leci... Zobaczymy... Tak, czy siak, trzeba spróbować! :mrgreen:

JAZOO napisał/a:
Książka jest ... powiedział bym niezbędna, jak nie kupisz , to napisz , wyślę ci link i sciągniesz elektroniczną wersję


Właśnie jak już wcześniej pisałam, chciałam kupić, ale w Empiku nie widziałam nigdzie... Jakiś czas się nie będę wybierała (pewnie w przyszłym tygodniu) więc mogłabym prosić o wersję na kompa? Kupię i tak książkę, bo wiadomo, że to jest wygodniejsze, ale chciałam już niebawem zacząć dietę.

Cytat:
Pozdrawiam i trzymam kciuki ...


Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć :mrgreen:

Planowałam jutro zacząć tę dietę, tak na piątek, żeby zacząć od ryb, ale nie wiem właśnie, czy mama na jutro planuje zrobić rybę. Jak nie, to albo przejadę się sama do sklepu, albo rozpocznę w sobotę, czego bym nie chciała.... Co do nawyków... Staram się już teraz pić przynajmniej te 2 litry wody, albo herbaty zielonej, wieczorem też nie podjadać, żeby później było łatwiej:)
Ale zaczęłam planować posiłki... Wyszło mi, że w tej 1. fazie to będzie tak: śniadanie 2 jajka, II śniadanie- jogurt naturalny, III śniadanie to samo (daję 3, bo zazwyczaj jestem dosyć późno w domu i jem w szkole 2 śniadania), obiad- kurczak/ryba, kolacja- ryba wędzona, zwykła, jajko, czy coś jeszcze innego.
_________________
 
     
Katarynka 
Zawzięty dietowicz


Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 29 Lip 2008
Posty: 240
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 17:03   

Już (dopiero :roll: ) dzisiaj rozpoczęłam tę dietę. Chciałabym kogoś, kto mógłby mnie wspierać. Ale mówię o kimś, kto jadłby ze mną te posiłki. Więc na razie zaproponowałam miamie, jeszcze planuję siostrze. Nie, że powinny, czy coś... Ale same planowały na coś innego przejść. Więc chciałabym, żeby spróbowały ze mną.
Co powiem o tym dniu... Obudziłam się o 7, jakoś o 7:30 zjadłam śniadanie, złożone z dwóch jajek gotowanych na twardo. Później o 11:30 zjadłam mały jogurt naturalny. Zgłodniałam, ale poleciałam do sklepu i kupiłam 2 udka kurczaka. Jedno ugotowałam w domu. Zjadłam może 2/3 tego... Jakoś nie przepadam za takim kurczakiem. Jeszcze sama go obierałam, więc zupełnie mi apetyt spadł. Ogólnie to zjadłam jeszcze ze 4 plastry szynki z indyka. Trochę jestem głodna, ale poczekam;) Za godzinę zjem jakieś jajko, jogurt... Wybór nie jest duży. Nie wiem zupełnie co mogę jeść dalej... Czytałam przepisy, zaskoczyło mnie, że właśnie ten tydzień miał być zupełnie bez warzyw. A ja tutaj widzę jakieś pomidory, tutaj jeszcze co innego... Więc już nie wiem. Jabłek rozumiem się nie jada? Proszę... niech ktoś rozwieje moje wątpliwości. Bo nie chcę tego przerywać! A nie dam rady tak ciągnąć przez ileś miesięcy. Tzn. chodzi mi o fakt robienia kurczaka, obierania go, czekania aż się ugotuje, jedzenia dziennie 2 jajek, czy czegoś takiego. Warzyw w ogóle nie wolno jeść? Owoców też nie (jabłek, grejfrutów...)?
_________________
 
     
ailataN 
Niszczyciel kalorii
Natti



Pomogła: 4 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 08 Lut 2009
Posty: 959
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 17:29   

No wiesz, żebym tutaj musiała szukać, bo mi sama nie opowiesz dokładnie! :fun:
Katarynka napisał/a:
Chciałabym kogoś, kto mógłby mnie wspierać.

ja? :hmmm:
Katarynka napisał/a:
Ale mówię o kimś, kto jadłby ze mną te posiłki.

no to nie ja :tongue:

Niestety, nic Ci nie poradzę, bo nie stosowałam tej diety. Ale mogę napisać, że trzymam mocno kciuki i wiem, że dasz radę :thumbsup:
Oby tylko wyszło Ci to na zdrowie. I żebyś wreszcie była z siebie zadowolona! :lovers:
_________________

 
 
     
Katarynka 
Zawzięty dietowicz


Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 29 Lip 2008
Posty: 240
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 17:38   

ailataN napisał/a:
mi sama nie opowiesz dokładnie!


Jak nie :mrgreen: Tobie już piszę i piszę... Mam wrażenie, że za dużo nawet :mrgreen:

Cytat:
no to nie ja


Ty mi też bardzo pomagasz;* Ale o tym do Ty doskonale wiesz...

ailataN napisał/a:
trzymam mocno kciuki i wiem, że dasz radę


Dziękuję bardzo:* Zawsze przyda się trochę więcej wiary, dzięki!

ailataN napisał/a:
Oby tylko wyszło Ci to na zdrowie. I żebyś wreszcie była z siebie zadowolona!
:D

Zadowolona... zobaczymy xD Ale nikt nie jest niczego w stanie przewidzieć;)

BTW...Nie przeżyję bez jabłek... :cry:
_________________
 
     
ailataN 
Niszczyciel kalorii
Natti



Pomogła: 4 razy
Wiek: 18
Dołączyła: 08 Lut 2009
Posty: 959
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2010 17:45   

Katarynka napisał/a:
Jak nie :mrgreen: Tobie już piszę i piszę... Mam wrażenie, że za dużo nawet :mrgreen:

Oj przesadzasz. Cały czas ja Ci marudzę, a Ty nic. :tongue:
Katarynka napisał/a:
Ty mi też bardzo pomagasz;* Ale o tym do Ty doskonale wiesz...

Powiedzmy ;d Cieszę się, że tak sądzisz.
Katarynka napisał/a:
Zadowolona... zobaczymy xD Ale nikt nie jest niczego w stanie przewidzieć;)

Masz być zadowolona i tyle!
Katarynka napisał/a:
BTW...Nie przeżyję bez jabłek... :cry:

Ale przecież jabłka to nic złego, nie tuczą ani nic. Są smaczne i zdrowe xd
_________________

 
 
     
JAZOO 
Przyjaciel Forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 53
Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 4544
Skąd: PYRLANDIA
Wysłany: Wto 13 Kwi, 2010 19:53   

Katarynka, stosuję tę dietę , nie jest tak do końca jak myślisz . Proste sa reguły diety. 1 etap to uderzenie czyli bez warzyw, cukrów, węgli , czyste proteiny. Trwa to 5-7 dni, potem zaczynasz 2 etap- powolnego chudnięcia, czyli np. 5 dni proteiny, 5 dni proteiny + warzywa. rzeczywiście w 1 i 2 etapie nie ma jabłek, ale Twoje 10 kg, jesli konsekwentnie bedziesz się pilnować to 3 mce i już . Potem 3 etap to już dodatek owoców , trochę zakazanych rzeczy... i koniec z wyrzeczeniami . :mrgreen: Zreszta poczytaj spokojnie w książce , jest tam wszystko . Jak by co to pytaj, spróbuj też zacząć bywać na blogach w dziale Ludzie listy piszą tam wiecej sie bywa i łatwiej znaleźć wsparcie i pomoc. Nie wątpię że szybko poradzisz sobie . :thumbsup: :lovers:
_________________
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


*

 

Wyszukiwarka Google:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Forum DIETY.PL 2007-2008

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


Wygrywaj Allegro
program do Allegro eBay


W A R T O




WARTO PRZECZYTAĆ


KALLUKA


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

gabloty wentylacja przedłużanie włosów zaklady sportowe education