głowa mnie boli non stop od tych płaczów i serce boli jak sie patrzy na ta wystraszona gromadkę.
powiem krótko, jestes najlepszą opiekunką jaką mogli sobie rodzice do tych dzieci wymarzyć, masz serce i bardzo osobiście podchodzisz do pracy, trochę to niepokojące , bo okupujesz to własnym zdrowiem, jak mi się widzi, ale nie zmienia to faktu ze jesteś ekstra opiekunką Pozdrawiam Cie serdecznie...
Kochani dziękuję wam za dobre słowa i przepraszam ze sie nie odzywam,ale mam trochę problemów zdrowotnych.
W przedszkolu polka galopka i nie ma nawet mowy żebym choć na chwile usiadła.
w zeszły piątek pękła u nas rura i nam grupę zalało,woda po kostki była.na razie koczujemy w sali gimnastycznej i jest jeden wielki burdel.dzieci płaczą,ja już prawie tez...z tej bezsilności chyba
codziennie wracam z bólem głowy do domu.
a jeszcze nie wszystkie nowe dzieci przyszły
jeden chłopiec tak jest przerażony ze biegnie szybko za mama jak ta wychodzi,jest tak szybki ze za nim nadążyć nie mogę wiec bieganie mam codziennie zapewnione.a dogadać sie z nim nie można bo tylko po turecku umie.chyba sie zacznę uczyć tego języka bo 3/4 dzieci w grupie to Turcy.
Pozdrawiam wszystkich
Agnieszko, to macie niezłe wariatkowo. W sumie jednak i u nas ( mam na mysli południe) tez jest ciekawie. Szkoły, przedszkola, nie funkcjonują normalnie, a ludzie żyć nie mają gdzie, wiele jednak zrujnowały żywioły. Marna to pociecha że teraz może mniej pada... Co do języka, to chyba niezły pomysł , podstawowe zwroty poznać, choćby zrozumieć, to Ci ułatwi. Zdrowie też mam nadzieje poprawi się . Trzeba wierzyć.
Witam kochani!
poniedziałek jest chyba najgorszym dniem tygodnia,bo jest po weekendzie.rano trzeba wstać,początek meczącego tygodnia.
dzieciaki dalej wyją bo w weekend w domu były a tu od poniedziałku znowu to straszne przedszkole
pogoda cale szczęście jest fajna to dużo na podwórku przedszkolnym jesteśmy.
nasza grupa dalej zamknięta
ja już w kalendarzu dni liczę bo od 27 września mam trochę urlopu i ciesze sie jak gwizdek na trochę ciszy i spokoju.
miłego wieczorka
A dla mnie jest wybawieniem nienawidzę weekendów bo mam zbyt dużo czasu na to aby myśleć na różne tematy i rozważać coby było gdyby...
Aguś kochana ja Ci strasznie współczuję takiej pracuy i wierzę, że paść można, zwłaszcza jak się ma problemy zdrowotne. Oby ten czas do 27 minął Ci jak najszybciej to sobie odpoczniesz wtedy
Witam !
dzisiaj przenieśliśmy się z powrotem do grupy.bolą mnie wszystkie kości od noszenia stołów i krzeseł,zabawek,talerzy i innych duperelek.
jutro mam moje rutynowe badanie krwi.
z nosem lepiej,czasem piecze ale niedługo na pewno przestanie.
za oknem szaro,w sercu ciężko....
witam wieczorowo.
chyba złapała mnie grypa,boli głowa,z nosa i oczu cieknie...
dużo dzieci chorych i koleżanek w pracy.a w sobotę mamy festyn w przedszkolu.ciekawe ile przedszkolanek przyjdzie jak tak po kolei sie zagrypiamy.idę zaraz sie wykąpać ,fervex i do łóżeczka.może mi trochę do jutra przejdzie.dyra chyba dostanie porządnej cholery jak jej 1/3 pracowników na festyn przyjdzie.powiedziała ze na rzęsach,ale mamy przyjść i sie ładnie uśmiechać
dobranoc
dyra chyba dostanie porządnej cholery jak jej 1/3 pracowników na festyn przyjdzie.powiedziała ze na rzęsach,ale mamy przyjść i sie ładnie uśmiechać
dołożyłabym coś jeszcze do tego ale się wstydzę. Poza tym stwierdzam, że Twoja dyra jest normalnie nienormalna. Ciekawe czy jakby ona chora była to by przyszła na ten festyn.
chyba złapała mnie grypa,boli głowa,z nosa i oczu cieknie...
oj Aguś, naprawdę masz cięzki okres, najgorsze jest to że Twoja praca, i podejście szefowej sprawiaja że właściwie to nie za bardzo masz możliwość zaleczyć się . Moja droga, to nie tak powinno wyglądać może trzeba by konsekwentnie wychorować się , z drugiej strony, zdaję sobie sprawę z tego że można pracę stracić . Sam nie umiem Ci powiedziec jak zrobić, ale zostawić jedynie moge tulingi i życzenia dobrego zdrowia i formy...
Aguś i jak sie czujesz? Przeziebienie troszke odpuściło?
Wspolczuj,ę Ci tego, że nie możesz się po prostu położyć i wyleżec swojego.... wtedy na pewno organizm szybciej doszedły do siebie.
Nie pozostaje mi nic innego jak Cię mocno wyściskac i zdrówka życzyć!
Aguś, mam nadzieje ze w weekend , choć cześciowo odchorujesz i nabierzesz sił . Życzę Ci tego . Pozdrawiam serdecznie i do miłego, oby z lepszymi wieściami
witam sobotnio
właśnie weszłam do domu po imprezie w przedszkolu.jestem od 6 rano na nogach.powoli padam.przeziębienie już lepiej,ale jeszcze nie całkiem sobie poszło.od kilku dni mam potworny ból głowy i nawet tabsy nie pomagają za dobrze.ale nie ma co marudzić.
impreza się nawet udała,ale motorki włączyłyśmy na najwyższe obroty.zaraz idę się położyć żeby choć trochę odsapnąć.
pogoda tez nam dopisała,ładnie słoneczko świeciło i ciepło jest.
w poniedziałek mam wizytę u laryngologa po mojej operacji wiec jej powiem o tych bólach głowy, ropa mi z zatok ścieka,oczyszczają sie i dlatego pewno tak boli.
miłego wieczorka kochani
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum