Anjjjjjjjjjjjja ja wszystko opisze ładnie tu:))) to 13 dni to minie raz dwa czy i biegiem wtedy do sklepu po spodenki i ciuchy mobilizujące;) a i znalazłam nowiutki specyfik:) suplement:) ale opisze go dopiero jak go wypróbuję i zbadam czy daje rade i ludziom nie szkodzi kisssssssssssssss
Anusiakkkk kochana bardzo dzięki:))) taki każdy trzymany kciuk to człowiekowi lżej robi:))) jutro o 7 pobudka 30 min ćwiczeń i dietoooooo nadchodzęęęęęęęęęęęęę!!!!!
SABIULEK TO DZISIAJ JEST PIERWSZY DZIEń, WłAśNIE KAWę NA śNIEDANIE SOBIE POCISNęłAM HI HI WSTAłAM O 7 rano myju myju papę i zęby i heja do dużego pokoju na 30 MINUT ćWICZEń potem prysznic czesanie i mejk ap potem ze starym i z psem do parku, powrót i heja do pracki. o 14 zjem pierwszy zestaw z kopenhaskiego menu - pomidor, 2 jajura i brokuł ( miał być szpinak ale nie dam rady z takim szpinakiem, już kiedyś przerabiałam ten temat i nie ma opcji na jedzenie szpinaku w takiej postaci fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu żygu żyg na sama myśl ble ble fuuuuu . dobrze że zamiast szpinaku można brokuł zjesć bo inmaczej byłby gnójjjj. Wolowinę sobie taka piekna kupiłam i tak mi sie świetnie ugotowała, że będzie pyszna na bank bo kiedyś to mi taka podeszwa wyszła że nie mogłam użuć tego miesa hi hi.
P.S. niech ktos naprawi hyde park - temat głodne dzieci bo chciałam cos napisać a tu tzw d**a bo wyskakuje bład ogólny i nie mozna wysłać wiadomości bu bu bu bu
dieta dzień drugi własnie piję śniadanie wczoraj wszystko przebiegło bez zakłóceń i na peeeeełnym luzie nawet muszę powiedzieć że nagrzałam się na te 2 jajka na obiadek bo jakoś dawno jaj nie jadłam i baaardzo mi smakowały a na kolacyje jak sobie wołowinnnę zapodałam z sałatą to sie tak najadłam, że do wieczora chodziłam nadęta hi hi hi
jest jedna sprawa, która od zawsze budziła moje watpliwości w tej diecie...czy mozna łykać tabletki i czy to nie zaburzy tego misternego kopenhaskiego menu ale stwierdziłam, że rano z kawą bede łykac tabletki bo przecież bez przesady, nie? a przy tej diecie ważne jest dostarczenie sobie dodatkowej dawki witamin bo wiadomo, że menu jest raczej skromne i raczej niewiele tam jest witaminek. Tak więc łykam sobie mini multiwitamine ( taka bez cukrowej otoczki - zawsze zwracam na to uwage,a mini dlatego bo to nie jest multi czyli zawierająca wszystko od A do Z tylko podstawowe witaminki) łykam B-karoten ( polecam Wam moje drogie damy bo robi bardzo dobrze na skórę, szczególne tym co sie lubią łopalać ) i jeszce kapiwit ten hydro cos tam...( to też jest baaardzo fajna sprawa, stosunkowo niedroga i warto sobie takie coś zapodać)
Sabuś i Anjuś moje błyskawice taka kopenhaska nie jest zła, bo zapału dodaje, naprawdę! po 13 dniach a w sumie to już po pierwszych 7 robi sie kolorowo i się od razu chce sexi bluzki zakładać hi hi hi
Wiek: 24 Dołączył: 21 Maj 2008 Posty: 14 Skąd: Boat City
Wysłany: Czw 22 Maj, 2008 10:26
widze ze znalazly sie osoby trenujace kopenhage :D sam nia przechodze i musze przyznac ze efekt zadowalajacy, 92kg na starcie obecnie 84 :D i jeszcze 4ry dni przedemna. tyle ze pamietajcie w tej diecie jest minimalna ilosc cukru nocie przy sobie landrynek bezpieczenstwa wrazie niekontrolowanych zawrotow, sam takowych nie mialem ale znajoma owszem, pozdrawiam i zycze wytrwalosci
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum