szczytuniomuszę tą sałatkę koniecznie ypróbować botuńczyka uwielbiam, a osttnio w Kauflandzie znalazłam takiego za 1,6 zł za puszkę i nawet smaczny był.
Ej babki ja wam powiem, że wypasiony tuńczyk w puszeczce jest w Lidlu. W puszce nie ma podziabanej mocno rozdrobnionej ryby w masie wody tylko jest kawalek tuńczyka w sosie własnym i kosztuje chyba 2,40 zeta:) Jaram się tym tuńczykiem straszliwie bo jak na tuńczyka w kawałku bardzo smakowitego i mniamuśnego to jest naprawde wypas cena bo takie tuńczyki to zazwyczaj minimum 4.00 kosztują. Puszeczka jest granatowa.
szczypta_cukru, dooobryyy myk jak czynastodniówe skończe to sobie umyrdam:))))
mój stary zrobił wczoraj taka z tuńczykiem sałatkę że mi mało język do wiecie gdzie nie uciekł na sam widok.
dał tuńczyka, biały ser, cebulkę posiekaną, oliwki, pomidora i odstawił na kilka godzin....jak to popołudniu odtworzył to tak pachniało że az mnie skręciło normalnie.
dał tuńczyka, biały ser, cebulkę posiekaną, oliwki, pomidora i odstawił na kilka godzin....jak to popołudniu odtworzył to tak pachniało że az mnie skręciło normalnie.
_________________
super jest tez przepis na sałatke z tuńczyka z ryżem ale nie ma ona nic wspólnego z dietą ale jest mega pyszna. W skład tej sałatki wchodzi tuńczyk, cebulka, ryż i kukurydza a spoiwem jest jogurt naturalny z dodatkiem majonezu. taka sałatka jak postoi z godzinke i jak ryż przejdzie rybką to jest koniec swiata...jeja jak ja dawno temu jadłam taką sałatkę....chudy świecie!!!!czemu nie urodziłam sie w baroku???byłabym miss świata albo nawet mówiliby ze jestem za chuda hihihi....moznaby było jesc co sie chce a kazdy dodatkowy kilogram byłby atutem...ja chce do baroku!!!!
bo tuńczyk jest dobry i zdrowy i mnie nie stac na jakies łososie czy inne ryby (które mi smakują) codziennie
za to tuńczyk często u mnie gości... dwa-trzy razy w tygodniu... aaaaa jesli chodzi o sałatki.. to czasem zwykłą grecką tylko wymieniam fetę na tuńczyka i jest pyszne
Witajcie :-D Muszę wtrącić swoje trzy grosze odnośnie tłustych ryb i pangi. Gadałam jakiś czas temu z moim lekarzem, ponieważ moja morfologia wykazała za małe ilości dobrego cholesterolu. Miałam w zasadzie poniżej normy. Pani doktor kazała mi jeść produkty bogate w kwasy omega 3, które chronią nasze serca.
"Absolutny rekord w spożyciu ryb na świecie biją Japończycy- jedzą średnio aż 40 kg ryb rocznie! Te liczby obrazują jak daleko nam jeszcze do światowej czołówki w tej dziedzinie! A mięsa z ryb nie możemy zastąpić niczym, jeżeli chodzi o zdrowe odżywianie! Ze względu na ogromna wartość odżywczą ryby powinny przynajmniej 2-3 razy w tygodniu zastąpić mięso w daniach obiadowych! Białko ryb jest równie wartościowe jak zwierząt rzeźnych, jego ilość waha się od 6 do 19 g/ 100 g w zależności od gatunku. W jego skład wchodzą wszystkie aminokwasy egzogenne, które są niezbędne do budowy tkanek. Przyswajalność białka ryb wynosi aż 97 %! Dlaczego ryby są zdrowsze niż mięso? Zawierają dużo mniej niż mięso(zwłaszcza mięsa tłuste) nasyconych kwasów tłuszczowych, podwyższających poziom cholesterolu we krwi, a tłuste ryby morskie są bogate w unikalne wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, które chronią przed miażdżycą i wykazują działanie obniżające nadciśnienie. Zmniejszają także krzepliwość krwi! Należy zaznaczyć, że źródłem kwasów tłuszczowych omega-3 są tylko ryby morskie, nie możemy ich znaleźć w żadnych produktach! Szczególnie bogate w ten drogocenny dla naszego zdrowia składnik są takie ryby jak: łosoś, makrela, śledź, halibut, dorsz i tuńczyk! Ryby morskie zawierają też wiele cennych składników, między innymi fosfor, selen, magnez, wapń (jedzone ze szkieletem) oraz witaminę D. Szczególnie ważna jest obecność jodu, koniecznego do prawidłowej pracy tarczycy oraz selenu , wykazującego działanie przeciwnowotworowe i przeciwmiażdżycowe. " (ze strony http://www.jroik.manpol.net).
Moja pani doktor powiedziała, żeby nie zrażać się do tłustych ryb, ponieważ ich mięso jest bardzo dobrze przyswajalne i nie wpływają na naszą sylwetkę tak destrukcyjnie, jakby się wydawało. Jako przykład wskazała Japończyków, którzy jedzą bardzo duże ilości ryb (tak jak mieszkańcy bieguna) i są najszczuplejszymi i najzdrowszymi ludźmi na świecie. Czyli, im tłustsza ryba tym, lepiej. Jedynie walory smakowe mogą nas odstraszać.
jeśli chodzi o pangę, to słyszałam, że jest to ryba mutowana genetycznie, która w ciągu bardzo krótkiego czasu osiąga duże rozmiary. Ta ryba nie występowała w przyrodzie, a została wyhodowana przez chińczyków. Nie wiem czy to prawda, ale lepiej dmuchać na zimne.
Pomogła: 12 razy Dołączyła: 04 Mar 2007 Posty: 8849
Wysłany: Pon 02 Cze, 2008 18:58
Luśka napisał/a:
jeśli chodzi o pangę, to słyszałam, że jest to ryba mutowana genetycznie, która w ciągu bardzo krótkiego czasu osiąga duże rozmiary. Ta ryba nie występowała w przyrodzie, a została wyhodowana przez chińczyków. Nie wiem czy to prawda, ale lepiej dmuchać na zimne.
Panga staje się coraz bardziej popularna, chociażby ze względu na fakt, że nasze krajowe ryby są za drogie dla przeciętnego portfela. Ale ja przez te informacje jej nie jem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum