dzieki, dzięki, ja też pełna optymizmu i jakos nawet nie myślę o jedzeniu, a to uczucie głodu i burczenia w brzuchu to mi nawet zaczyna sie podobać.
Chciałam dzisiaj dopisac posta w moim 1 wątku w przedstaw sie i nie moge bo zamiast ikonki odpowiedz, mam ikonkę zamknięty. Czy możecie mi wytłumaczyć dlaczego tak jest. Przecież jeszcze wczoraj mogłam tam pisać, a dzisiaj juz nie , dlaczego.
Co do mojej dietki to narazie sie trzymam
Moje menu na dzisiaj po korekcie:
śniadanko:kawka bez cukru, mleko i musli
obiad: zupka pomidorowa i 2 skrzydełka z kurczaka (niestety ze skórką) z surówką
kolacja: sałatka z pomidorów i ogórków małosolnych z fetą light (było pyszne)
w tzw międzyczasie, wypiłam jeszcze 1 kawę, i 3 cherbatki.
Jestem strasznie głodna ale mam nadzieje, że wytrzymam do jutra.
Tak na wszelki wypadek ugotowałam sobie kalafiora, więc w razie potrzeby mogę jego wrzucić bez obaw że przytyję, bo kalafior jest mało kaloryczny.
Wiem, że to trochę mało, ale celowo chcę sie troche przegłodzić, żeby żołądek mi się skurczył. Podobno po 3 dniach jest juz lepiej.
Najgorsze, że mój męzuś własnie w tej chwili kusi mnie drinkiem a ja mu na to że ja nie chcę bo sie odchudzam. Kurcze, popatrzył na mnie z politowaniem i powiedział, że mi już odbija. On chyba nie wierzy, że ja naprawde i tak na powaznie, bo przecież już próbowałam i nic z tego nie wyszło.
_________________
Ostatnio zmieniony przez iwonka69 Wto 22 Lip, 2008 21:22, w całości zmieniany 1 raz
Pomogła: 7 razy Wiek: 28 Dołączyła: 21 Mar 2007 Posty: 9865
Wysłany: Wto 22 Lip, 2008 21:08
iwonka69 napisał/a:
hciałam dzisiaj dopisac posta w moim 1 wątku w przedstaw sie i nie moge bo zamiast ikonki odpowiedz, mam ikonkę zamknięty. Czy możecie mi wytłumaczyć dlaczego tak jest. Przecież jeszcze wczoraj mogłam tam pisać, a dzisiaj juz nie , dlaczego.
iwonko po założeniu bloga , dział w którym sie przedstawiałaś zostaje zamknięty
Pomogła: 24 razy Wiek: 41 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 11832
Wysłany: Wto 22 Lip, 2008 21:11
iwonka69 napisał/a:
Czy możecie mi wytłumaczyć dlaczego tak jest. Przecież jeszcze wczoraj mogłam tam pisać, a dzisiaj juz nie , dlaczego.
iwonko-jak założyłaś swojego blogaska ,temat Twój w " przedstaw się na forum " zamyka się dlatego,aby łatwiej Cię było znaleźć ,i aby na forum byl porządek
teraz odwiedzać Cię będziemy na Twoich "salonach" -i zapraszamy do nas
ale ze mnie "blondynka", wiedziałam że to pewnie tak dla porzadku bo nie tylko mnie Anja zamknęła, ale jak ktos jest tu nowy to musi troche poklikać, żeby wiedzieć o co chodzi.
Sama sie przeciez juz gubiłam w tych tematach, więc dzieki za porzadek.
Do Was wszystkich tez napewno zajrze za niedługo. I tak za dużo czasu spedzam na necie. Mężuś mój narazie nic nie mówi, ale ......
gufinka co do sałatki to spróbuj, bo i bardzo łatwe, i szybkie do przyrządzenia.
Kroisz w kostkę ze 2 pomidorki, ze 2 ogóreczki (nie tylko małosolne ale moga być też kiszone), mieszasz razem i już.
Ja przed odchudzaniem to robiłam tę sałatke ze smietaną, solą i pieprzem, ale dzisiaj zamiast przypraw i smietany wkroiłam fete. Tez dobra była.
Jak ktoś lubi mozna dodac troche cebulki lub szczypiorku.
Oj dzisiaj to ja dopiero do domciu zlądowałam. Myślałam, że juz tutaj nie zajrzę ale to chyba już uzależnienie jakieś z tym necikiem, bo zrobiłam sobie meliskę na dobre spanko (dopadła mnie dzisiaj jakaś chandra) i co i odpaliłam laptopa.
Ech chociaż się wyspowiadam Wam kochane co dzisiaj zjadłam.
I tak
sniadanko kawa bez cukru i 1/2 małego kalafiorka
II śniadanko 1 pomidorek i serek wiejski light
obiad jadłam dzis u mojej kochanej mamusi - kasza gryczana, gulasz (niestety wieprzowy)kawałek brokułka
podwieczorek cherbatka i 2 kawałeczki jabłecznika
kolacja: sałatka z piersi z indyka (wędzona), gotowanego ryżu, papryka, por, ananasa, kukurydzy zaprawione leciutko majonezem (pychotka).
Od obiadu byłam u mamy, więc znowu tyle smakołyków do zjedzenia. Ja nawet się postarałam, bo naprawdę zjadłam po trochu wszystkiego ale na malutkim talerzu.
Czuje sie głodna, wiec napewno dla mojego brzucha zjadłam za mało bo burczy strasznie.
Jutro też będę u mamy, więc nie wiem co zjem, ale będę napewno jadła "z głową"
Teraz tak będę do niej latała często, bo dzisiaj przyjechał mój kochany braciszek (nie widzieliśmy sie ponad 8 miesięcy), a jutro przyjeżdza na urlop moja kuzynka z dziećmi, z którą się nie widziałam prawie 20 lat. Oj będzie sie działo
Mam nadzieje, zę cg chandra mnie opuści na dłużej.
tak macie rację fajny dzień wczoraj miałam, ale ten weekend zapowiada sie również fantastycznie, tylko jak ja go przetrwam dietkowo.
Dzisiaj jestem w pracy, jutro tez wiec dietka będzie, a popołudniowa sobota i poniedziałek (rodzinka śpi u mnie). znowu będzie biesiadnie, grilowo i alkoholowo. Poprzedni weekend jakoś dałam radę, a ten, napewno sie postaram.
Wczoraj zjadłam
śniadanie kawa bez cukru
II sniadanie Herbata bez cukru, jogurt
obiad jadłam na mieście z bratem: tortilla z kurczakiem i warzywami, 1 lampka szampana, kawa z mlekiem
podwieczorek: 3 morele, 5 dużych śliwekbez pestki :)
kolacja (po 21.00) 2 plasterki polędwicy wędzonej,
iwonka69-chyba na śniadanko za mało zjadłaś.Rozumiem Cię doskonale,na takich spotkaniach trudno się ograniczyć .Sama wczoraj trochę przegięłam-no i mam kaca moralnego.Miłego dnia kochaniutka ci życzę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum