Ja w latach szkolnych uwialbiałam te forme zabawy. Zawsze zbieralismy sie przed blokiem (mieszkałam z rodzicami w wieżowcu) przy trzepaku i mielismy długi sznur, którym 2 osoby kręca a inni skaczą. Bardzo tę zabawę lubiłam a i kondycje miałam wtedy niesamowita, mogłam skakac i skakać .......
W ubiegłym tygodniu jak mieliśmy gości na grillu to moje córki (też mają sznura), wpadły na pomysł konkursu ze skakania w sznurze. Ludzie, ale mieliśmy ubaw. skakali wszyscy i dzieci i dorośli, a że niektórzy byli po kielichu więc ........ :-D
Ja tez skakałam i to był koszmar, bo myslałam, że mi cycki sie urwa a zadyszkę to miałam taką jak stary parowóz. Ale zabawa świetna przy kilku osobach i nie droga, bo ile może kosztować 10 m sznura od bielizny? ciekawe ile sie spala kalorii podczas takiego intensywnego skakania, może ktoś wie?
Dzisiaj tez mam gości i imprezkę na tarasie napewno zrobimy, więc sznur w pogotowiu będzie, a co ....
Polecam gorąco
skacząc przez skakankę, przygotowujesz ciało do dalszych ćwiczeń, pamiętaj jednak, by się nie forsować
wbrew pozorom, ćwicząc ze skakanką, można się solidnie zmęczyć!
Optymalna rozgrzewka to 10-15 minut niskich skoków wykonywanych w rytm swoich możliwości. Nie spiesz się – ważniejsza od tempa jest postawa – staraj się mieć brzuch wciągnięty, cofnięte barki, łokcie trzymaj jak najbliżej ciała, zaś dłonie lekko odsunięte od tułowia. Skacz na palcach, nie na całych stopach!
Zwiększ tempo
zacznij od ćwiczenia kilku wolnych skoków, potem wykonaj 10 szybkich, a następnie 10 skoków wolnych itd.
Krzyżuj ręce
co drugi obrót linką, krzyżuj ręce przed sobą i wykonaj skok, następny skok podstawowy, po nim znów skrzyżuj ręce. Ćwiczenie wymaga wprawy, nie zrażaj się, jeśli skakanka będzie się plątać; regularny trening pozwoli ci nad nią zapanować.
Postaraj się zrobić 3 serie po 40 powtórzeń z półminutowymi przerwami.
Skacz na jednej nodze
wyrobisz sobie wyczucie równowagi. Ugnij nogę w kolanie, wykonaj skok, a przy następnym obrocie linki, zmień nogę. Lepiej ćwiczyć zmieniając nogi po każdym skoku niż skakać na tej samej nodze cały czas. Wykonaj 3 serie po 40 podskoków, z 30-sekundowymi przerwami.
Zrób przysiady
złóż dwukrotnie skakankę na pół, tak, by jej końce trzymać w dłoniach. Stań w lekkim rozkroku, wyciągnij ręce przed siebie na wysokość ramion i ugnij kolana, tak, jakbyś chciała usiąść. Powtórz ćwiczenie 10 razy, zrób trzy serie.
Kolejną zaleta skakanki jest jej przystępność – kupisz ja w każdym sklepie ze sprzętem sportowym, czy chociażby w sklepie z zabawkami. Nie jest droga – najtańsze można nabyć już za kilka złotych, droższe, wykonane z rzemienia lub skóry, wyposażone w regulację długości i ergonomiczne chwytaki kupisz za 20 – 40 zł. Ostatecznie, możesz pożyczyć skakankę od młodszej siostry i... do dzieła!
Hmm poskaczę sobie jutro, mam taką fioletową skakankę, ale dla mnie to raczej nie jest zabawa. Już próbowałam i wolę inne sporty, przy których spala się więcej kalorii. W niedzielę idę na basen . Ale spróbuję podejść do tego inaczej, a nuż się uda?
A ja dalej brykam na skakance i z każdym dniem mam większe możliwości i zwiększam sobie ilośc podskoków mało tego to, aż mnie ciągnie do skakania - chora chodze jak nie poskaczę???
Do czego to doszło a ja niecierpniałm ćwiczyć
A ja teraz na dwa dni jadę na działeczkę to będę mogła skakać ile wlezie i nie będę musiała rzejmować sie sąsiadami. A z mojego słoniowego skakania to nawet pożytek może być bo przynajmniej krety pójdą precz
Nie wiem ile podskoków ale dziennie skaczę 30 minut w różnym tempie (czasem naprawdę szybko), wykonuję różne podskoki (na jednej nodze, "rowerkiem", na dwóch, na krzyż)
O tego szukałam:D A wiec zabieram się za skakankę hihi. Tylko że ja się strasznie szybko męczę:/ Zrobię 50 i już zadyszka, ale mam nadzieję że z dnia na dzień będę robiła coraz więcej:))
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum