Dieta, diety, odchudzanie :: Forum DIETY.PL Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

*


Poprzedni temat «» Następny temat
-= tibby też się odchudza! =-
Autor Wiadomość
Anusiak 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 11 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 22 Lut 2008
Posty: 12278
Skąd: łódzkie
Wysłany: Sob 02 Sie, 2008 09:24   

Tibby jadłospisik fajny ale na obiadek to ja bym zjadła coś bardziej konkretnego jakieś dszone mięsko czy cóś plus do tego troszkę kaszy czy ryżu.
_________________


 
     
tibby 
Pogromca fałdek



Wiek: 24
Dołączyła: 28 Lip 2008
Posty: 357
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 02 Sie, 2008 12:28   

Anusiaczku, tylko problem jest w tym, że mi się niestety nie chce jeść w takie upały... Dziś może zamiast na obiad to na kolację coś takiego sobie zjem, bo mam trochę nóżek od kurczaka do zrobienia.

Dziś też wybieram się z moim Michem do kina. Super! Popcorn zrobiłam sama w domku, więc fajno będzie. Do picia oczywiście woda.

Płatki mi się skończyły, więc będę musiała obejrzeć się za czymś innym do jedzenia teraz. Zmiana smaków dobrze zrobi.
Do usłyszenia wieczorkiem.

Dziękuję za gratulacje :lovers: Jutro kolejne podejście do wagi. Niestety w pracy i w ciuchach... Ile sobie za nie odjąć później? 1kg? 05,kg? Jak myślicie... Niestety buty też wliczamy, ale na szczęście są lekkie.

Miłego dnia. :wave:
_________________


 
 
     
ChceBycSzczupla 
Nieśmiałek


Wiek: 24
Dołączyła: 09 Lip 2008
Posty: 8
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: Sob 02 Sie, 2008 13:58   

tibby widzę, że tak jak ja lubisz płatki :) nie doceniałam ich dopóki nie przeszłam na dietę :D też jem je często, ale na obiad lepiej zjeść jakieś warzywka gotowane albo mięsko :) 3mam kciuki :-) :dumbells: :thumbsup:
_________________


Wzrost: 165 cm
 
     
tibby 
Pogromca fałdek



Wiek: 24
Dołączyła: 28 Lip 2008
Posty: 357
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 02 Sie, 2008 22:32   

Dziś zjadłam kawałek tortu i mi źle na sumieniu :cry: :cry: :cry: Chciałam uniknąć słodkiego, ae ten tort jakby mnie wołał :cry: Mam do siebie wielkie pretensje przez to.

A w kinie było super. Naśmiałam się jak szalona. Po kinie też miło, choć przez te deszcze się tak ochłodziło, że trochę zmarzłam w lekkiej spódniczce i bluzeczce :-?

A jutro jeszcze na szóstą rano do pracy :cry:
_________________


 
 
     
anetaz3 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 3658
Wysłany: Nie 03 Sie, 2008 11:16   

tibby napisał/a:
Dziś zjadłam kawałek tortu

ale mi narobiłaś apetytu :-P
tibby napisał/a:

A w kinie było super.

a na jakim filmie byliście ,bo ja byłam z córcią wczoraj na Wall-E
_________________
 
     
Agnieszka71 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 5 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 10 Cze 2008
Posty: 9274
Wysłany: Nie 03 Sie, 2008 14:10   

anetaz3 napisał/a:
byłam z córcią wczoraj na Wall-E
ja tez sie wybieram,ale u nas zaczynaja grac dopiero w pazdzierniku.Tibby na czym byliscie w kinie?

Za tort powinnas kopaski dostac,wiec czuj sie ukarana :evilmad: Tort ma za duzo kalorii
_________________

Powroty są ciężkie.
Zwłaszcza do diety...
http://www.mp4.com.pl/ind...if&teksty=16793
 
     
tibby 
Pogromca fałdek



Wiek: 24
Dołączyła: 28 Lip 2008
Posty: 357
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 03 Sie, 2008 19:10   

Wiem, Agnieszko71 i możesz mi wierzyć, że szczerze żałowałam. :cry: :cry: :cry:

A w kinie byłam na KungFu Panda :mrgreen: Uśmiałam się jak szalona. Polecam!

Dziś jestem zmęczona po pracy i wyczerpana.

ŚNIADANIE:
o 5:10 :arrow: deseczka białym serkiem i ketchupem
:arrow: herbatka z jedna lyzeczka cukru
o 9:30 :arrow: trzy deseczki (wie z serkiem i jedna z szyneczką)
:arrow: herbatka

LUNCH:
nie było.

OBIAD:
:arrow: troche winogron
:arrow: pałeczka z kurczaczka plus 4 kromeczki tostowego chlebka (takie chrupiące!)

DESER:
:arrow: mała porcja śmietankowych lodów Algidy (87kcal)

KOLACJA:
:arrow: herbata
:arrow: trzy deseczki chlebka z czymś tam

Ogólnie dzienń cholernie senny. Nie wiem dlaczego się skusiłam na te lody... Po prostu miałam zapotrzebowanie na słodycze...
Miałam się też dziś zważyć, ale kurcze coś waga w pracy szwankowała... Może jutro jej to skakanie z liczbami przejdzie. Najwyższy wynik mojej wagi jaki pokazywała do 57kg co jest niemożliwe, choć super piękne :lol: :lol: :lol: Może trzeba ją ładnie poprosić lub pogłaskać, żeby podziałała.

Od jutra zaczynam się bawić z brzuchami. Znacie jakies dobre metody na brzuch? Oprócz A6W, bo to już kilka razy przerabiałam i jakoś do końca nigdy nie wyrobiłam... :tongue:

Znów szczerze żałuję lodów, ale kalorii miały mało, więc może nie jest tak źle. Biegałam cały dzień po pracy, to po 9h na nogach i obsłudze gości mi się coś należało. Obiecuję, że jutro kupię sobie nektarynkę za to.

Mam jeszcze piwko w lodówce, ale jak na dziś raczej wystarczy.
buziaki :lovers:
_________________


 
 
     
Anja 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 13 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 15 Mar 2007
Posty: 15365
Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Pon 04 Sie, 2008 10:54   

tibby, ja jeszczse tego nie widziałam ale ponoć świetny film
 
 
     
Anusiak 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 11 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 22 Lut 2008
Posty: 12278
Skąd: łódzkie
Wysłany: Pon 04 Sie, 2008 17:36   

Ja też nie widziałam tego filmu jeszcze. W ogóle ostatni raz w kinie to byłam chyba na ............. "Nocnym Grafitti" :yikes: :yikes: :yikes: :yikes: :yikes:
_________________


 
     
tibby 
Pogromca fałdek



Wiek: 24
Dołączyła: 28 Lip 2008
Posty: 357
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 04 Sie, 2008 19:59   

hej dziewczynki.

wpadłam się tylko przywitać i uciekam sobie. dziś dietkowanie jako tako. nie narzekam. czuję się świetnie, choć wiecznie zęczona pracą. jednak po tygodniu wolnego nic się człowiekowi nie chce.

miłego wieczoru.
_________________


 
 
     
Agnieszka71 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 5 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 10 Cze 2008
Posty: 9274
Wysłany: Pon 04 Sie, 2008 21:19   

tibby napisał/a:
A w kinie byłam na KungFu Panda :mrgreen:
ogladalam polecam,smialam sie do lez.Pisalam na moich salonach.

Na razie tibby,po urlopie ciezko jest wrocic do codziennosci.
Milego wieczorka i jutrzejszego dnia.
_________________

Powroty są ciężkie.
Zwłaszcza do diety...
http://www.mp4.com.pl/ind...if&teksty=16793
 
     
Anja 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 13 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 15 Mar 2007
Posty: 15365
Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Wto 05 Sie, 2008 12:30   

tibby, i jak tam dzisiaj przyzwyczaiłaś się już do pracki czy nadal ciężko?
 
 
     
tibby 
Pogromca fałdek



Wiek: 24
Dołączyła: 28 Lip 2008
Posty: 357
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 05 Sie, 2008 21:46   

Jako tako się idzie przyzwyczaić, choć nie powiem, że łatwo nie jest. Cały czas chodziłam na popołudniówki i teraz przestawienie organizmu do wczesnego wstawania jest nader wyczynem z mojej strony. Plusem jest to, że mam całe popołudnie dla siebie i mojego Micha.

Dietkowanie jako tako. Już miałam wątpliwości co do jej efektów, ale odbyłam sobie rozmowę z moim mężczyzną i powiedział mi kilka mądrych słów. W końcu dopiero tydzień minął... Szkoda, że nie mam wagi w domu, bo ta w pracy jakaś ferelna jest. Wiecznie na niej cyferki skaczą... Jutro mam wolne. Idę znów się uczyć jak dobrze jeździć samochodem :D Myślicie, że mi się uda? Szczerze na to liczę.
Od rana też trochę jeżdżenia po mieście wraz z zamówieniami z Avon. Milusio. Później zakupki - muszę kupić coś swojej kuzynce na urodziny. Jest w szóstej klasie podstawówki i nie mam pojęcia co jej zafundować... Macie jakieś pomysły?

Pozdrawiam i uciekam składać kolejne - tym razem dość spore - zamówienie z Avon.
:lovers: :lovers: :wave: :wave: :wave: :wave:
_________________


 
 
     
Agnieszka71 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 5 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 10 Cze 2008
Posty: 9274
Wysłany: Wto 05 Sie, 2008 22:02   

tibby napisał/a:
Jest w szóstej klasie podstawówki i nie mam pojęcia co jej zafundować... Macie jakieś pomysły?
moze ja po prostu spytaj?lepiej to niz zeby dostala cos co jej sie niespodoba.
tibby napisał/a:
Dietkowanie jako tako. Już miałam wątpliwości co do jej efektów, ale odbyłam sobie rozmowę z moim mężczyzną i powiedział mi kilka mądrych słów. W końcu dopiero tydzień minął...
madry facet,powolutku pojdzie waga w dol.Nie mozesz wazyc sie w aptece,u nas maja wage i kazdy moze sie wazyc.Pobieraja mala oplate.Albo kup sobie wage-tak chyba bedzie najlepiej :wave:
_________________

Powroty są ciężkie.
Zwłaszcza do diety...
http://www.mp4.com.pl/ind...if&teksty=16793
 
     
tibby 
Pogromca fałdek



Wiek: 24
Dołączyła: 28 Lip 2008
Posty: 357
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 06 Sie, 2008 10:56   

chyba będę musiała jednak kupić sobie tą wagę... będę mogła ważyć się kiedy tylko będę chciała. to wygodne. Pomyślę nad tym.

Prezentu jadę właśnie szukać. Ciekawe co z teo wyjdzie.
pozdrawiam.

Miłego dnia. :wave:
_________________


 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


*

 

Wyszukiwarka Google:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Forum DIETY.PL 2007-2008

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


Wygrywaj Allegro
program do Allegro eBay


W A R T O




WARTO PRZECZYTAĆ


KALLUKA


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

sprzet szkoły dla dorosłych projekty domów uwodzenie Opinie