no to powrót do odchudzania
waga stoi w miejscu ale teraz cel 60kg bo jednak brzuch i plecy pokryte są fałdkami tluszczu
ciężko bedzie ale jakoś musi być
chyba łatwo nie bedzie bo jednak podjadać lubię
juz było 1 kg mniej ale spowrotem 65 kg na wadze
kurde niby to tylko 5 kg ale sama nie wiem jak się zabrac teraz do tego bo jak pomyślę o odchudzaniu to zaraz głodna chodze i biegnę po czekoladkę co normalnie mi się nie zdarza aż mi sie nalezy
z tymi napadami na słodkie bynajmniej w moi przypadku jest spadek magnezu
złe samopoczucie z powodu pogody
i to że sobie przywiozłam z wycieczki dużo czegolady
a teraz na wąłasne życzenie musze omijac barek
a co do wagi stoi w mejscu ale to spowodowane jest zbliżającą się @ i tym ze jem normalnie a nie dietetycznie
zastanawiam się nad dietka jaka teraz ale pewno 1000 będzie ok
przecież te 5kg to mały pikus przy tym co juz straciłam
no i zastanawia się nad aerobikiem ale straszny len jeste i nic mi sie nie chce
nie wiem czym poprawić sobie saopoczucie
znacie jakieś owoce oprawiające nastrój albo ważywka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum