Wiek: 29 Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 644 Skąd: Wołomin
Wysłany: Pią 27 Lut, 2009 10:17
Miałam wczoraj trochę poczytać i popisać ale niestety moje dziecię miało inne polany względem mnie
Melduje się,że było wczoraj ok - może dzień nie przejdzie do dni rewelacyjnie dietowych ale nie było źle. Moja siorka miała wczoraj urodziny i troszkę nagrzeszyłam ale tak ciut ciut
Chyba jednak zostanę na tym wątku, mam do niego sentyment i tu chyba jest moje miejsce.
Taraz lecę ogarniać dom puki rozdarciszek sobie kimie
Wpadne jeszcze pewnie późnym wieczorkiem
Wiek: 29 Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 644 Skąd: Wołomin
Wysłany: Sob 28 Lut, 2009 10:55
Anusiak napisał/a:
Ps. Twój niuniek śliczny jest.
dziękuje
wczoraj niestety nie maiłam chwilki żeby usiąść do neta, do tego pokłóciłam się z tym bałwanem (czytaj moim męże) więc dodatkowo miałam wkurwa przez cały wieczór
Dietka jakoś idzie, łatwo nie jest ale się nie poddaje. Na wadze jest 88,5 czyli woda już zaczyna schodzić z organizmu. Wczoraj byłam na plotkach u Agnieszki (nie wiem czy pamiętacie kiedyś tu tez pisała miała NIK bodajże agniesia74), zgadałyśmy się i od marca będziemy chodzić dwa razy w tyg. na aerobik po 1 h Ja pewnie będę znając życie problemy techniczne (muszę mieć samochód żeby tam dojechać i opiekę dla małego a M. pracuje) ale jakoś może dam radę to zorganizować
Pomogła: 4 razy Wiek: 28 Dołączyła: 31 Sie 2008 Posty: 2619 Skąd: daleko od domu
Wysłany: Sob 28 Lut, 2009 14:30
Witaj Barankosia, chyba sie wczesniej nie poznałysmy . Powodzenia w (jak doczytałam) zrzucaniu wagi po dzidziusiu- aero swietny pomysł, choc wiem co to znaczy miec problemy techniczne
_________________
Przy uśmiechu tez spalamy kalorie :)
Wiek: 29 Dołączyła: 02 Sie 2007 Posty: 644 Skąd: Wołomin
Wysłany: Pon 02 Mar, 2009 16:56
Ach łatwo nie będzie jem mniej ale mój żołądek nadal jest przyzwyczajony do większych porcji, więc oczywiście "grzeszę' W weekend nie obyło się bez dwóch kawałków ciasta u mamy i wczoraj byłam tak głodna że zjadłam kolację o 22 Mam nadzieje że z dnia na dzień będzie coraz lepiej. I już sobie popisałam, uciekam bo mały się nadziera. wpadnę jeszcze wieczorkiem jak Mateusz uśnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum