Dołączyła: 20 Lut 2009 Posty: 39 Skąd: Kobyla GÓra
Wysłany: Pon 02 Mar, 2009 07:59
ZA-DUZA-AGNIESZKA- co do jedzenia i nie jedzenia to nie jem wogole weglowodanow i slodyczy! weglowodany powoduja tycie i odkladaja sie w tkankach tluszczowych-wiec je wyeliminowalam by organizm pozbyl sie z tkanek..... i nic poza tym a no i cwicze....tz cwiczylam. a i przestrzegam 15ookal.(ok nieraz mniej)
Dietka nadal kontynuowana nie moge tylko sie wazyc bo kips troche zawyza wage ale moze i lepiej bo bede miala niespodzainke jak mi sciana i sie zwaze:):):)
Dołączyła: 20 Lut 2009 Posty: 39 Skąd: Kobyla GÓra
Wysłany: Sro 04 Mar, 2009 17:18
Hej!
wczoraj mi ciagli gips:) poszlam do lekarza z reklamacja bo po 4 dniach gips byl caly popekany.....a on na to ze chyba material byl przeterminowany i sciagnol calkiem,mam nosic opaske uciskowa naszczescie nie musze sie meczyc z tym badziewiem.
Dietka trwa.
ZA-DUZA-AGNIESZKA- co do jedzenia i nie jedzenia to nie jem wogole weglowodanow i slodyczy! weglowodany powoduja tycie i odkladaja sie w tkankach tluszczowych-wiec je wyeliminowalam by organizm pozbyl sie z tkanek..... i nic poza tym a no i cwicze....tz cwiczylam. a i przestrzegam 15ookal.(ok nieraz mniej)
Dietka nadal kontynuowana nie moge tylko sie wazyc bo kips troche zawyza wage ale moze i lepiej bo bede miala niespodzainke jak mi sciana i sie zwaze:):):)
Dołączyła: 20 Lut 2009 Posty: 39 Skąd: Kobyla GÓra
Wysłany: Czw 05 Mar, 2009 06:49
ojej ale wy sie uparliscie o to jedzenie.... hahah moje meni jest chaotyczne jem na co mam ochote.Nie jest to dieta typu kopenchaska gdzie wszystko jest napisane co jesc.No ale moze uda mi sie napisac co jem.
syla19799 - no wyniki diety sa,mianowicie do tej pory schudlam 4 kilo
sniadanie: 2 jajka na twardo,pomidor,
obiad rybka np mintaj,panga panierowany,
kolacja salatka z bialej skapusty,.z pomidorem,fasolka
to jest przykladowe meni! nic wiecej jestes syta i chudniesz.
aha no i oczywiscie pije wode,herbate,kawe bez cukru chociaz nie raz slodze.
Dołączyła: 20 Lut 2009 Posty: 39 Skąd: Kobyla GÓra
Wysłany: Czw 05 Mar, 2009 08:41
sabina, oj nie zazdrosc.prowadze dosc aktywny tryb zycia pomimo ze mam male dziecko. pracuje dorywczo w zawodzie(hodowla koni) wiec przy koniach ruchu ze ho ho
Dołączyła: 20 Lut 2009 Posty: 39 Skąd: Kobyla GÓra
Wysłany: Czw 05 Mar, 2009 08:57
sabina, JA RANO WSTAJE Z MYSLA "KOLEJNY DZIEN DIETY BEDZIE DOBRZE I NAPEWNO SCHUDNE" NA MNIE TO DZIALA:) mysle ze powinnas pozytywnie sie nastawic,psychika duza role tu odgrywa. wejdz sobie na dzial "nasze sukcesy" chyba tak to nazwali i tam sa zdjecia osob ktore schudly przed i po- motywacja jak nic!!!!!!! POLECAM:-)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum