Pomogła: 6 razy Wiek: 36 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 2735 Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 11 Cze, 2008 19:28
Jasne kochana tylko wyślij mi maila bo to jest tabelka szeroka i jak wyslę przez forumek to będzie niejasne
A masz takie objawy jak drżenie rąk, zimne poty i nagłe ataki głodu? Bo ja miałam i nie wiedziałam dlaczego. Na pewno wiedziałam że nie z głodu bo jadłam np 2 godziny wczesniej obiad. A cukier mam niski!!! Poczytałam trochę i okazało się, że zżerane przeze mnie ilości słodyczy doprowadzały do tego. Szybko mi glukoza dostawała się do krwi jeszcze szybciej spadała i atak gotowy mimo tego że dużo jadłam. Dlatego myślę o tym indeksie, żeby wyjść z nałogu słodyczy i jeść tylko to co ma niski indeks, żeby się węglowodany powoli dostawały do krwi. No i oczyszczę się z tych złogów haniebnych No i schudnęęęęęę
Ataki glodu mam,zimne poty i omdlenia do tego.Ostatnio zaslablam w autobusie jadac do pracy.poprosilam kogos o pomoc to patrzyli na mnie jak na narkomanke.Dopiero jak powiedzialam,ze mam problemy z cukrem ktos mi pomogl.Ludzi ogarnela taka znieczulica.Ale masz racje cos w tym musi byc.Probuje calkowicie wykluczyc slodycze.Walcze o to z moim mezem,ktory tez ma nadwage,ale jak grochem o sciane.Cukier u niego nawet dobry ,ale watroba otluszczona juz jest.Dlatego szukam przyczyn.A to o czym pisalas zainteresowalo mnie bardzo.
Moze powinnam rowniez jesc tylko te owoce i warzywa z niskim poziomem.Na pewno nie zaszkodzi,a pomoze moze?Ostatnio nawet cukier mi spadl(mam aparat do mierzenia pod reka),ale napady slabosci coraz czesciej.To zalezy jeszcze co zjadlam na sniadanie.sprobowac mozna
Pomogła: 6 razy Wiek: 36 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 2735 Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro 11 Cze, 2008 19:48
To masz to samo, oby nic gorszego bo przy tym wystarczy odpowiednia dieta i mam nadzieję będzie dobrze. Zresztą!!! Jem teraz mało, ok 1200 kalorii choć nie to jest najważniejsze, kiedyś pożerałam z 4000 dziennie nie jem grama słodyczy od 4 tygodni i ani razu nie było mi słabo czy coś w tym stylu. Ważne żeby ludzie wiedzieli że nie tylko ilość kalorii jest ważna. Mało tego kiedyś słyszałam że jakbym chciała np kalafiora polanego oliwą to mogę jeść nieograniczone ilości bo takie połączenie nie tuczy po prostu. Dieta niskokaloryczna może powodować osłabienie bo je się mało i liczą się tylko kalorie a w indeksie glikemicznym nie trzeba liczyć kalorie, ważne co z czym jesz. Najprościej - rzeczy o wysokim wskaźniku glikemicznym nie wolno łączyć z tłuszczami i to wszystko, czyli większość słodyczy niestety. Ale wierzę, że warto
Aha, tak się wkręciłam, że zapomniałam - wysłałam Ci maila i jeszcze parę innych rzeczy wrzuciłam, oby się przydało
Są faktycznie takie które mają bardzo wysoki indeks i wtedy można jeść ale byle bez tłuszczu, np arbuz ze...śmietaną
Pomogła: 24 razy Wiek: 41 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 11828
Wysłany: Sro 11 Cze, 2008 20:06
dzołchy jedne niepoprawne
zwiewać mi z tąd z tymi pogaduchami na ploty albo blogaski-tu jest dział na przepisy ,a nie na gadki oj nie czyta sie regulaminku
Agnieszka71-nie piszmy posta pod postem-w prawym górnym rogu masz funkcję" edytuj" i tam wchodzisz i dopisujesz,o czym zapomniałas -poprawcie się dziołchy ,oj poprawcie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum