Ja na głodówce bym nie wytrzymała gdyż lubię jeść, a robiąc posiłki dla rodziny napewno bym podjadała
Chciałabym oczyścić się z toksyn, ale trochę boję się, ze nie bede w stanie normalnie funkcjonować i spedzę np dzień lub wicej w toalecie
Wiek: 23 Dołączyła: 12 Mar 2012 Posty: 53 Skąd: pomorskie
Wysłany: Pon 12 Mar, 2012 19:36
studiuje na kierunku drowotnym i ostatnio moj dietetyk powiedzial nam ze glodowka maxymalnie do tyg jest zdrowa, kolo 4 dnia bedzie sie smierdialo bo przez pory uwalniaja sie toksyny, dzieki temu nasz organim sie oczyszcza i jest to bardzo zdrowe. ocywiscie nie dluzej
głodówka lecznicza stanowczo po świętach, chyba ze 3 kg do przodu, albo warzywka marchewka rządzie, w szczególności warzywa sezonowe np. rzodkiewka. Jak warzywka to tylko ze sprawdzonego źródła, czyli portal wiemcojem albo warzywniak obok mnie
Oj, to naprawdę osłabia - pewnie każdy, kto przechodził grypę jelitową choćby wie, jak strasznie słabym jest się po chorobie, która bardzo ogranicza możliwość spożywania pokarmów. ja sama na głodówkę w żadnej formie bym się nie zdecydowała
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum