Dieta, diety, odchudzanie :: Forum DIETY.PL Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

*


Poprzedni temat «» Następny temat
17kg do lepszego samopoczucia
Autor Wiadomość
Anja 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 13 razy
Wiek: 33
Dołączyła: 15 Mar 2007
Posty: 15364
Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Wto 06 Lip, 2010 10:19   

Clarin, korzystaj z tego jak najdłużej się da :-> :-> :-> :-> :-> :->
No i trzymam kciuki,żeby ten jego stan ducha był jak najdłużej teraz :-> :-> :-> :-> :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup: :thumbsup:
 
 
     
Agnieszka25 
Przyjaciel Forum


Wiek: 29
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 3058
Wysłany: Wto 06 Lip, 2010 19:36   

Jakie wiesci u Was?
_________________
 
     
Clarin 
Pogromca fałdek


Dołączyła: 06 Sty 2010
Posty: 390
Wysłany: Wto 06 Lip, 2010 19:37   

No kochani. U mnie ine ma czym się chwilowo chwalić. Jem bardziej normalnie: 1000-1200kcal dziennie, ćwiczę co 2 dzień i przytyłam ! Mam nadzieję, że to mięśnie się formują i w końcu zacznę jednak chudnąć ponownie, bo na dietę SB wracać za bardzo już nie chcę z racji senności okrutnej przez cały okres jej trwania. Zobaczymy, daję sobie jeszcze miesiąc. Jak waga się nie ruszy ani o kg, to niestety, ale chyba jednak będzie trzeba...
Ide teraz do Was pozaglądać :)
_________________
 
     
JAZOO 
Przyjaciel Forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 52
Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 4541
Skąd: PYRLANDIA
Wysłany: Czw 08 Lip, 2010 06:20   

Clarin napisał/a:
Jem bardziej normalnie: 1000-1200kcal dziennie, ćwiczę co 2 dzień i przytyłam ! Mam nadzieję, że to mięśnie się formują i w końcu
eeeech Clarin, na pewno czasu potrzebujesz, w końcu masz "oporny " organizm , sama mówiłaś... Ja w Ciebie wierzę , a SB to ostateczność , jeśli tak reagujesz, to moze lepiej coś innego? :lovers: :lovers: :lovers: :lovers: Trzymaj się Clarin , i naprawdę cieszę się że jesteś :lovers:
_________________
 
 
     
kaska0404 
Dietowa szycha



Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 04 Lip 2009
Posty: 1705
Skąd: śląsk
Wysłany: Pią 09 Lip, 2010 16:04   

Clarin napisał/a:
U mnie ine ma czym się chwilowo chwalić. Jem bardziej normalnie: 1000-1200kcal dziennie, ćwiczę co 2 dzień i przytyłam

nic się nie martw to na pewno chwilowy zastój
rób swoje a waga na pewno zacznie spadać
pozdrawiam i miłego weekendu zycze
_________________
 
 
     
Agnieszka25 
Przyjaciel Forum


Wiek: 29
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 3058
Wysłany: Pią 09 Lip, 2010 20:30   

Milutkiego weekendu i kciukolce za spadek wagi :thumbsup: :thumbsup:
_________________
 
     
wiki77 
Niszczyciel kalorii


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 13 Sie 2009
Posty: 597
Skąd: łódzkie
Wysłany: Sob 10 Lip, 2010 15:24   

ach moja waga tez jak zakleta :-/
_________________
 
     
Clarin 
Pogromca fałdek


Dołączyła: 06 Sty 2010
Posty: 390
Wysłany: Nie 11 Lip, 2010 13:47   

JAZOO, jestes tak snpoatyczny, ze chyba nie sposob Cie nie lubic, az sie usmiech na ustach sam zjawia, jak sie czyta Twoje posty :-) Dzieki za odwiedzinki.

kaska0404 napisał/a:
nic się nie martw to na pewno chwilowy zastój
rób swoje a waga na pewno zacznie spadać
no kurcze mam nadzieje, bo juz mam troche dolka...


Agnieszka25, dzieki kochana :-)

wiki77 napisał/a:
ach moja waga tez jak zakleta :-/

toz to cholerstwa jedne, trzymam kciuki i za Ciebie i za siebie, bo mnie maly wkurw juz bierze, ze tyle sie poswiecam a tu nic :-P

Wczoraj byliśmy z moim w pięknym miejscu w Dorset, zwanym Durdle Door. Ciekawie uformownay brzeg i skała wystawjąca z morza. Łażenia było co nie miara, po stromych wzgórzach i po kamienistej plaży typowej dla ANglii (nigdy więcej a odkrytych butach ani a boso, po prosut się nie da - ból okropny).

Samiec chyba wziął sobie do serca mój monolog, po tmy jak to się we mnie ostatnbie kilka miesięcy zbierało i musiałam z siebie swoje "smutki i żale jego samego dotyczące wyrzucić". Ja jestem osoba pokojowa z założernia i wyznaję zasadę, że jak coś jest nie tak, to trzeba o tmy od razu porozmawiać, ale faceci w wielu wypadkach (w tym i mój) mają inne pojęcie i czas na rozmowę zawsze jest zły. Zazwyczaj kończy się więc na moim mologu, jego patrzeniu się na mnie ze zblazowaną miną, a następnie krótkotrwałej poprawie i pomocnym zachowaniu, które powinno być normą.
Ogólnie uważam się za bardzo tolerancyjną kobietę, po cichu porównując się ze społecznymi normami, znajomymi, itp. Uważam więc, że definicja związku powinna zawierać się w słowach MY RAZEM a nie JA+TY obok siebie.

Ale dosyć już mojego gadania. Życzę Wam miłej niedzieli !

Spadam powystawiać rzeczy na eBaya, co kilka miesięcy robięw ten sposób rotację przedmiotów i finansów :-) Dobre na odzyskanie paru groszy.
_________________
 
     
JAZOO 
Przyjaciel Forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 52
Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 4541
Skąd: PYRLANDIA
Wysłany: Pon 12 Lip, 2010 07:46   

Clarin napisał/a:
Uważam więc, że definicja związku powinna zawierać się w słowach MY RAZEM a nie JA+TY obok siebie.
podoba mi się taka definicja :mrgreen:
Clarin, w sumie , jak obserwuje , pewnie sie myle , ale Wasz związek jest dość specyficzny, i dobrze ze umiecie rozmawiać , wiem że to często monolog, ale facet na pewno odhaczy w głowie szczegóły to pewnie nić porozumienia wzrośnie. Mówiąc o specyficznym związku , mam na myśli sporą dozę niezalezności i jednocześnie współzależności. Ekstra że tak dobrze panujesz nad wszystkim :thumbsup:
Szkoda tylko że wybrałaś sie na romantyczną wyprawę ... i skończyło się monologiem , a miało być miło ... :lovers: :lovers: :lovers: :lovers: :lovers:
Będzie dobrze - zobaczysz.... :love:
_________________
 
 
     
wiki77 
Niszczyciel kalorii


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 13 Sie 2009
Posty: 597
Skąd: łódzkie
Wysłany: Pon 12 Lip, 2010 18:51   

mnie tez podoba sie ta definicja związku -ale moj mąz tez cięzki...oj cięzki zamknięty w sobie i trudno z nim rozmawia się
_________________
 
     
Clarin 
Pogromca fałdek


Dołączyła: 06 Sty 2010
Posty: 390
Wysłany: Pon 12 Lip, 2010 19:17   

JAZOO napisał/a:
Mówiąc o specyficznym związku , mam na myśli sporą dozę niezalezności i jednocześnie współzależności.
faktycznie związek jest specyficzny, ale to z racji tego, że oboje mamy silne charaktery, silne argumenty, ale oboje nie lubimy krzyeczec, konczy sie zazwyczaj na moich ambicjonalnie nastawinych monologach, podczas których on się na mnie patrzy, jakbym pochodziłą z innej planety, a po których przez kilka dni jest miły ;-)

Cytat:
Szkoda tylko że wybrałaś sie na romantyczną wyprawę ... i skończyło się monologiem

właściwie to było odwrotnie. WYprawa była efektem monologu, ale pewnie nie na długo tak zmiana....

Cytat:
mnie tez podoba sie ta definicja związku -ale moj mąz tez cięzki...oj cięzki zamknięty w sobie i trudno z nim rozmawia się

z moim samce się w ogóle nie da rozmawiać.... on tylko słucha lub udaje, że słucha...

_________________________________________________________________________

Dobra, koniec o samcach. Zmieniam program ćwiczeń, będę ćwiczyć codziennie pon-pią po 40-45minut, naprzemiennie angażując partie ciała. Weekend będzie wolny od konieczności ;-) Jedzeniowego rytmu nie zmieniam, nadal będzie 1000kcal w dni nietreningowe, 1200kcal kiedy będę ćwiczyć. Przynajmniej tka mniej więcej.
_________________
 
     
wiki77 
Niszczyciel kalorii


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 13 Sie 2009
Posty: 597
Skąd: łódzkie
Wysłany: Pon 12 Lip, 2010 19:59   

brawo za rozsądny plan dietetyczno-cwiczeniowy :strong:
_________________
 
     
Agnieszka25 
Przyjaciel Forum


Wiek: 29
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 3058
Wysłany: Wto 13 Lip, 2010 12:19   

Moj maz tez nalezy do grupy wpatrujacych się we mnie , ktorych wzrok mowi: ale wlasciwie o co chodzi?:))))))))
Przywyklam juz, ale pogadac sobie musze i juz;)
_________________
 
     
JAZOO 
Przyjaciel Forum



Pomógł: 3 razy
Wiek: 52
Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 4541
Skąd: PYRLANDIA
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010 08:26   

Clari, Clarin.. powiem Ci ze pewnie masz sporo racji , jak większość dziewczyn :mrgreen: to fakt nieraz trudno sie z facetami dogadać, wiem to po sobie... :oops: :oops: :oops:
tak się składa jednak , ze chyba właśnie tak musi być inaczej było by nudno ... :mrgreen:
Ale w sekrecie powiem Ci , że tu u was więcej nieraz powiem niż bym chciał, bardziej się otwieram , to może zły pomysł , ale , jak by pokazać Waszym partnerom część wpisów... kto wie co by się działo :smiech3: :smiech3:
Ja tam mojej Oli nie pokazuje wpisów, tylko czasem coś opowiem ( tak na wszelki wypadek) :smiech3: :smiech3: :smiech3: ... zartuję
Naprawdę uważam że to są osobiste rzeczy i Twoje ( czy kogoś inngo) nie koniecznie partnera życiowego...
Chciałem dodać że : jestes super dziewczyna , wytrwała i energiczna, masz zdroworozsądkowe podejście do życia , przy tym chyba łaczysz w sobie tyle róznorodnych cech że znać Ciebie, rozmawiać z Toba , czy żyć to ... świetna sprawa :mrgreen: No i oczywiście nie omieszkam dodać ze tez Cie kocham :love: :oops: :smiech3: :smiech3: :smiech3:
Na serio , mam całe kiście sympatii i serdeczności dla Ciebie, cieszę się ze Jesteś :lovers: :lovers: :lovers:
_________________
 
 
     
Agnieszka25 
Przyjaciel Forum


Wiek: 29
Dołączyła: 11 Lip 2009
Posty: 3058
Wysłany: Czw 22 Lip, 2010 09:18   

Co u Was nowego? :mrgreen:
_________________
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


*

 

Wyszukiwarka Google:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Forum DIETY.PL 2007-2008

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


W A R T O




WARTO PRZECZYTAĆ


KALLUKA


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

nurkowanie jaskiniowe Korepetycje Rafał Pankowski studium pomaturalne AIDS