Wiek: 35 Dołączyła: 07 Sie 2008 Posty: 331 Skąd: Londyn
Wysłany: Sro 27 Sie, 2008 13:18
Anja napisał/a:
Kopniaczki polecą czy już wczorajsze wystarczą
No nie żebym masochistką była, ale ... już się nadstawiam. Może jak porządnie oberwę to nie będe zerkać na te wszystkie słodkości. A taki kryzyyys mam
Anja napisał/a:
jak dziś u Ciebie?
Anusiak napisał/a:
co dzisiaj u Ciebie słychać??????
Dzięki dziewczyny za zainteresowanie. W końcu się uporałam ze wszystkimi zaległymi sprawami, a troche się tego nazbierało, bo dzisiaj sama urzęduje w biurze. Może to i dobrze, przynajmniej szef nie zagląda przez ramię co tam sobie stukam na klawiaturce. Niby i tak nie rozumie ani słowa po polsku, ale niech sobie myśli, że pilnie pracuje
Dzisiaj ogólnie dzień napięty. Zaraz po pracy pędze na spotkanie z "potencjalną" nianią mojej córci. Od przyszłego tygodnia zaczyna szkołę, a dla nas zaczynają się kłopoty W Angli dzieci mają zajęcia w szkole codziennie w tych samych godzinach, od 9 do 3. Niestety my z mężem pracujemy do późna, do domu docieramy na 6 więc potrzebujemy kogoś, kto będzie mógł jęodebrać za szkoły i popilnować jej kilka godzin. Bo ona jeszcze za mała jest, żeby ją w domu zostawić samą. Ma dopiero 4 lata. I dotego dużo zwariowanych pomysłów. Mam nadzieję, że ta Pani zostanie zaakceptowana przez naszą córcię, bo jak nie, to tylko własy rwać
A co do dietkowa, to jak na razie super. Żadnych wybryków, ale głodna jestem... Wy mnie rozumiecie
Mam nadzieję, że również wasz dzionek mija spokojnie
Wiek: 35 Dołączyła: 07 Sie 2008 Posty: 331 Skąd: Londyn
Wysłany: Sro 27 Sie, 2008 22:51
No w koncu dotarłam do domu. Szybko zerknęłam co tam u Mazi ( ) i wracam zdać relację z dzisiejszego szalonego dzionka.
Dzięki dziewczyny, za trzymanie kciuków za moje spotkanie z nianią. Jak na razie wszystko wygląda super, ale prawdziwy sprawdzian dopiero za tydzień. Wszystkie "brudy" wyjdą w praniu. Choć mam nadzieję, że tak sie nie stanie Najwarzniejsze, że pani ( a dokładnie jej córcia) podbiła serce mojego dziecka, do tego stopnia, że nie mogłam jej wyciągnąć spowrotem do domu
Czyli spotkanie mogę uznać za udane Jeden problem mniej :-D
Dziesiaj dietkowo też super:
Śniadanie: dwie kanapeczkie: chlebek light, wędlinka drobiowa i pomidorek
II śniadanie: 2 kiwi
Obiad: Jogurcik z kawałkami owoców
Podwieczorek (no raczej II obiad): małe udko z kurczaka z pomidorkiem
Kolacja: małe jabuszko
Co do aktywności ruchowej to nawet sporo, tylko bardzo niezrorganizowanej - jak to zwykle przy załatwianiu spraw
Teraz to ja już tylko marze o łużeczku, o padam ze zmęczenia, a jutro znów do pracy... buuuu
Trzymajcie się kochane moje i kolorowych snów wam życzę
Jeśli dzieckoplubiło nianię to jest wielki sukces. Mam nadzieję, że niania się okaże na tyle dobra, że zostanie z Wami na dłużej, bo częsta zmiana niań źle wpływa na dziecko
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum