czarownica Początkujący odchudzacz a co tam uda mi sie :)
Wiek: 29 Dołączyła: 25 Lut 2009 Posty: 27
Wysłany: Pon 02 Mar, 2009 17:14 czarownica czaruje swoje kilogramy
ja dzisiaj jestem padnieta po calym dniu, bo od rana sprzatalam dom, wykorzystalam wolny dzien od pracy i padam, doslownie padam.
a jesli chodzi o jedzenie to zaczelam dzisiaj diete cambridge i zjadlam dwie zupki, mysle ze wytrwam na tej diecie ale zastanawiam sie czy nie byc na niej jednak 2 tygodnie a pozniej przejsc na 100 kalorii i zaczac sie uczyc odpowiednich nawykow zywieniowych ale zobaczymy jak to bedzie...
Pomogła: 4 razy Wiek: 28 Dołączyła: 31 Sie 2008 Posty: 2619 Skąd: daleko od domu
Wysłany: Pon 02 Mar, 2009 18:54
czarownica napisał/a:
no wlasnie moze lepiej jednak systematycznie w dol na 1000?
Zrobisz jak uwazasz- ale z tego co zauwazyłam na forum to wlasnie dziewczyny na niskoenergetycznej diecie osiagaja najlepsze rezultaty- i taka dieta nie jest monotonna- bo ja sobie jechac na zupkach i kotajlach z paczki dwa tygodnie jechac to nie wyobrazam
_________________
Przy uśmiechu tez spalamy kalorie :)
Próbowałam kiedyś jedną saszetkę czegoś co było zupą kurczaczkową i jakie to było wstrętneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee.
_________________
czarownica Początkujący odchudzacz a co tam uda mi sie :)
Wiek: 29 Dołączyła: 25 Lut 2009 Posty: 27
Wysłany: Wto 03 Mar, 2009 20:23
wiec tak...
dzien minal mi prawie jak nalezy, niestety prawie robi duza roznice ale po kolei
zjadlam dzisiaj:
-puszke tunczyka i dwie lyzki twarozku ze szczypiorkiem
- 2 mandarynki
- 2 jablka
- troche wedzonej ryby
i niestety jak weszlam do domu to czekal juz na mnie maz z niespodzianka makaronem z mieskiem mielonym i sosem,nie wiedzial o moich planach na dzisiejszy dzien a bardzo sie biedny postaral
wiem, wiem tlumacze sie w tej chwili ale troche zjadlam i powiedzialam, ze wiecej takich niespodzianek juz nie chce...
shashua czy mozesz podac mi Twoj przykladowy jadlospis?
chcialabym wiasc przyklad z Ciebie
i od kiedy zaczelas cwiczyc?
moze i ja pozbede sie w koncu moich 106 kg i obwislego brzucha...
a za makaron mozecie mnie okrzyczec, wiem ze baaardzo zle
Pomogła: 24 razy Wiek: 41 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 11832
Wysłany: Wto 03 Mar, 2009 21:40
o matko..jadłospis-od początku mojego blogu same jadłospisy ale jak chcesz -to masz:
-sałatka ,3 skrzydelka z 1/3 mieszanki włoskiej
jogurt+otręby
grapefrut
albo
3 plastry pasztetu z ogórkiem kiszonym,1 twarde jajo
udko z kurczaka z mieszanką chińską 1/3 ,1 łyżką buraczków i surówką jesienną
kostka sera białego chudego z 1 łyżką dzemu truskawkowego
jogurt z otrębami
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum