Wysłany: Wto 28 Lip, 2009 12:33 czas na zmiany.........
Witajcie drodzy Forumowicze... nie wiem od czego zaczac wiec moze napisze troche o sobie... od zawsze bylam przy kosci... gdy przegladalam gazety z chudymi dziewczynami zawsze budzilo sie we mnie cos w rodzaju zazdrosci ze one sa ladne zgrabne itd a ja nie :( teraz mam w sobie tyle siely i pokaze kazdemu ze ja tez potrafie bys szczupla.... obecnie waze 61 kg nie jedna pewnie powie ze to nie duzo ale ja mam problem z odstajacym brzuchem i boczkami.... moim problemem sa slodycze :/
Powiedz nam jeszcze ile masz wzrostu
Oczywiscie zycze sukcesów ;] zawsze mozesz liczyć na nasze wsparcie pisz na bierząco o swoich planach jaka diete zastosujesz? jakie ćwiczenia??
suwaczek oczywiscie zrobie ale musze sie jakos do tego zabrac....
moniczka napisał/a:
ile chciałabyś schudnąć? masz już jakiś plan?
chcialabym schudnac tak z 6 kg bo zawsze chcialam wazyc 55 kg... hmm co do planu to konkretnego nie mam... bede poprostu sie ograniczala z jedzeniem oczywiscie 0 slodyczy i bialego pieczywa... mysle ze dieta 1000 kcal bedzie najlepsza....
kkasiaa123 napisał/a:
Powiedz nam jeszcze ile masz wzrostu
hmmm szczerze powiem to nigdy nie wiem ile mam wzrostu ale gdzies ok 170+
kkasiaa123 napisał/a:
jakie ćwiczenia??
kurcze wstyd sie przyznac ale jakos nie moge sie zmobilizowac do jakichkolwiek cwiczen :/ kiedys codziennie robilam 100 brzuszkow i abs na brzuch i postaram sie do tego wrocic bo naprawde byly widoczne efekty
Pomogła: 1 raz Wiek: 25 Dołączyła: 15 Sie 2008 Posty: 829
Wysłany: Wto 28 Lip, 2009 14:36
Dorotek21, witaj
i jasie tez zgadzam z dziewczynami jesli odstawisz slodycze i zacziesz cwiczyc to brzuch i boczki Ci znikna na pewno
i dietka tu jest nawet nie wskazana bo przy twoim wzroscie nie wazysz duzo
dziewczyny ja wiem ze "niby" mam prawidlowa wage ale naprawde zle wygladam dziekuje za rady i napewno zaczne sie zdrowiej odzywac... teraz sezon na pomidorki i ogorki wiec bede je szamac
jak bylam nad morzem i wbilam sie doslownie wbilam w stroj kompielowy to az sie wstydzilam wstac z koca tak mi brzuch sie wylewal znad majtek
jestem teraz pelna energii i zapalu zeby jakos zmiejszyc ten brzuszek....
tylko teraz potrzebuje mocnego kopa zebym sie zmotywowala i zaczela cwiczyc
Powiem Ci tak .. mając 174 i chcąc wazyć 55 prosisz sie o niedowage ! najmniej ważyć mozesz 57.. i bez gadania głupot..
brzucha nie zmniejszysz objadaniem sie.. tylko musisz ćwiczyć i jesc zdrowo..samo odchudzanie ci brzucha nie zmniejszy aż tak jakbyś chciała.. tylko wielotygodniowe ćwiczenia.. mozesz sie na mnie obrazic jak chcesz... ale jezeli nie zmienisz zdania co do swoich planów wagowych to ja się nię nie mam zamiaru udzieleć...
kkasiaa123, masz racje teraz obliczylam swoje BMI i rzeczywiscie 55 to stanowczo za malo... wiec suwaczek zmienie na 57 chociaz szczerze powiem ze na wadze to mi az tak nie zalezy... che sie pozbyc poprostu tego tlustego brzucha
ciezko mi sie jakos zmobilizowac do cwiczen no ale jak chce byc piekna to musze.... moze na poczatek zaczne od 25 brzuszkow i codziennie bede dodawala sobie po 5 az dojde do 100 i wtedy dolacze abs?? jak myslicie to dobre rozwiazanie??
no oczywiscie a wlasnie co z rekoma?? moga byc zlozone w krzyz na klatce piersiowej czy musza koniecznie byc z tylu na akrku wyprostowane?? hehe mam nadzieje ze zrozumieliscie o co mi chodzi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum