W nocy sniegu mi napadało ja tu bocianów wypatruje kiedy wróca a tu snieg za oknem i -3.... brrrrrr
u nas to samo
KropkA napisał/a:
Dziś wziął mnie spontan jade do siostry do Mirosławia z małą i to bez wózka na przystanek mam dość blisko autobusem zajade w 25 minut.....mam nadzieje ze dam rade , pohasamy po lesie, nawdychamy sie swiezego powietrza, naładujemy baterie i bedziemy sie super bawic
No i wróciłam było super, choc troche zimnawo i snieznie :) mało dietetycznie ale jakos mnie to nie przeraza....siora jest cukiernikiem i nie ma dnia u niej w domu bez ciasta.... zjadałam 2 kawałki ciasta z owocami i kruszonka.... a na obiad miala pomidorówke..... aaaaa i capucino..... heheheh ale dzis to spróbuje wycwiczyć I tak jestem zadowolona, zycie ma sie jedno, i krótkie, wystarczajaco cieżkie i nieraz pod górke... nie ma sensu załowac tej małej przyjemności w postaci kawałka ciasta.... Ale od 17 juz nic nie jem tylko herbatka zielona
Dzisiejsza sobota mineła mi wzorowo.... Dużo sprzatania. Chata lśni, ze tak powiem mogłabym z kibelka wode pic.... wszystko wypucowane... podłogi,okna, cała łazienka, kuchnia, szafki w kuchni wymyte, lodówka rozmrozona, świeżutka... W szafkach ciuchy przejrzane, poukładane....korytarz zaprasza gości, szafki z butami pachną a buty stoja w równym rzadku w kartonikach.... normalnie taki szał mnie ogarnął ze przeszłam samą siebie... Zakupy porobione, a z Julka na spacerku byłam nad rzeką karmiliśmy kaczki... to znaczy ja karmiłam, a Julka wyjadała suchy chleb z reklamówki Aaaa i ciasto upiekłam z owocami takie zwykle, ale jakie pyszne............ jestem z siebie dumna, bo na ogół mam dwie lewe nogi do pieczenia ciast...no i po takim sprzataniu uważam ze mogę sie bez wyrzutów sumienia odpuścic dzisiejsze ćwiczenia
Jeszcze tańcować mi sie chce.... Boziuniu jak tak teraz patrze na tą moja rozpiske dzisiejszego dnia, to sie zastanawiam ile godzin ma moja doba.....
gdzie taki nabyć mozna bo mi potrzebny od zaraz?????????
ja służe pomocą, ale poszukaj tez na Allegro
Jestem uzalezniona od sprzatania... nie wiem nawet czy to sie gdzieś leczy albo moze jest jakiś Klub Anonimowych Sprzątoholoków... Z chęcią bym sie zapisała
Jestem uzalezniona od sprzatania... nie wiem nawet czy to sie gdzieś leczy
jesli byc tak calkiem serio,l to jest pewna teoria w psychologii, ktora wyjasnia takie zachowanie... ale zostawie to narazie.
KropkA napisał/a:
Dużo sprzatania. Chata lśni, ze tak powiem mogłabym z kibelka wode pic....
no to mi humor poprawilas tym stwierdzeniem Ale musi byc faktycznie mega czysto
KropkA napisał/a:
szafki z butami pachną a buty stoja w równym rzadku w kartonikach...
o jakze ja bym chciala miec miejsce na buty w korytarzu, zbey wlasnie sobie tka ladnie we rzadku staly... a tu miejsca raptem na 2 pary (jedna moja, jedna samcza)
KropkA, ogolnie to powinnas byc z siebie naprawde dumna, tka jak piszesz. Ja nie pamietam kiedy az tyle w ciagu jednego dnia w domu zroiblam. Podziwiam twardzielko
Oj moglabym dolaczyc do klubu sprzatajacych. Kazdego dnia to robie i bardzo, ale to bardzo to lubie
Uwielbiam porzadek, zapach plynu do podlogi.... no te plyny do kurzu tez lubie . Moj M. twierdzi, ze nawiedzona jestem, bo mowi, ze najwiecej usmiechu na twarzy mam gdy ze szmatka smigam .
Buziam Cie Kochana Kobieto
Kochana Kropciu , toż ja szukam takich co mi pomogą w sprzątaniu hahahaha zapraszam, nawet poszukam jaką Capucino jak trzeba , Agnieszko, Ty tez masz szansę jak lubisz....
JAZOO, nie ma problemu bardzo chętnie służe pomocą... jak chcesz to pownoś nawet troche błotka na dywany... mmmmm uwielbiam myć dywany..... a capucinko wypije jak twoja chatka bedzie lsnić jak kryształ... lubie waniliowe i orzechowe jakby co......
To że mnie brzuch boli to mało powiedziane.... Ale jakoś sobie radze, nawet humorek mnie nie opuszcza, to ta pogoda tak na mnie wpływa, normalnie czuje wiosenke dietetycznie średnio....
Śniadanko jabłko i mandaryna,
obiad zubka z kapusty ,
na podwieczorek bedą ciasteczka bo przez @ mam taką ochote ze mnie telepie...
a na kolacje 2 bułeczki wieloziarniste z zieleniną (pomidorki, rzodkiewki, cebulka, szczypiorek, ogóreczek.... i moze jajeczko :)
Dziś wieczorkiem (po 22 bo mamy za darmo) moje kochanie bedzie dzwonić, pewnie znowu z 2 godziny bedziemy gadac, juz sie doczekac nie moge, mam mu tyle do opowiedzenia, tak chce juz go usłyszeć... ale jeszcze 10 dni i wróci
Dziś ćwiczenia typu brzuszki sobie odpuszcze, z wiadomych powodów, ale za to zrobiłam z minimum 8 km spacerku..... jak o 12 wyszłam z mała z domu to dopiero przed chwilą weszłam nózki troche bola ale czuje sie szcześliwa Julka śpi wiec z godzinke mam dla siebie, poczytam sobie, wypije herbatke i sie zrelaksuje
Buziam poniedziałkowo :) I WSZYSTKIEGO NAJ, NAJ, NAJ KOBITKI!!!!
Dzisiejsza sobota mineła mi wzorowo.... Dużo sprzatania. Chata lśni, ze tak powiem mogłabym z kibelka wode pic.... wszystko wypucowane... podłogi,okna, cała łazienka, kuchnia, szafki w kuchni wymyte, lodówka rozmrozona, świeżutka... W szafkach ciuchy przejrzane, poukładane....korytarz zaprasza gości, szafki z butami pachną a buty stoja w równym rzadku w kartonikach.... normalnie taki szał mnie ogarnął ze przeszłam samą siebie... Zakupy porobione, a z Julka na spacerku byłam nad rzeką karmiliśmy kaczki... to znaczy ja karmiłam, a Julka wyjadała suchy chleb z reklamówki Aaaa i ciasto upiekłam z owocami takie zwykle, ale jakie
kobieto ile godzim u Ciebie ma dobra co
fiu fiu brawa się należą
ale macie racje niema to jak zasiąśc w czystym mieszkanku z kubkiem kawusi
i podziwiać jak łądnie
KropkA napisał/a:
Agnieszka25, Poniedziałek rozpoczął sie @
nic się nie martw środe dołącze do Waszego grona wrrr
KropkA napisał/a:
Agnieszka25, Poniedziałek rozpoczął sie @
nic się nie martw środe dołącze do Waszego grona wrrr
cóż w tym temacie nie pomogę ....
Kropeczko, nawet nie wiesz jak się ciesze że mogę czytać ( a tak naprawdę zaczytywać się ) Twoimi wpisami, jestes niesamowita
Jeszcze trochę a znajdziesz we mnie wyznawcę, tyle energii niesamowite... Trzymaj się dziewczyno, a jak by co , w kwestii sprzątania hmmm nie jestem taki wytrwały i akuratny jak Ty, ale ale wolę gościć na kawce kogoś , niż gonić go do pracy i w nagrodę dać kawke
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum