kaska0404, a pewnie że na proteinową , tak naprawde , stosuję ja stale , ale ostatnio jakoś wytraciłem cykle , no i zacząłem dojadać rózności zakazane , a właściwie niezbyt zalecane, to w konsekwencji zadziałało jak okres stabilizacji , a nie gubienia. Musze jeszcze powalczyc , choć przyznam ze troche mi motywacji brak, ale to chyba wina okresu zimowego że tak reaguję .
Kasiu , przytulam sie do Ciebie i podsysam nieco Twojego zapału i energii Bardzo mi dobrze u Ciebie na saloniku - dziękuję .
bryyyyyyyyy
przeziębienie nadal trzyma czuje się paskudnie
jeszcze nocka w plecy bo księciunio się budził co chwila
a to poduszeczkę mu poprawić a to kołderkę
a to pić, siku, pupa i zastał nas ranek
no ale waga dziś pokazała 83,20kg
więc lecę zmienić suwaczek by ładniej wyglądał
wiem wiem że na razie to tylko woda schodzi
no ale cieszą mnie mniejsze cyferki na wadze
JAZOO napisał/a:
Musze jeszcze powalczyc , choć przyznam ze troche mi motywacji brak, ale to chyba wina okresu zimowego że tak reaguję .
wiosna się zacznie i energiczniej spojrzysz na wszystko
jeszcze chwilkę
ja kciuki zaciskam z całych sił
ale wiem że skoro udało Ci się tyle zrzucić to reszta to pikuś
znaczy Pan Pikuś
JAZOO napisał/a:
Kasiu , przytulam sie do Ciebie i podsysam nieco Twojego zapału i energii
ależ proszę bardzo
ja świeżo naładowana to mam tego moc
jakby co na wiosnę mi oddasz
JAZOO napisał/a:
Bardzo mi dobrze u Ciebie na saloniku - dziękuję
bardzo się ciesze
teraz lecę pobiegać u Was na salonikach
i wszamać jakieś śniadanko
potem ćwiczonka
miłego dzionka zycze
dzień dobry
ja z poranną
zaraz śniadanko i ćwiczenia
sprzątanie gotowanie
za oknem pięknie słoneczko świeci
pomyślałoby się cieplutko a tam na minusie 3
i śnieg lezy
więc na wiosnę musimy poczekać
nadal przeziębienie mnie męczy więc zaś w domu muszę gnić
KropkA napisał/a:
iby to woda spada, ale jakiego kopa do działania daje ta cyferka mniej na wadze
ooo dokładnie to
cieszy cieszy cyferka mniej
rozpiska na dziś
kawa
3 dechy z wędlinką
3 jaja w sosie chrzanowym
spaghetti
grejpfrut
1 decha z pomidorem i cebulka
1 decha z wędlina
kubek maślanki
40 minut rowerka
_________________
Ostatnio zmieniony przez kaska0404 Nie 07 Mar, 2010 18:23, w całości zmieniany 2 razy
rozpiska
kawa
3 dechy z wędliną
kawa
pierś z kurczaka +kapusta kiszona zasmażana
kapusta zasmażana
2 cytryny z wodą
3 dechy z wędlinką
3 dechy z pomidorem i cebulką
1/2 godziny gimnastyki
100 brzuszków
_________________
Ostatnio zmieniony przez kaska0404 Nie 07 Mar, 2010 22:08, w całości zmieniany 2 razy
Kasieńko kochana, jestes torpedą normalną ... ale właśnie dzięki takim osobom jak Ty wzbogacam się najbardziej. Już ci pisałem ze dobrze mi u Ciebie , potwierdzam , wyczuwam u Ciebie sporo optymizmu, zawsze ucze się ( nie wstydze się przyznać) od takich osób jak Ty. Co więcej, nawet bardziej zależy mi na takich właśnie osobach niż na samym sobie....
Kasiu, jak sprawy zawodowe , może umknęło mi , ale chciałaś chyba na jakiś kurs się dostać? i jak ?
zostawiam całuski Kasiu ...
Dziekuje za wszystko.....
bryyyyyyy
zaległa wczorajsza rozpiska
kawa
2 dechy z wędliną
kawa
flaczki
flaczki
jabłko
2 dechy z pomidor+cebula
2 dechy z pomidor+cebula
ćwiczeń zero jakoś tak osłabienie mnie wzięło że robiłam przerwę
dzisiaj
kawa
3 jaja na twardo
marchewka
2 kiwi
kawa
mielone i kapusta zasmażana
kapusta zasmażana
jajo
kubek maślanki
w planach
1 godzina gimnastyki
150 brzuszków
Agnieszka25 napisał/a:
Nie wiem jak dajesz rade przy przeziebieniu cwiczyc, ale oczywiscie podziwiam
ja sama nie wiem i chyba dlatego wczoraj zaniemogłam
jakies słabości zawroty głowy więc wczoraj se odpuściłam
dziś mam w planie ćwiczonka jak dzieciaki pójdą spać
zobaczymy czy siły mi starczy
szczególnie że już czuje się koszmarnie @
i teraz będę zdychać jakieś 3 dni
wiki77 napisał/a:
Brawo!!!!! widzę ze gubienie kg potraktowałas bardzo serio!!!!
Wiki oj bardzo serio
mam ogromna motywację
dodatkowe przybranie na wadze z powodu niepalenia strasznie mnie to denerwuje
no i 2 maja mam komunie syna i chrześniaka
więc jakoś trza wyglądać
chociaż szczerze
wątpię czy coś się zmieni przez miesiąc
za mało czasu na zmiany
JAZOO napisał/a:
normalnie jak właczysz 3 bieg to cyferki pogubisz tak szybko że nie nadążysz zmieniać suwaczka
eehhhhhhhhhhhhhhhhh ale się rozmarzyłam
JAZOO napisał/a:
wyczuwam u Ciebie sporo optymizmu,
wiesz jak jest nieraz są dołki popłakać nieraz też trzeba
by oczy oczyścić
ale całe życie siedzieć i narzekać i smęcić
nie no nie
trzeba walczyć o swoje marzenia
i się cieszyć ze wszystkiego
życie jest za krótkie by marnować na smuty
JAZOO napisał/a:
Kasiu, jak sprawy zawodowe , może umknęło mi , ale chciałaś chyba na jakiś kurs się dostać? i jak ?
ojj nadal chce
czaję się właśnie kiedy będą zapisy
bo to lada dzień będą papiery przyjmować
no i oby mnie wybrali bo chętnych będzie dużo a miejsc aż 15
jak się nie uda to coś wymyśle jak znam siebie
bo mogę poszukać pracodawcy który zatrudni mnie po kursie
i wtedy UP zapłaci za mój indywidualny kurs
no albo wrócić do poszukiwać stażu
Anja, ooo witam ciężaróweczkę w moich skromnych progach
dopisek
no plan ćwiczeniowy się udał
były brzuszki i ćwiczenia
na uda, pośladki klatkę piersiową i brzuch
_________________
Ostatnio zmieniony przez kaska0404 Wto 09 Mar, 2010 22:00, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum