Kasiulka, witaj.
Same fajne rzeczy u Ciebie, waga super, powoli wszystkie podstawowe załozenia wypełniają się jak trzeba, więc i praca zaraz bedzie- jakoś tak czuję ...
wiec wpadam i chcę Ci powiedzieć że bardz lubuię bywać u Ciebie , jakoś masz zawsze dużo zapału i energii , nawet jak nie masz to masz
witaski poniedziałkowe
waga 79,4kg
waga spada pomimo @
przeziębienie nadal mnie męczy
do tego trochę mam nerwów bo bratowa moja trafiła do szpitala
z bardzo mocnym bólem podbrzusza
podejrzenie sprawy kobiece, wyrostek a wczoraj stanęło na żołądku
bidulka nic nie je i nie pije by w każdej chwili mogli operować
ciągle robią badania i na razie nic niewiedzą
dziś na kurs popołudniu
ale mam dużo roboty w domku i duzo nauki
ale mało czasu
rozpiska na dziś
kawa
2 małe kawałeczki babki piaskowej
3 dechy z szynką
kapusta z rosołu
miseczka rosołu z warzywami
300 soku pomidorowego
grejpfrut
kubek maslanki
JAZOO napisał/a:
awet jak nie masz to masz
mówisz
teraz to mam dużo energii, i pozytywnego myślenia
odkąd wyszłam z domu i powiem Wam że jest mi z tym dobrze
więc na pewno będę latała robótki szukać
bo jakoś nie chce mi się siedzieć znowu w domu 24h
"waga spada pomimo @
przeziębienie nadal mnie męczy"
Gratuluje kochana, u mnie waga sie buntuje i ma mnie w d... a w przeziebieniu lacze sie z Toba, te zmni cos dorwalo.... trzymam tez kciuki za bratow,a by nie bylo to nic powaznego..
teraz to mam dużo energii, i pozytywnego myślenia
odkąd wyszłam z domu i powiem Wam że jest mi z tym dobrze
więc na pewno będę latała robótki szukać
bo jakoś nie chce mi się siedzieć znowu w domu 24h
I słusznie, dodam jeszcze bardzo skrótowo, Jestem z Toba , i bardzo Cię lubię odwiedzać, bo jestes super fajna dziewczyną , a zreszta , sporo tu nam się udało zgromadzić cudownych osób, Kocham wszystkich
Hej Kasienko.
JHak bratowa???
Och ta Twoja waga. Zeby moja tez chciala ruszyc. Poki co stoi na 80. Ale teraz mam dwudniowa uderzeniowke i licze na to, że cos ruszy. A jak nie to dietetyczka ustabilizuje mi to co osiagnelam. Dwa tygodnie to potrwa i ruszymy na nowo i wtedy ponoc ma zaczac spadac sobie ladnie. No zobaczymy co z tego wyjdzie.
Buziaczki Kochana wysylam i sorrki, ze malo odwiedzam Twe saloniki:*
witaski
przyznaje się bez bicia nagrzeszyłam wczoraj wieczorem
zjadłam miseczkę rosołu
i 2 piwka wskoczyły
ale waga dziś pokazała 79.4kg więc oki bo się trzyma
dziś mam sporo latania bo jutro 1 września
młodszy synek po raz pierwszy idzie do przedszkola
i muszę kupić kapciuszki
a starszemu trzeba dokupić książkę której niema
Agnieszka25 napisał/a:
JHak bratowa???
nadal nic niewiedza co Jej jest
Agnieszka25 napisał/a:
Zeby moja tez chciala ruszyc. Poki co stoi na 80. Ale teraz mam dwudniowa uderzeniowke i licze na to, że cos ruszy. A jak nie to dietetyczka ustabilizuje mi to co osiagnelam. Dwa tygodnie to potrwa i ruszymy na nowo i wtedy ponoc ma zaczac spadac sobie ladnie. No zobaczymy co z tego wyjdzie
oo mówisz że zbuntowała się
ehhh dietetyczka na pewno ja ruszy
a groziłaś wadze że ja zezłomujesz? może się przestraszy
kochana trzymam kciukasy
JAZOO napisał/a:
I słusznie, dodam jeszcze bardzo skrótowo, Jestem z Toba , i bardzo Cię lubię odwiedzać, bo jestes super fajna dziewczyną , a zreszta , sporo tu nam się udało zgromadzić cudownych osób, Kocham wszystkich
masz racje forum jest pełne świetnych ludzi
i bardzo dziękuje za wsparcie
to wiele dla mnie znaczy
Clarin napisał/a:
Gratuluje kochana, u mnie waga sie buntuje i ma mnie w d... a w przeziebieniu lacze sie z Toba, te zmni cos dorwalo.... trzymam tez kciuki za bratow,a by nie bylo to nic powaznego..
Clarin witaski kope lat normalnie
uuuu dużo zdrówka mam nadzieję że szybko Ci przejdzie
i zaglądaj proszę częściej na forum
miłego dnia kochani
mam nadzieje że u Was słoneczko świeci
bo u nas leje
Ech...pamiętam, jak ta 7 z przodu się pokazuje to człowiekowi fruwać się chce Potem na 6 czeka
ojjj tak tak
dokładnie człek szczęśliwy jak 7 zobaczył
ale gdzie tam do 6 ehhhhhhhhhhhhh
ja juz zaprowadziłam Łukaszka do przedszkola
wszedł do sali zobaczył dzieci więc poleciał na środek
ale coś mu nie grało i jak torpeda wrócił do mnie
oczywiście szybkie gadania ble ble że tata przyjdzie itp.
że ma iść śniadanko w kuchni upichcić ja pa idę do pracy
poszedł
ja na schodach a ten smutasek za mną
ale złapała go Pani
no i niech się teraz martwi jak go okiełznać
no ale nie powiem stresik jest
wszystko się dowiem telefonicznie około 14 jak M go odbierze
bo ja na kursie będę
dopisek wieczorny
synek dzielnie zniósł pierwszy dzień przedszkola
chwilkę płakał jak poszłam
ale potem ładnie się bawił
pani przedszkolanka mówi że był grzeczny, ładnie jadł(z pomocą )
nie spał ale cichutko leżał na leżaczku
no i najważniejsze zapytany czy idzie jutro odpowiedział bez wahania TAK
czyli pierwszy dzień zaliczony
co będzie dalej czas pokaże
rozpiska
kawa
3 dechy z polędwica drobiową
kawa
6 małych pierożków
mały jogurt naturalny z otrębami i innym badziewiem
Boziu kochana żebym ja więcej takich dzieci w grupie miała żeby tylko trochę płakały...
gratuluje dzielnego chłopaka
no u nas jest tylko pare płaczących w momencie jak rodzice wychodzą potem git
tylko jeden chłopczyk wyje
sabina napisał/a:
Kasia no i jak tam mały drugi dzień w przedszkolu dalej zadowolony?
dzielnie się rano ubraliśmy dzielnie poszedł do pr4zedszkola przebrał się
poszliśmy do sali i nagle płacz uczepił się mnie
i wołał że chce do domku do mamusi
mamusia szybko wytłumaczyła co i jak
że tata przyjdzie że bawić się będzie z dziećmi itp
a ten wył ale pani już sie kręciła
bo widziała że ja się cackać nie będę
wyszłam
chwilkę popłakał i ładnie się bawił z dziećmi i leżał cichutko jak dzieci spały i jadł
i jutro chce iść
czy będzie płacz nie wiem dziś mu mówiłam by nie płakał
mi się wydaje że jak widzi jak inne płaczą to on też
rozpiska z dziś
kawa
3 dechy z szynką i pomidorem
kawa
kromalek z szynką i serem żółtym
kromalek z szynką i serem żółtym
udko wędzone bez skóry
grejpfrut
witaski
u nas zimno i mokro brrrrrr
podejrzewam że z chłodu cały czas czuje głód
muszę opracować dietkę na chłodniejsze dni
bo na samych warzywach i owocach nie wytrzymam
rozpiska z wczoraj
kawa
3 dechy z szynką i pomidorem
2 banany
mała bułeczka i 4 małe kiełbaski z indyka
kapusta na gęsto z ryżem
kapusta na gęsto z ryżem
kromal z pomidorem i cebulką
waga80,3
rozpiska z dziś
kawa
parówka
jabłko
kawa
spaghetti
jajko
kubek maślanki
wczoraj Łuki zaś płakał rano w przedszkolu
ale to chyba płacz bo inni płaczą
bo Pani mówiła że ślicznie się bawi i jest grzeczny
dziś wojnę mi zrobił bo chce iść do przedszkola
a dziś niestety zamknięte
zobaczymy jak to będzie w poniedziałek
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum