jejku, Krzysiu, nie wierzę normalnie jak Ty to zrobiłeś? Po prostu idzie Ci cudownie, ja też tak chcę
Tylko pamiętaj, że tak szybki spadek wagi ma też swoje minusy, więc nie szarżuj się tak ostro bo efekt jojo murowany. No i skóra zbyt szybko sflaczeje, bo nie zdąż sie skurczyć. Żonka niech Ci jakis kremik albo balsam ujędrniający kupi do ciała, i masażyk zrobi.
miłego dzionka
Iwonka
Pomogła: 13 razy Wiek: 33 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 15365 Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Pon 29 Cze, 2009 09:11
JAZZO idziesz jak burza i świetnie się trzymasz ale wiesz iwonka ma rację z tym szybkim chudnięciem-na prawdę trzeba uważać,żeby później dwa razy więcej nie przybrać-no nic trzymam za dalszą dietkę
Dziękuję dziewczyny za troskę sam zastanawiam się jak to jest. Generalnie staram się nie objadać... ale , tyle razy już próbowałem zgubić coś nie coś, że teraz jak są efekty tak szybko to wiem że muszę zdeterminować się do ścisłego przestrzegania diety. Po mojej ostatniej próbie (ok 6 m-cy temu) niedokumentowanej oczywiście na forum, dla przykładu ze 116 zjechałem 6 a potem przestałem dbać - efekt --> widać dzisiaj na miarce
Myślę że od środy w drugim etapie, spowolni się proces , bo dojdą warzywka itp. , a co do masażyku Iwonko69 to chyba lepiej ja zrobię mojej żonce , ona jest drobna a ja lepiej masuję
Dzisiaj w środę startując od wagi 123 wchodzę w fazę naprzemienną : proteiny na przemian z proteinami + warzywka Pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia w walce
Jazoo przede wszystkim witam cie na forum,bo az wstyd ze do tej pory tego nie zrobilam
witaj wsrod nas rzymam mocno kciuki za postepy widze ze juz sa
a tak z innej beczki......twoj nic kojarzy mi sie z zespolem muzycznym z 80-tych lat znasz ich???mieli fajna muzyke
Dzisiaj wszystko w normie, warzywka rewelacja, zwłaszcza grillowana cukinia , jeśli chodzi o wagę to można powiedzieć stanęła (-0,4) takie wahnięcia to dla mnie zależne są od zawartości żołądka.
Ach na dowód ze jestem pojętnym uczniem za radą Iwonki , nabyłem drogą kupna balsam ujędrniający... dzięki za podpowiedzi , he he he tylko teraz trzeba go zastosować..... Wszystkim życzliwym
dzisiaj niewielkie zmiany na wadze- 122,4 , ale okres z warzywami potrwa do niedzieli, od niedzieli - 5 dni proteinowych.
Mała refleksja, w moim odczuciu dieta ta nie sprawia większej przykrości i niedogodności. Szybkie efekty motywują, minusem jest czas trwania ( jak przy każdej chyba diecie ).
Jedno jest pewne , trzeba nieco konsekwencji w stosunku do siebie samego.... jednak - damy radę . Jak by co , życzę wszystkim super weekendu, słońca i wypoczynku i...... do miłego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum