Dieta, diety, odchudzanie :: Forum DIETY.PL Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

*


Poprzedni temat «» Następny temat
Kolejna próba!
Autor Wiadomość
anetaz3 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 3658
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 10:27   

Dzięki Iskierko.Postaram się dziś bardzo,mam nadzieję,że mi się uda. :wave: :wave: :wave:
_________________
 
     
Iskierka ;-) 
Dietowa szycha



Pomogła: 2 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 04 Kwi 2008
Posty: 1666
Skąd: Podhale :-)
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 10:28   

A ja wierzę że Ci sie uda..w końcu gdybyś nie chciała to nie było by Cie tutaj z nami. :-)
3mam mocno :thumbsup: za Ciebie. :mrgreen: Jak Ci dzionek mija? 8-)
_________________


Odrobina motywacji..wyrzeczeń i ambicji a efekt będzie widoczny!!Pozytywne myślenie i uśmiech przyda sie. ;-)
 
     
anetaz3 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 3658
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 10:50   

Na razie siedzę sobie w domciu. Mężulek ma imieniny i gdy wróci z pracy to zabieram go do miasta (mieszkamy na wsi) żeby wybrał sobie prezent.Wiem,że nie tak powinno być,ale mój Krzysiek to zapalony wędkarz(nowicjusz) i marzy mu się powiększenie jego ekwipunku wędkarskiego.A że ja się na tym nie znam więc sam sobie wybierze no i będzie zadowolony.No i jeszcze prezent dla córy bo ona ma imieniny w niedzielę.
A Ty co porabiasz,chyba dobrze pamiętam z poprzednich postów,że jesteś w pracy?
_________________
 
     
ponto 
Zaciążona :)



Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 1052
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 10:58   

anetaz3 - za jadlospis w sumie nie ma Cie co ``ochrzaniac``, bo skoro masz sporo ruchu, na swiezym powietrzu, to apetyt przeciez wzrasta, bo spalasz - i to niezle, kalorie.

Najlepsze zyczenia imieninowe dla Twojego malzonka. Z prezentami tutaj jest tak, ze trzeba powiedziec co sie chce dostac i to sie dostaje ( no chyba, ze ktos sobie zazyczy najnowszy model Jaguara :mrgreen: ). Na Gwiazdke jest tak samo, dzieci tez musza powiedziec, co chcialyby dostac od Mikolaja. Z reguly trzeba sie zmiescic w pewnej kwocie.
 
     
anetaz3 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 3658
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 11:18   

Przekaże życzenia mężusiowi!Bardzo dziękujemy :wave:
_________________
 
     
anetaz3 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 3658
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 18:38   

No to jestem.Mąż prezent wybrał,zadowolony bardzo.Córci też upominek kupiliśmy.
Dzionek minął mi spokojnie,za godzinkę jadę na rower (chyba,że zacznie grzmieć-a ja strasznie boję się burzy).
Cóż ja dziś zjadłam:
-płatki fitness z mlekiem
-tortille z sałatką
-brzoskwinie
-płatki z mlekiem
-dwie kawy
-1,5 l. wody
chyba nie jest tak zle.
_________________
 
     
Anusiak 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 11 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 22 Lut 2008
Posty: 12278
Skąd: łódzkie
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 19:21   

anetaz3, jak dla mnie to jedzono fajne. Bardzo mi się podoba
_________________


 
     
Agnieszka71 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 5 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 10 Cze 2008
Posty: 9274
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 19:29   

Mi tez sie podoba.....na pewno nie za duzo,wedlug mnie.
Milego rowerka. :thumbsup:
_________________

Powroty są ciężkie.
Zwłaszcza do diety...
http://www.mp4.com.pl/ind...if&teksty=16793
 
     
anetaz3 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 3658
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 21:52   

Witam dziewczynki! Na rowerku oczywiście byłam.Zrobiłam jakieś 25 km.Jest u nas bardzo duszno( godz.22 a na dworze 25 stopni) więc nie jezdziło się łatwo.Ale przynajmniej teraz mogę ze spokojnym sumieniem iść spać.
Mąż rozłożył Julce namiot.Mała jest w siódmym niebie bo idą do niego dziś na noc spać.Mam tylko nadzieję,że nie będzie burzy.
Jutro rano się ważę będzie chwila prawdy.
_________________
 
     
Agnieszka71 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 5 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 10 Cze 2008
Posty: 9274
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 22:04   

Ale sobie sporcik strzelilas :thumbsup:
U mnie jest jeszcze 30 stopni,szok co nie?
anetaz3 napisał/a:
Ale przynajmniej teraz mogę ze spokojnym sumieniem iść spać.
to na pewno.
anetaz3 napisał/a:
Mąż rozłożył Julce namiot.
ale fajnie-co roku w wakacje u babci tez czasem spalismy w ogrodzie.To byla prawdziwa frajda :grin: Jakby zaczelopadac to szybko do domu przybiegna,ale na razie mala ma radoche.
anetaz3 napisał/a:
Jutro rano się ważę będzie chwila prawdy.
moje pierwsze wazenie maz patrzyl,ja nie mialam sily.
Na pewno bedzie mniej-po takim sporcie................. :thumbsup:
_________________

Powroty są ciężkie.
Zwłaszcza do diety...
http://www.mp4.com.pl/ind...if&teksty=16793
 
     
anetaz3 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 3658
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 22:23   

Dzielna jesteś,że pozwoliłaś mężowi patrzeć.Ja jestem nerwus-jak się ważę to wszyscy muszą wyjść z pokoju.Wiem,że to bez sensu ale tak już mam-sama nie wiem czego się obawiam-pewnie tego,że waga za dużo pokaże.
_________________
 
     
Agnieszka71 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 5 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 10 Cze 2008
Posty: 9274
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 22:40   

Ja sie pocieszam tym ze moj maz wazy 20kg wiecej niz ja i niech sobie popatrzy jak przy odrobinie checi i staran waga spada. :tongue:
Probuje go przeciagnac na nasza strone,ale......on ciagle ma jakies ALE.
wredota ze mnie co? :blush:
_________________

Powroty są ciężkie.
Zwłaszcza do diety...
http://www.mp4.com.pl/ind...if&teksty=16793
 
     
anetaz3 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 3658
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 22:55   

To u mnie podobnie.Mój waży 93 kg.Ale żebyś Ty wiedziała ile on potrafi zjeść...
Dużo daje to,że on pali papierosy(niestety),pewnie gdyby odstawił to by jeszcze ciałka nabrał.
_________________
 
     
Agnieszka71 
Przyjaciel Forum



Pomogła: 5 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 10 Cze 2008
Posty: 9274
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 23:04   

Moj wazy 100,wzrost 182cm.
anetaz3 napisał/a:
żebyś Ty wiedziała ile on potrafi zjeść...
pol swiniaka dziennie co nie? :yikes: Najbardziej mnie wkurza ze nie je sniadania,albo cos tam podlubie.Obiad tez jako tako ,a kolacja............. :sick: .o boziczku................przerazenie mnie ogarnia czasem.
U nas na odwrot-ja pale maz nie.i jest przeciwnikiem papierosow bardzo. :blink:
_________________

Powroty są ciężkie.
Zwłaszcza do diety...
http://www.mp4.com.pl/ind...if&teksty=16793
 
     
ponto 
Zaciążona :)



Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 1052
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 23:39   

anetaz3 - moj do niedawna wazyl ok. 93, ostatnio troche zrzucil. Przytyl sporo po rzuceniu palenia. Kiedys wazyl 70 kg, tyle co ja przed schudnieciem. W ciagu roku nastapily drastyczne zmiany - ja do 50 zjechalam, on poszedl w gore.

Ale wszystko sie moze zmienic, zobaczymy co bedzie za rok o tej porze. Ja znowu 70, on 65 na przyklad 8-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


*

 

Wyszukiwarka Google:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum
Copyright Forum DIETY.PL 2007-2008

WSPIERAMY AKCJĘ
Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


Wygrywaj Allegro
program do Allegro eBay


W A R T O




WARTO PRZECZYTAĆ


KALLUKA


MEBLE KUCHENNE WROCŁAW, ŚWIDNICA

upominki Medycyna ratunkowa życzenia imieninowe Najnowsze wiadomości dieta