Miałam kilka bardzo kiepskich dni ale teraz walczę.
widzę ze nasze demony twardo z nami zostać chcą.Mam nadzieje ze TE dni już tak szybko nie wrócą.czasem ręce opadają,ale widzę ze walczysz dzielnie,ja juz tak nie umiem.staram sie,ale mi ostatnio nie wychodzi......
buziolam i powerka zostawiam,żeby chociaż u ciebie słońce częściej świeciło
Anetko Kochana trudno cos doradzić z tymi lekami. Ja pewnie podobnie jak TY, balabym się , aż tak bardzo ingerować w organizm. A ten szampon co Ci dziewczyny polecały?
Ściskam mocno
Witam wszystkich. Dawno mnie tu nie było. Ostatnio trochę zaniedbałam forum.
U mnie wszystko w miarę się układa. Nie jest super ale nie ma co narzekać.
Lecę zobaczyć co u Was, bo narobiło mi się sporo zaległości.
A ja Ci chcę jeszcze raz za smska podziękować. Miło mi się zrobiło szalenie kochana nooooo
Aniu, nie ma za co. Jesteście dla mnie bardzo ważni i nie chciałabym stracić z Wami kontaktu, a sama wiesz jak ostatnio u mnie było. Naprawdę mi wstyd, że tak zaniedbuję forum.
Ja zaraz lecę do pracy, dziś od 8 do 16 .
Anetko, wszyscy zatrzymaliśmy się z aktywnością , nie rób sobie wyrzutów... Najważniejsze ze jestes, czujesz się lepiej , jak wynika z opowiadania. Cieszę się ze tak jest. Przyznam że niepokoiły mnie wieści od Ciebie. Kurcze kumulacja złych rzeczy czyni nieraz niepowetowane szkody.
Na szczęście wracamy powoli wszyscy do normy. Tak musi być , musimy się wspierać, choć przyznaje ze jak patrzę na Twój suwaczek , to fiu fiu , jestes finalistką w tym biegu
Zawsze Anetko miło mi Cię widzieć , a w świetnej formie, to już pełnia radości dla mnie. Napraw dę.
Mam nadzieję, że tak będzie, bo niewesoło u nas ostatnio.
U mnie wszystko jakoś (czyt.może być) się układa. Jest mnóstwo grzybów więc codziennie biegam do lasu. Dziś byłam nawet 2 razy, bo miałam wolne. Mam towarzystwo, bo chodzi ze mną i pies i kot. Kotek jest bardziej posłuszny niż Dyzio.
Jutro pracuję na popołudnie. Ale nie pośpię sobie, bo Jula cały tydzień chodzi do szkoły na 8.
Jeśli chodzi o wagę ,to przytyło mi się ostatnio 0,5 kg. Muszę się tego pozbyć, bo jeśli wejdzie więcej to będzie dużo trudniej. Wszystko przez te słodycze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum