zayka, mam wrażenie że choć nie ważyłaś się , to i tak efekty będą świetne
Powiem Ci jeszcze że dla zwiekszenia ruchu możesz wyciągać swojego futrzaka na dłuuuugie spacerki. Nie będzie rozrabiał w domu, wybiega się , załartwi co trzeba i będzie najszczęśliwszym merdaczem pod słońcem, a przy okazji jego właścicielka zażyje świeżego powietrza, słońca i radości życia
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 02 Lut 2011 Posty: 51 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 31 Mar, 2011 21:06
Dzień drugi :) Udany, mały grzech w postaci łyka coli zero :/
Nie wiem jak to się stało, ale około 17 położyłam się "dosłownie na chwilkę" do łóżka i... wstałam dopiero teraz :)
Jazoo, masz rację, staram się wychodzić z psiakiem jak najczęściej, choć ostatnio mam mało czasu, na szczęście inni domownicy dzielą ze mną obowiązki. W ogóle muszę więcej się ruszać, bo się zrobiłam taka osiadła :o
Nie ponadrabiałam jeszcze zaległości w waszych dziennikach, jutro weekend, więc na spokojnie sobie usiądę, poczytam i poodpisuje :)
zayka, cieszę się że masz taki pozytywny temperament, może to nie konstruktywne co powiem, ale grzeszki , tak małe nie traktował bym zbyt poważnie. W ogólnym konspekcie , Twój zapał i wola zwyciężą. Tego jestem pewien, tyle już zyskałaś, to i reszta będzie drobiazgiem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum