Pomogła: 6 razy Wiek: 36 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 2735 Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 06 Sie, 2010 13:51
No to tak.
Ślub 17.09 będzie, każdemu pewnie inaczej ta data kojarzyć się będzie ale cóż taki był pierwszy normalny termin wolny
Imprezka będzie w knajpce meksykańskiej hurra deszcz pada
Jak pojadę rezerwować to od razu zamówię menu żeby towarzystwo nie przegięło
NA koniec będzie tort zamówiony przez Rodziców bo mama stwierdziła że być musi. Na to mój Tato (w tle go słyszałam mojej z Mamą rozmowy telefonicznej ) zaczął wyśpiewywać pieśni weselne góralskie bo taki spektakl szykują )
Schudłam w sumie przez miesiąc 8 kg teraz będzie wolniej pewnie no i nie ćwiczę ale i tak jest nieźle. Widzisz Anka???
Zamówiłam obrączki, Piotrek nie wie że będą inne. Zaniosłam 3 które dostałam i kazałam zrobić z białego złota, klasyczne, tylko pół na pół matowe i błyszczące
Ale jaja. Moja Mama zachowuje się skandalicznie i jak tylko zaczynam temat ślubu to Ona zaczyna wyć ze śmiechu Ech...jak ja mam być normalna
NAmiętnie tłukę Housa to już Megauzależnienie
No i tak fajnie jest
TRALLLALALALLALALALALLA
A potem zrobimy sobie dziecko. O.
Pomogła: 6 razy Wiek: 36 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 2735 Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 10 Sie, 2010 13:57
No dobra.
Lecę do Mongolii bo dezodoranty Vichy po 16 zł, z 33 A są super , nie brudzą itd...
Uzależniłam się od kurczaków. Może dlatego moje piersi mimo zrzucenia 9 kg nie zmieniają objętości Nie wiem tylko co Łoś powie na to jak mu urosną. Mania kurczakowa jemu też się udziela. Wstaje rano i pierwsze słowa to MIĘSOOOOOO
Bardzo mi się chce dzidziusia więc w przyszłe wakacje chyba się do tego zabierzemy
Aha. Szukam męża dla Kaśki. Tylko poważne oferty proszę kierować na maila lub pod numer telefonu Gufinki.
Anka dasz radę na mój ślub?
Pomogła: 24 razy Wiek: 41 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 11828
Wysłany: Nie 15 Sie, 2010 09:25
takiego apetytu dostałam po tej naszej gadce że te malinówki wciągnełam nosem ,z cukrowką a z przyjemności niewiele nam przyszło- za gorąco masz adres to czekam za tym....
Pomogła: 6 razy Wiek: 36 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 2735 Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 15 Sie, 2010 16:26
Ja się rzuciłam na ser żółty Rodzice przyjechali po mnie do Kaśki a ja Ich powitałam w drzwiach w sukni ślubnej Fajnie było...Muszę od Kaśki wydębić żeby mi przesłała i potem wyślę
A mój Piotruś leczył niedawno migrenę seksem i chyba mu wyszło bo zasnął jak aniołek
Pomogła: 6 razy Wiek: 36 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 2735 Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią 20 Sie, 2010 17:56
U mnie różnie, jak z pogodą Ale raczej na plus. Wczoraj mnie dopadł Wielki Głód i do dziś trzyma Od jutra mu się nie dam Bardzo mi się podoba to co za oknem - 22 stopnie, chmurki. Cud, miód i orzeszki
Oko mam czerwone, muszę się od kompa częściej odrywać
Zrobiłam chłopakom z mielonej szyneczki klopsiki i mielone do tego ryż a jutro ziemniaczki i mizeria i sałata lodowa z czosnkiem
No i dalej chce mi się maluszka
I kawy.
To ja idę na kawkę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum