jak dzisiaj mi sie nie uda.. to obiecuje znikne z forum.. nie bede nikogo denerwować i zakoncze swoje odchudzanie...
kasia, błedne rozumowanie
po pierwsze primo- nie odchudzas sie przecież dla nas, tylko dla siebie,
po drugie primo- wiemy, że cięzko jest zapanowac nad pokusami bo same przez to przechodzimy i słowo "denerwować" nas nie dotyczy
po trzecie wydaje mi się, że Twoje odchudzanie musisz zacząć jeszcze raz, ale z głową. Postaraj się mądrze pomysleć, przecież duża jesteś juz dziewczynka, co byś chciała osiągnąć. Te wloty i upadki (raz zjesz za dużo, innym razem nic) powodują, że odchudzanie to dla ciebie droga przez mękę. Poprzez dobór pożywienia można i chudnąć i nie być głodnym.
Jeżeli nie poświecisz sobie troche czasu nad poznaniem ilości kcalorii potraw, które chciałabys jeść, to niestety będzie musiała zaakceptowac siebie taką jaka jesteś.
Usiądź, pomyśl, przeanalizuj czy jesteś gotowa i zacznij. Nikt nie mówi, że jest łatwo. Odchudzanie zaczyna się od głowy. To tam muszą zajść pewne zmiany w Twoim mysleniu na ten temat, jeżeli tak się nie stanie to walczysz z wiatrakami.
Mądrych przemyśleń i nie zniechęcej się tak szybko. robisz to wyłącznie dla siebie, więc warto czasami troche powalczyć.
A my jesteśmy od tego żeby Cię wspierać, my się nie denerwujemy.
Witaj kkasiaa123 Przeczytałam sobie Twój blogasek i... wiesz, Dziewczyny mają rację w tym, co Ci podpowiadają Każda z nas odchudza się dla siebie ale robimy to razem, bo naprawdę łatwiej To, co napisała iwonka69, jest naprawdę sensowne! Nie dojedziesz nigdzie, kiedy będziesz najpierw w samochodzie wrzucać piątkę a potem wsteczny... To nie da efektów: każdą jazdę rozpoczyna się od jedynki, i może to irytuje, że wolno i w ogóle, ale to jest właśnie tak zbudowane... Potem wrzucisz sobie dwójkę, trójkę i czwórkę i tylko wtedy masz naprawdę wielką szansę dotrzeć do celu. Hahaha - mam nadzieję, że jeździsz samochodem, bo moja wydumana metafora nie trafi do osóbki bez prawa jazdy
A zatem pięć posiłków to świetny start :) Każdego dnia pij duuuuuuuuużo wody/herbaty/soków - nawet trzy litry Jedz błonnik, chrom (jak lubisz słodycze) i oczywiście jak najwięcej ćwicz - efekty muszą się pojawić i będą trwałe Trzymam kciuki za Ciebie I zostań z nami
pozniej to wole nie wspominać.. jestem jeszcze w trakcie trwania okresu wiec obzarstwo mam wpisane w te dni.. ehh ale jeszcze dzisiaj i jutro zaczne znowu ;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum