Dzien dobry wszystkim
dziękuję jeszcze raz za życzonka jestem tutaj tak krótko a wy pamiętacie, az miło
wczoraj dietka poszła w las, ale w sumie aż tak dużo nie zjadłam, dzisiaj pewie tęż nici z dity bo tyle tego zostało że grzech tego nie zjeść a co tam raz w życiu ma się te 30 lat.
imprezka się udała, towarzystwo rozeszło się o 1 w nocy, więc spać poszlam koło 1:30 bo trzeba bylo trochę to ogarnąc, a zrana moja perła już się obudziła przed 8 więc po spaniu bylo a syn wczoraj biegał do 23:30 chyba pierwszy raz w życiu, zresztą nic mu nie będzie, ale za to za tydzień do przedszkola i koniec z takmi wybrykami moje dzieci zawsze o lub po 20 śpią więc nie mam z tym problemu
a co u was?
hej babolki, juz jestem ale chyba zaraz uciekam bo padnięta jestm , odczuwam zmęczenie,
dzisiaj dzien zleciała jak z bicza, w ogóle nie było kiedy posiedzieć na necie a teraz już późno.
wiecie co, weszłam dzisiaj na wagę i byłam trochę zdziwiona, bo przez ostatni tydzień nic nie schudłam, a przytyłam 0,4 bo waże 57,5. nie wiem o co chodzi ale to nic, jakoś przezyję
a jutro już powoli zaczyna prace idę na 9 do 12 a od 01.09 znowu ręcę pelne roboty, masakr az mi się myśleć nie chce
dobra lece poodpoczywać i idę wczesniej spac
hej dziewuszki, a dzień do bani czyli z diety nici, mam kiepski nastrój, w parcy podniesli mi cisnienie i w ogóle trochę"stresowo " w domku
i chyba odpuszcze sobie forum na kilka dni i zniknę,ale potem wrócę, jak się wszystko wyklaruję to napiszę bo nie chcę teraz o tym gadać i ogólnie nie wiem czy chcę o tym napisać nawet w przyszłości i proszę nie pytajcie co się dzieje bo i tak nie napisze.trzymajcie się kobietki ale obiecuję że na 100% do was zajrzę
hej babolki, w końcu wróciłam, sytaucja wrócila do normy, cale szczęście a tak w ogole to stęsknilam się za wami
w sumie to jestm tylko na chwilkę bo zaraz uciekam bo kapanko dzieci, bajeczka, kolacyjka itd. więc wolna będę po 20, to sobie pondrabiam zaległości w miarę możliwości, jestem bardzo ciekawa co u was, bo u mnie dieta przez ten czas niestety byla odpuszczona ale juz od dziś znou jestm na dietce i muszę zgubić moje kg.poza tym jestem już w pracy i pewnie będę tylko i weczorkami dostępna bo w dzień nie dam rady przy 2 dzieci, dom, gotownko, sprztanko itd, a więc uciekam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum