AniaP, do siódmego lutego jest jeszcze trochę casu i jestem pewna, że uda ci się z przodu szósteczkę zobaczyć. Jest jeden warunek tylko: aby to osiągnąć nie możesz się poddawać i i wmawiać sobie, że się nie uda. Pozytywne myślenie i pełna mobilizacja to prosta droga do osiągnięcia sukcesu.
Wiek: 29 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 92 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 05 Sty, 2009 11:26
Ech, no może i tak, nie wolno się poddawać, trzeba iść dalej. Życzę sobie i Wam, żeby się udało! Musi nam się udać! Dobra, przestaję marudzić, tylko idę nakupić warzyw i owoców. A na pocieszenie: nie tylko my mamy problemy z nadwagą (chociaż chyba my jedyne się tym przejmujemy) :
Wiek: 29 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 92 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 05 Sty, 2009 21:09
Agnieszka71 napisał/a:
Fajny swiniaczek twoj?jest bardzo duza
No mój świniak, faktycznie duży, ale siedzi z drugim w klatce, który waży połowę tego, co ten. I nie bardzo mogę odchudzić jednego, żeby nie zagłodzić drugiego
Dzisiaj naszło mnie na pichcenie i poznawanie nowych smaków. Przejrzałam internet i znalazłam kilka ciekawych przepisów, zrobiłam odchudzone wersje tych dań. Miałam więc dziś dzień smakosza, nie wiem jak to się przełoży na efekty w odchudzaniu, ale na duszy jakoś tak lepiej Już po prostu miałam dosyć w kółko gotowanych ryb, warzyw i kurczaka, błeeee
A więc dziś:
bułeczka ziarnista z pastą z oliwek (2 łyżeczki) i pomidorem
zupa marchwiowa z imbirem, przylepka z białego chleba z plasterkiem żółtego sera
porcja fritaty z warzywami
pół jogurtu naturalnego z łyżeczką gorzkiego kakao, słodzikiem i łyżką musli - pycha
Wszystkie przepisy wpisałam w odpowiednich działach forum.
Jutro będzie na obiad penne z razowej mąki z sosem ze świeżych pieczonych pomidorów i ziół, mniam
Tak, tak, wiem, że powinnam jeść mniej i inaczej - będę nad tym pracować.
Wiek: 29 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 92 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 05 Sty, 2009 21:26
Agnieszka71 napisał/a:
Cytat:
Tak, tak, wiem, że powinnam jeść mniej i inaczej - będę nad tym pracować.
_________________
no przeciez jeszcze nikt nic nie mowil
No wiem, ale sama mam trochę samokrytyki Poza tym wystarczy poczytać Wasze topiki - sałata, owoc, kromka chrupkiego pieczywa z rzadka. Ja tak nie umiem, a potem się dziwię, że efektów nie widać...
Pomogła: 6 razy Wiek: 36 Dołączyła: 20 Maj 2008 Posty: 2738 Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 05 Sty, 2009 21:35
Agnieszka71, hm...ale cicho...czekolada z orzechami, kiełbasa z musztardą, chleb ze wszystkim z przewagą marmolady śliwkowej, płatki na mleku, kakao.....to dzisiaj a teraz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum