w dziale z przepisami jest shasowa warioacja , mozna to podciągnąc pod bigos, powiem szczerze ,że pycha dzisiaj go gotowałam którys raz juz , więc polecam a dietetyczny na bank
Koniecznie wypróbuję
Co do hula to mam takei 105 cm i 0,85 kg
planuje powoli zmienic na 2 rzedowe 1,5kg 110 cm
_________________ Kiedyś:- 76kg
08.2008- 68
Aktualnie:
157 cm wzrostu
to trzebabylo mowic wczesniej ja bym to odkupila od ciebie a ty bys nabyla nowe ja tez o podwojnym myslalam ale one waza 1,6 kg a wydaje mi sie ze jak na poczatek to troche za ciezkie moje wazy 1,2 kg i nie wiem czy tez nie bedzie za ciezkie jak na pierwszy raz
ah piekny wyglad, ostatnio tak wyszlam dla pieknego wygladu w plaszczu wiosennym mimo ze snieg padal, potem deszcz spadl przemoklam przewialo wszystko bolalo kobiety...
_________________ Kiedyś:- 76kg
08.2008- 68
Aktualnie:
157 cm wzrostu
Pomogła: 7 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1565
Wysłany: Pią 20 Mar, 2009 21:47
Myrthi, za rozpiski
Hula-hop masz cudowne Fajna kompozycja
Myrthi napisał/a:
ah piekny wyglad, ostatnio tak wyszlam dla pieknego wygladu w plaszczu wiosennym mimo ze snieg padal, potem deszcz spadl przemoklam przewialo wszystko bolalo kobiety...
hm...skąd ja to znam... dziś u mnie śnieg meóz i wogóle zimno a ja bez czapki w letniej kurtce na zakupki poszłam... A teraz głowa boli i kaszel sie pojawia...oby nic poważnego z tego nie było...
Myrthi napisał/a:
Cynamon ew. przyprawe do piernika i wystarczy :)
Kurcze te jabłka to muszą być pyszne... a na ile stopni wsadzasz do piekarnika i na jak długo??? U mnie zawsze dużo jest jabłek i bym sobie takie cudeńko spróbowała zrobić...
Miłego weekendu zyczę
_________________
"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
Hej witam, wczoraj zrobilam brzydka rzecz, tak złą, ze az sie bałam wejść.
NIc nie zapowiadało tragedii.
Sniadanie:
Platki owsiane z mlekiem i otrębami
2: jogurcik wisniowy ze zbożami
Obiad: zupka pieczarkowa al Myrthi, czyli kostka warzywka pieczarki i troche ciemnego makaronu.
Nastepnie wizyta u lekarza, załamka. Czekam na wynik miesiąc i się modle aby nie było nic poważnego. Przyszlam do domu zdruzgotana i wpieprzyłam takie 3 goferki z paczki plus bita smietane. Całkowicie swiadomie i o tym wiedziałam, ot tak dla złości. Jednak chwile pozniej mysle, eh nie warto było, wic gar czerwonej i DDR
Wieczorem 1 raz wyszlysmy z kolezanka na bieg, przebieglam okolo 4 KM oczywiscie na przemian z marszami. Ale i tak bylam zadowolona. Na kolacje zjadlam rsztke zupy pieczarkowej i duzo herbat.
I tak jestem wsciekła.
_________________ Kiedyś:- 76kg
08.2008- 68
Aktualnie:
157 cm wzrostu
Myrthi mam juz hula hoop i pelno siniakow i to bardzo duzych i bolacych.Od dwoch dni nie daje rady krecic bo boli jak diabli tez tak na poczatku mialas???moze masz jakis dobry pomysl jak uniknac tych sinioli,moj maz sie smieje ze moglabym teraz z nim rozwod brac bo wygladam jakby mnie po brzuchu okladal.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum