Dziękuję wszystkim za życzenia. Oczywiście zakupki udane w szerokim tego słowa znaczeniu. Kupiłam sobie spodnie :) Fajne! Wyglądają jak dżins, ale to nie dżins
Kuzynce kupiłam dwie figurki do jej kolekcji koni z serii Schleich czy jakoś tak.
Kupiłam tego konia:
oraz tego konika małego w kropeczki:
Myślę, że będzie zadowolona, bo zbiera te figurki i z tego co wiem, to tych okazów nie ma. Do tego udało mi się namówić panią w sklepie, żeby mi podbiła pewne pieczątki, które się dostaje za zakupienie każdej z figurek z tej firmy. Była na tyle uprzejma, że zamiast dwóch pieczątek dostałam wymagane siedem i teraz mogę dać kuponik kuzynce, która spokojnie może wypisać swoje dane i wysłać kupon i jako dodatkowy prezent otrzyma gratis całą rodzinkę lwią, która wygląda właśnie tak:
Właśnie niedawno wróciłam z kursu. Dziś o dziwo było trochę osób. Kolejne półtorej godziny za mną. Teraz czekam tylko aż przyjedzie lekarz i będę mogła zapisać się na jazdy!! Więc uważajcie na drogach moje miłe
Miłego wieczorku. Idę sobie po jakąś tabletkę, bo mnie dość mocno głowa boli. Bu
Pomogła: 24 razy Wiek: 41 Dołączyła: 13 Maj 2007 Posty: 11832
Wysłany: Sro 06 Sie, 2008 21:15
figurki są rewelacyjne ,cudne i koniki i lwiątka ,na pewno będzie sie cieszyła
a co do jazd ,to moja droga,do Podlasia z tej Wielkopolski to pewnie nie zdążysz ,więc jutro twardo wychodzę z domu
mam dziś jakiś zły dzień... pomimo tego, że cieszę się, że kupiłam wszystko co chciałam - nawet trochę i ponad - to jakoś nie jestem zadowolona ze swojego dietkowania... znów potrzebuję mojego mężczyzny z miłymi słowami pocieszenia. Jak na tyle czasu odchudzania nie widzę efektów. Półtora tygodnia to już coś, nie? Jak szybko wy widziałyście po sobie, że schudłyście?
Shash, z pewnością jutro możesz spokojnie wyjść. To ci zapewnię, bo jutro idę na siódmą do pracy. A popołudniu przyjeżdża mój Krzysiu.
Prezenty sa fajne,mala zbieraczka na pewno sie ucieszy.
tibby napisał/a:
Półtora tygodnia to już coś, nie? Jak szybko wy widziałyście po sobie, że schudłyście?
wydaje mi sie ze kazdy reaguje inaczej.Ja ide wolno w 2 miesiace stracilam 4 kilo.To nie duzo,ale ja wole powoli to lepiej utrzymam wage.
Moze zacznij jakies cwiczenia?
Jak szybko wy widziałyście po sobie, że schudłyście?
Tibby ja zobaczyłam efekty po około 3 tygodniach! Ale nie dołuj się, to tylko kwestia czasu :)
ja sobie myślę tak... jeśli nawet nie schudnę to przynajmniej moja waga będzie stała w miejscu, a to już coś! gorzej byłoby gdybyśmy się obżerały... wiesz ile moich znajomych przytyło podczas wakacji?!
Będę więc wierzyła na słowo wam moje drogie. Nie poddam się i dalej powalczę.
A jakie ćwiczenia proponujecie? Brzuchy? Bardzo mi zależy na opadnięciu tłuszczyka z brzuszka i z udek Jest tam tego stanowczo za wiele. Próbowałam kiedyś A6W, ale kurcze nie wytrwałam dalej jak tydzień czy półtora... Może spróbwać znów?! Po tym ponoć są dobre efekty i szybko je widać... Co myślicie?
Jestem sobie teraz w pracy i czekam na swoją godzinę wejścia. Znów miałam problemy ze wstawaniem porannym.Musiałam iść sobie jeszcze do sklepu po jakieś pieczywko do pracy i zdecydowałam się na wieloziarnistą ciemną bułeczkę i jogurcik mały Jogobella-Malina.
Miłej dnia wszystkim życzę. Niech się wam ładnie dietkuje
PIZZA, i to jeszcze domowej roboty !!! I się dziwi, że nie widzi efektów :-| .Dobra, nie będę udawać takiej świętej, też mi się wczoraj zdażyła. Ale pół i na cienkim cieście
A prezencik ci się strasznie udał. Te figurki są świetne, tylko czemu takie drogie? Sama bym zaczęła kolekcjonować, bo uwielbiam koniki, ale na szczęście nie miałabym gdzie tego trzymać. A wagę kupuj. Ja też się przymierzam, ale jak wczoraj zobaczyłam ceny, to się jeszcze zastanawiam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum