hehehe Anja to czekamy obie. Ciekawe czym słodyczomanka nas dzisiaj zaskoczy
_________________
słodyczomanka [Usunięty]
Wysłany: Czw 22 Sty, 2009 15:05
A dziś was zaskoczę ale pozytywnie Tzn. jak do tej pory jest dobrze:)
Rano 2 kromki pieczywa wasa z serkiem białym, na drugie śniadanie jabłko i 2 mandarynki, a na obiad gulasz.
Oj po wczorajszym bałam się że mi gorzej pójdzie;p Rano jak się obudziłam to moja twarz była jakaś taka pełniejsza pewnie przez ten alkohol :beer:
A dzisiaj jeszcze do babci, pewnie przygotowała duuużo dobroci Ale nie dam się....
Hihi i lania nie będzie:PP
jak narazie rozpiska jest ladna zobaczymy co bedzie po wizytce u babci
_________________
słodyczomanka [Usunięty]
Wysłany: Czw 22 Sty, 2009 19:58
To mogę już dokończyć rozpiskę....
podwieczorek: 3 mandarynki,
kolacja: jedna kromka wasa z almette,
a u babci UWAGA UWAGA.........jedna mandarynka hihihhi:D
Oj powiem wam u babci ciężko było się nie skusić, ale dałam rade:D Teraz mam taką satysfakcję że nic nie zjadłam:D Ahh od razu lepiej:)) Dostałam jeszcze od babci reklamówkę słodyczy Ale tak sobie wymyśliłam że wezmę pudełko po butach i tam będę składowała wszystkie słodycze które dostane;pp A wam jak idą dietki
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 20 Wrz 2008 Posty: 5166
Wysłany: Czw 22 Sty, 2009 20:54
słodyczomanka napisał/a:
Ale tak sobie wymyśliłam że wezmę pudełko po butach i tam będę składowała wszystkie słodycze które dostane;pp A wam jak idą dietki
Jak sobie schowałaś to znaczy że raczej twoja dietka pójdzie sobie szybciutko.Masz je wywalić z domu dac komukolwiek
_________________
słodyczomanka [Usunięty]
Wysłany: Czw 22 Sty, 2009 21:07
Miałyście racje że składowanie słodyczy to głupi pomysł. Po tym jak napisałam notkę na forum to natychmiast złapała mnie wieeelka chęć na czekoladę Już ją otworzyłam odłamałam sobie "pasek" .....i wtedy do pokoju weszła moja siostra i zabrała mi całą czekoladę i przyniosła grejpfruta Miałam aż łzy w oczach i podniesione tętno...co te słodycze ze mną robią:( No ale całe szczęście udało się, kochana siostra:* Resztę słodyczy też już oddałam A jutro wyjeżdżam do Niemiec na weekend, tam to dopiero będą pokusy. Ale nie dam się!!...oby
To do poniedziałku dziewczyny:* Trzymajcie kciuki:)
NIEEEEEEEEEEEEEEE
Jestem wściekła i załamana:((((( Rzuciłam się przed chwilą na michaszki :((((((((
Z moich postanowień chyba nic nie wyjdzie:(( Tylko się niepotzrebnie będę męczyć:( Jestem beznadziejna ...
Jestem wściekła i załamana:((((( Rzuciłam się przed chwilą na michaszki :((((((((
no wiesz co????????????? a tak sie cieszylam ze ci sie udalo wytrwac bez pokus.
Juz dumna bylam ze u babci sie nie dalas............a tu taka wpadka no wiesz co? Wywal te slodycze,rozdaj......bo zawsze cie bedzie kusilo:po dupsku:
milego weekendu i mam nadzieje ze bedzie dietkowy
Pomogła: 13 razy Wiek: 33 Dołączyła: 15 Mar 2007 Posty: 15364 Skąd: rodem z piekła;)
Wysłany: Pią 23 Sty, 2009 10:04
słodyczomanka, wiesz każda z nas miała i ma wpadki na swojej dietce najważniejsze jest to,że po każdym upadku trzeba się podnieść i walczyć dalej Będzie dobrze dasz radę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum