Pomogła: 5 razy Dołączyła: 09 Lut 2007 Posty: 1079
Wysłany: Sro 11 Kwi, 2007 23:30
Marla_C napisał/a:
:-| i pech.... totalna porazka dnia.... po pracy tak jak obiecalam przeszłam z 8 km na piechote, po czym zjadłam pół zapiekanki.... a jak wócilam do domu to kanapke.... a miałm jush nic nie jeśc od 13... buuuuu wstyd mi :(
Jesli moge wyrazic swoje zdanie - niejedzenie po 13 to zly pomysl.
- spowalniasz swoja przemiane materii, a to bardzo zle w diecie
- pod wieczor bedziesz tak glodna, ze bedzie ciezko to wytrzymac
- jesli nie bedziesz jesc po 16-17 to i tak spalisz do nocy duzo kalorii
Naprawde polecam przesunac 13 i zakonczyc jedzenie ok 17.
A tak w ogole - pol zapiekanki to nie tragedia, kanapka tez ujdzie, glowa do gory! Najwazniejsze to nie OBJADAC sie na noc!
Blagam przemysl ta 13, bo to az prosi sie o pomste do nieba!
Wiek: 25 Dołączyła: 08 Mar 2007 Posty: 33 Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 12 Kwi, 2007 07:25
DO MAJQA!!!
generalnie nIe Wiem czy bigos to dobry posilek przy głodówce troche to dziwne ale cuż..
po drugie wode pijemy niegazowaną i czystą!!!!! WSZYSTKIE WODY SMAKOWE POSIADAJą MNUSTWO CUKRU I FRUKTOZY...TAKA WODA JEST TAK SAMO KALORYCZNA JAK NAPOJE GAZOWANE CZY SOKI :-? A WIęC ZASTANóW SIE!!! jeśli jush naprawde lubish napić sie cos slodkiego od czasu do czasu to serdecznie i goraco polecam herbatki ice tea... np green albo red nie sa tesh super ekstra odpowiednie, ale--->Są SłODZONE ASPARTANEM!!!<czyli tak a nie inaczej popularnym słodzikiem> maja mało kalorii bo na 100ml tylko 28kcl!!!
są smaczne, i w przeciwieństwie do innych produktów w których cukier zastepowany jest słodzikiem, nie mają cierpkiego smaku słodzika... sa naprawde GIT!!!
a JęSLI chodzi o mnie to dzieki Jasmine za wsparcie.... co do tej pory jedzenia i generalnie wczorajszego dnia to pochlonełam kolo 19 kotleta z drobiu... niedobra ze mnie baba i łakomczuch
przesówam godzine ostatniego posiłku do godziny 16 :) i ani minutki póżniej
teraz siedze w pracy popijam czarną kawusie, bo ta chamuje apetyt, brzuch zaczyna grac jakieś dzwieki ale o 9 pochłone I śniadanko
BUZIAKI I POZDROFFKA DLA WSZYSTKICH :*MUAAAAAAAAA
Wiek: 25 Dołączyła: 08 Mar 2007 Posty: 33 Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 12 Kwi, 2007 11:52
ale wam zazdroszcze z tą kawą.... :/ ja nadal siedze w pracy bleeeeeeeeee jeszcze 2 godzinki i jestem wolna!!!!!!!!! hahahah a niedługo przekąseczka mała heheh
Nawet niepamiętam kiedy ostatnio wchodziłam na naszą wspaniała stronke. Od ostatniego czsu nic nieschudłam a czasu coraz mniej waga jak się zatrzymała na 79 kilogramach tak staneła. Ja zresztą nic nierobiłam żeby to zmienić na lepsze. Ale od jutra koniec z obrzarstwem muszę schudnąć do końca maja 6 kilo a do końca czerwca kolejne 6. Niby relane. Mam na to nowy sposób, ćwiczenia mam kilka zestawów ćwiczeń ułożonych dla mnie przez paną intruktor, które wykonuję w domu a 2 razy w dygodniu chodzę na "kocykówkę" ćwiczenia dla kobiet. Byłam narazie 2 razy ale daj mi to dużo frajdy. Pozostałe kilogramy a jest jeszcze trochę (bo potem to jeszcze 10)muszę zgunuć do ok 10 października. :oops[/scroll][/hide]
Wiek: 25 Dołączyła: 08 Mar 2007 Posty: 33 Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 20 Kwi, 2007 07:46
a ja znowu mam zawieche w diecie... jest mi wstyd i żle sie czuje wyglądam jak spaslak oglądąlm teraz zdjecia z wakacji zeszłorocznych i poprostu wyc mi sie chce... masakra... nieumiem sobie z tym poradzić...POMOCY
TU JUSH WAZYłAM 76KG ALE MI BYłO WTEDY DOBRZE buuuuuuu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum