Menu:
Śniadanie: Jedna kanapka, herbata ziołowa z brzozy. - godzina 10:00
II śniadanie: Jabłko, woda z cytryną- godzina 13:00
Obiad: 3 łyżki makaronu/kaszy/ryżu, 4 łyżki sałatki, kawałek mięsa chudego, woda z cytryną-godzina 16:00
Kolacja- jogurt naturalny/mleko z muesli, herbata z senesu. Godzina 19:00
*Przez cały okres diety nie jeść słodyczy, soli, cukru
*Co godzinę szklankę wody
Ćwiczenia: O godzinie 19:30
-300 brzuszków
-150 przysiadów
-spacer 3 kliometry (godzina 16:30)
-ułozyć układ taneczny do 3 piosenek. Bardzo aktywnych piosenek
Data rozpoczęcia: 16.02
Data ukończenia: 02.03
Jutro napiszę o 21. moje wymiary.
Trzymajcie kciuki.
Po tych dwóch tygodniach zmieniam dietę.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Katarynka Sob 14 Lut, 2009 18:52, w całości zmieniany 1 raz
Mój plan na jutro:
Śniadanie: ciemny chleb z ziarnami+ 400ml. herbaty
II śniadanie: jabłko+ woda z cytryną
Obiad: 3 łyżki kaszy gryczanej+ sałatka z kapusty pekińskiej (4 łyżki)+ mięso (kawałek)+ herbata zielona
Kolacja: jogurt naturalny+ herbata z Senesu
Ćwiczenia j.w. podałam.
Będzie dobrze;) Prawda?
Może pojadę jutro do miasta po buty i jedzenie. Z ciuchami się wstrzymam. Bo mam nadzieję SCHUDNĄĆ! Nie mówię, że nie kupię, ale nie jutro. Za tydzień. W sumie to źle się wyraziłam. Chciałam troszkę powrócić do formy, bo na razie to mam problem, żeby wejść w stare spodnie. Zawsze były obcisłe, ale teraz problem z dopięciem. Wiadomo, stres w szkole i mało ruchu miałam. Też przez szkołę. A, że zaczęły mi się ferie, to trochę popracuję. Dziś i wczoraj sobie odpuściłam, jednak jutro...
Pomogła: 7 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1565
Wysłany: Nie 15 Lut, 2009 21:01
Katarynka, moim zadniem te śniadanko to troszeczkę małe... bo tylko sam chleb... moze dorzuć coś jeszcze bo przecież od niego zależy metabolizm... Śniadanie powinno być najwieksze i najbardziel kaloryczne ze wszystkich innych posiłkow...
Katarynka napisał/a:
Z ciuchami się wstrzymam. Bo mam nadzieję SCHUDNĄĆ!
Schudniesz napewno
Katarynka napisał/a:
Będzie dobrze;) Prawda?
no pewnie że TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
_________________
"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
Pod prysznicem, bardzo często przychodzą mi do łowy nowe pomysły. Tym razem wymyśliłam nagrody. Jeśli wytrzymam tydzień, pojadę i kupię sobie coś fajnego. Muszę zrobić tak, by codziennie móc się nagrodzić, ale też nie wykosztować ponad to. Mam jakieś fundusze, ale zrobić tak, by nie wydać wszystkiego i chodzić szczęśliwa
Taka dodatkowa motywacja. Oczywiście nie mówię o jedzeniu! To jeśli jutro nie zdradzę, to kupię przyjaciółce jakąś fajną duperel do włosów. Opaskę i fajowskie spinki. Się ucieszy
Pomogła: 7 razy Wiek: 20 Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1565
Wysłany: Pon 16 Lut, 2009 15:11
Katarynka napisał/a:
To dorzucę jeszcze jedną kanapkę. Albo 2 ogórki. Zamiast tej drugiej.
o i juz o wiele lepiej
Katarynka napisał/a:
Tym razem wymyśliłam nagrody. Jeśli wytrzymam tydzień, pojadę i kupię sobie coś fajnego. Muszę zrobić tak, by codziennie móc się nagrodzić, ale też nie wykosztować ponad to.
Świetny pomysł Z taką motywacją to szybciutko osiągniesz swój cel
_________________
"Śniadanie jedz jak król, obiadem się podziel, a kolacje oddaj wrogowi" Tylko jakie to trudne...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum